Janusz Palikot, przewodniczący Ruchu Palikota, słynie z ciętego języka, o czym mogą się przekonać także użytkownicy Twittera. Polityk zamieścił dziś w tym właśnie serwisie wpis:
"Gowin zachowuje się jak katolicka ciota. To że biskup gwałci dziecko nie ma znaczenia dopóki nikt się o tym nie dowie".Janusz Palikot jakiś czas temu wezwał ministra Gowina do powołania komisji, która zajmie się monitorowaniem problemu pedofilii w polskim Kościele. Idea jak najbardziej słuszna, ale zastanawiamy się czy tędy droga? Jakie zatem zachowania cechują "katolicką ciotę"?
Jak oceniacie używanie takiego języka w debacie publicznej?Przypomnijmy:
w połowie lutego Ruch Palikota zapowiedział złożenie do laski marszałkowskiej projekt nowelizacji kodeksu karnego, poszerzającego go o przestępstwa z nienawiści oraz mowę nienawiści - także w kontekście tożsamości płciowej, orientacji seksualnej, wieku, płci i niepełnosprawności. Pierwsze złożenie projektu nastąpiło w marcu 2011 roku, w lipcu odbyła się w Sejmie debata nad nowelizacją oraz skierowanie projektu do dalszych prac w komisji.
Z ostatniej chwili: Janusz Palikot odniósł się do swojego wpisu podczas dzisiejszej konferencji prasowej. "To dotyczy wypowiedzi Jarosława Gowina, że mówienie o więzieniu CIA w Starych Kiejkutach przez Palikota jest zaproszeniem Al Kaidy do odwetu. To obłudna katolicka mentalność. Póki o czymś nie mówimy, tego nie ma. Tak postępował abp Michalik miesiącami ukrywając pedofila, księdza z Tylawy przed opinią publiczną. To powszechna praktyka w polskim katolicyzmie. Ukrywa się grzechy, za kotarą, zasłoną czy murem klasztoru czy zakonu. Tę moralność wyraża Jarosław Gowin" - powiedział Janusz Palikot. Zapytany, czy nie aby nie obraża swoich kolegów partyjnych, powiedział: "Wśród homoseksualistów są osoby, które są normalnymi homoseksualistami, funkcjonującymi w normalnych związkach, a są osoby które czerpią korzyści, łącząc ze sobą osoby, są ciotami. Szczytem szowinizmu heteroseksualnego jest to, że nie można niczego powiedzieć o świecie wewnątrz homoseksualnym, bo zaraz to jest fobia homoseksualna. Mnie podejrzewać o homofobię to jest dialektyczna zaciekłość". "Są różne role, takie jak alfons wśród heteroseksualistów i ciota wśród homoseksualistów. Najlepiej zrozumieć nie przez ogólne definicje ale przez przykłady. Taką ciotą jest Jarosław Gowin" - dodął przewodniczący Ruchu Palikota.
(md)
radził bym jednak zmienić autorytet ;)
radzić możesz ,ale to naród ich wybrał
co nie znaczy ze dobrze zrobił :) i ze tych wybranych należy naśladować
radził bym jednak zmienić autorytet ;)
radzić możesz ,ale to naród ich wybrał
radził bym jednak zmienić autorytet ;)
równie dobrze możesz w domu na kartce sobie wymyślać zdania i się sama ze sobą kłócić.
mów za siebie że nie zajdziesz daleko , . . .
o właśnie , ja postępuje jak niektórzy politycy , wciskają komuś coś co nie było powiedziane ,albo zmieniają sens wypowiedzi , w końcu od góry trzeba się uczyć ; ]
równie dobrze możesz w domu na kartce sobie wymyślać zdania i się sama ze sobą kłócić.
piszesz później nie wiesz co ,uważaj bo płyta ci się przytnie
Gdzie ja twoim zdaniem bronie gowina?