Nie będzie czytania w Sejmie?
Marszałek Sejmu, Grzegorz Schetyna, zasugerował dziś rano w radiu TOK FM, że w tej kadencji nie będzie już raczej czasu na sejmową debatę nad ustawą o związkach partnerskich. "Związki partnerskie przekażę do pracy w komisji. Czasu jest mało, a sprawa jest bardzo dyskusyjna. Wymaga bardzo dużo czasu i zaangażowania, żeby to w dobry sposób napisać. Uważam, że jest za mało czasu i najlepsza komisja nie poradzi sobie z tym w tak krótkim czasie" - powiedział w radiu. Ryszard Kalisz, przewodniczący Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, poinformował wczoraj na swoim profilu facebookowym, że komisja zajmie się projektem ustawy za 2 tygodnie. Nie udało nam się od wczoraj skontaktować się z posłem Kaliszem.
Grzegorz Schetyna przyznał, że ustawa potrzebuje dopracowania, zapytany przez Dominikę Wielowieyską, czy ustawa jest zła, powiedział, że niedopracowana jest m.in. kwestia konsekwencji finansowych, zwłaszcza budżetowych dla państwa.
Katarzyna Piekarska potwierdziła w rozmowie z radiem, że związki partnerskie będą elementem kampanii wyborczej SLD, a projekt ustawy będzie jednym z pierwszych zgłoszonych do laski marszałkowskiej po wyborach.
Czy marszałek Schetyna jest "za" związkami partnerskimi? "Jestem za tym, żeby o tym debatować, powinniśmy podjąć ten temat, nie uciekać od niego, jest to temat na czasie, temat ważny" - odpowiedział polityk Dominice Wielowieyskiej.
"Zdaję sobie sprawę z faktu, że czasu jest mało, ale trzymam Marszałka za dane nam, podczas spotkania 30 czerwca w Sejmie, słowo. Debata parlamentarna jest dla tematu ustawy o związkach partnerskich bardzo ważna i nie ma co ukrywać, że będzie to istotny temat kampanii wyborczej. Oczywiście wiem, że istnieje zasada dyskontynuacji prac parlamentu. Jednak rozwiązania wypracowane przez komisje w tej kadencji będzie można uwzględnić przy składaniu projektu ponownie po wyborach. Mamy zapewnienie Grzegorza Napieralskiego i Katarzyny Piekarskiej, że projekt ustawy będzie ponownie zgłoszony w następnej kadencji" - powiedział naszemu portalowi Tomasz Szypuła, prezes Kampanii Przeciw Homofobii oraz członek Grupy Inicjatywnej ds. Związków Partnerskich.
(md)
Palikot ma mój głos.
Jeżeli musiałbym wybierać pomiędzy JKM, a PeO wybrałbym tego pierwszego. W Polsce musi się coś zmienić, nie wszystko kręci się w okół naszych dup...
http://wiadomosci.onet.pl/blogi/blogi-politykow/zwia(...)log.html
Zanim ustawa wejdzie w życie może upłynąć nawet kilka lat.
jakieś pojęcie na temat polityki mam. ; )
po co w ogóle te artykuły?
czyżby pisane były przez sympatyków PO?:)
Zanim ustawa wejdzie w życie może upłynąć nawet kilka lat.
nie wierzę, jeszcze nie w tej kadencji.