Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
TOP Sport LGBT Profile i ogłoszenia Marsze Równości 2026 Kino LGBT Coming out
Poniedziałek, 14.02.2011, Aktualizacja: Czwartek, 02.04.2026

"Nasza sprawa" 2 w sądzie

Podziel się Tweetnij Skomentuj (55)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (55)

Urszula Pawlik: "Nie mamy ambicji występować w imieniu całej społeczności LGBT"

Już jutro, 15 lutego, o godz. 12, odbędzie się pierwsza rozprawa Naszej Sprawy 2. "Cieszymy się, że w symboliczny sposób sprawa nabiera rozpędu - mimo, że miesiące przed wyznaczeniem czasu rozprawy nie były bezczynne, bo reprezentujący nas mecenas Jacek Świeca intensywne wymieniał pisma z sądem, MSWiA oraz GIODO, opinia publiczna mogła mieć wrażenie, że nic się nie dzieje... Jesteśmy pełni wiary w to, że sąd uzna zasadność naszych argumentów" - powiedziała nam Urszula Pawlik, jedna z powodów w sprawie.

Kozia wojna

Przypomnijmy: wszystko zaczęło się od rysunku Andrzeja Krauze, który w czerwcu w 2009 roku umieściła "Rzeczpospolita". Przedstawia on dwóch mężczyzn, którym urzędnik udziela ślubu, za nimi stoi mężczyzna z kozą, do której zwraca się ze słowami: "Jeszcze tylko ci panowie wezmą ślub, a zaraz potem my!". W środowisku zawrzało, tym bardziej, że rysunek pojawił się niedługo po warszawskiej Paradzie Równości. Atmosferę podgrzała dodatkowo decyzja "Rzeczpospolitej" o publikacji artykułów Tomasza Terlikowskiego i nieżyjącego już dziś Macieja Rybińskiego. Rybiński napisał swój felieton w formie listu kozy Mećki z Połoniny, która poczuła się oburzona z powodu przyrównania jej jak najbardziej heteroseksualnego związku z mężczyzna do związku jednopłciowego. Jeszcze dalej poszedł Terlikowski, który napisał długi artykuł o niebezpieczeństwach rewolucji homoseksualnej. Opinia publiczna się podzieliła, jak i środowisko LGBT w Polsce. Jedni uważali, że trzeba do tego odnieść się z dystansem, drudzy, że dziennik przesadził. Działacze uznali porównanie ich orientacji do zoofilii za obrazę, zażądali sprostowania i przeprosin. "Rzeczpospolita" odmówiła. I się zaczęło. Prawie pół roku po publikacjach złożyli pozew przeciwko dziennikowi, oraz wyżej wspomnianym już dziennikarzom, powstała strona internetowa Nasza Sprawa 2, na której na bieżąco mogliśmy się dowiadywać o działaniach związanych z protestem oraz z przygotowaniami do postępowania sądowego i wspomóc działaczy finansowo.

Obrażona koza

Na pozwie jednak się nie skończyło: pod koniec 2009 roku portal Gaylife opublikował artykuł "Koza wielce obrażona", w którym skrytykował sam pozew oraz jego autorów.

Urszula Pawlik nie uważa, że Nasza Sprawa 2 poróżniła środowisko: "Oczywiście są osoby, które z różnych powodów uważają, że rysunek z kozą nie nadaje się do sądu. Szanuję różnorodność poglądów i przypominam, że nie mamy ambicji występować w imieniu całej społeczności LGBT. Realnie występujemy we własnym imieniu, symbolicznie pragniemy reprezentować wszystkich tych, których publikacje Rzepy oburzyły i obraziły. Uzyskaliśmy wiele wsparcia od ludzi i organizacji myślących podobnie jak my. Bardzo nas to cieszy i bardzo jesteśmy dumni z takiej mobilizacji" - powiedziała naszemu portalowi, podkreślając równocześnie, że w 2011 roku coraz mniej rzeczy uchodzi w dyskursie publicznym - w porównaniu do 2009. "Nie idziemy do sądu tylko za rysunek z kozą. Idziemy również za takie sformułowania w publikacji P.T. Terlikowskiego jak: 'Małżeństwo zrównane ma być [...] w dalszej perspektywie (wbrew pozorom, biorąc pod uwagę rosnący w siłę ruch przeciwko szowinizmowi gatunkowemu, wcale nie jest to niemożliwe) także z zoofilskim związkiem pana z kozą [...]. Taka jest logika postępu rewolucji homoseksualnej. Jeśli godzimy się na uznanie, że prokreacja, wychowanie i wierność nie mają znaczenia w stosunkach dwóch partnerów, a jedynym celem jest zadowolenie uczestników tej relacji, to nie ma powodów, by czynić różnicę między relacją homoseksualną a zoofilską'" - dodaje prezeska Stowarzyszenia Otwarte Forum.

(md)


Pod koniec grudnia 2009 roku pytaliśmy się o Wasze zdanie dotyczące "koziej wojny". 52 proc. uznało, że "Rzeczpospolita" złamała prawo i powinna ponieść konsekwencje, 30 proc. wybrało odpowiedź, że rysunek był satyryczny, a wolność słowa jest wartością nadrzędną, 17 proc. natomiast uznało, że warto "wojować o kozę", ale nie za pomocą pozwu. Jak jest dzisiaj? Zapraszamy do dyskusji!
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (38)
siltirva zinixo clubkiddy tyszkiewiczowna rossi przemeq karolla labryska89 music-and-fun arturo_b
Nie podoba mi się (4)
konwik rojza_genendel taki_jeden_pawelek mooi
Komentarze (55)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
17.02.2011 17:03 tomek_van_doren
dezmond:
tomek_van_doren:
Dziekuje za przytoczone przyklady. Jakos teraz nie mam natchnienia zeby cos napisac, ale wiedz, ze jeszcze bym z toba dyskutowal (gdybym mial to natchnienie ach) ;) Pozdrawiam :)


Ach ach. Nie watpie, ze gdyby muza spojrzala na ciebie przychylnie, to bys mi jeszcze pokazal. Retorycznie, oczyw. Ach, szkoda, ze muza dzis tak nielaskawa!

A z ciekawosci - znasz w ogole jakichs zeta?


;)

Sorry że dopiero teraz opowiadam :)

Nawet jeśli znam jakiś zeta (zoo?) to się z tym ukrywają, więc oficjalnie nie znam :)

Pozdrawiam :***
cytuj zgłoś 1 0
rojza_genendel
17.02.2011 15:53 rojza_genendel (45) Kraków
danny80:
Są żarty śmieszne, takie sobie, żarty Strassburgera z Familiady, nieśmieszne, żarty żałosne i "żart z kozą"... (dokładnie w tej kolejności)

Zaczęłam się poważnie zastanawiać, czy wypada niektórym moim znajomym z Farmville wysyłać kozy... bo jeszcze nie daj boże się obrażą.
cytuj zgłoś 2 1
dezmond
17.02.2011 14:02 dezmond (43) Orgrimmar
danny80:
Są żarty śmieszne, takie sobie, żarty Strassburgera z Familiady, nieśmieszne, żarty żałosne i "żart z kozą"... (dokładnie w tej kolejności)


5, will quote again.
cytuj zgłoś 0 0
danny80
17.02.2011 13:16 danny80 (46) Kraków
Są żarty śmieszne, takie sobie, żarty Strassburgera z Familiady, nieśmieszne, żarty żałosne i "żart z kozą"... (dokładnie w tej kolejności)
cytuj zgłoś 4 2
rojza_genendel
17.02.2011 13:00 rojza_genendel (45) Kraków
danny80:
O to chodzi. Dokładnie to miałem na myśli pisząc wcześniej o wielkoduszności. Jakbyśmy już mieli równe prawa (byli zwycięzcami) to wtedy moglibyśmy sobie pozwolić na "poczucie humoru". Na razie sytuacja jest jednak inna.

Zgodnie z twoim rozumowaniem mnie- jako kobietę i feministkę- powinny szalenie obrażać i poniżać żarty z feministek. A są to żarty (słowne i rysunkowe) dość często popełniane przez konserwatystów. Niemniej, śmieszą mnie żarty o włochatych feministkach, złośliwych starych pannach, ćwierćinteligentnych kobietach i tym podobne. Trzeba umieć się z siebie śmiać. Trzeba mieć do siebie dystans.
cytuj zgłoś 1 3
danny80
17.02.2011 12:11 danny80 (46) Kraków
O to chodzi. Dokładnie to miałem na myśli pisząc wcześniej o wielkoduszności. Jakbyśmy już mieli równe prawa (byli zwycięzcami) to wtedy moglibyśmy sobie pozwolić na "poczucie humoru". Na razie sytuacja jest jednak inna.
cytuj zgłoś 2 3
Ikona
16.02.2011 12:09 gandi
Rysunek pojawił się w popularnej, opiniotwórczej gazecie, potem naczelny tej gazety w artykułach dalej po nas homo jedzie i porównuje nasze związki do stosunków ze zwierzętami.

Jakbyśmy w Polsce mieli równe prawa - małżeństwa jednopłciowe, możliwość adopcji, prawną ochronę przed dyskryminacją - to ok, uznałbym, że nieśmieszny rysunek, ale kiedy ta gazeta jest politycznym narzędziem, które ma na celu utrzymywać nas w pozycji obywateli drugiej kategorii to ja protestuję.

A to czy będzie się trąbić "ale te geje i lesbijki nawet poczucia humoru nie mają" - to ja w to nie wchodzę, bo wiem, że każde narzędzie homofobiczne jest dobre, kiedy jest skuteczne. Jeśli zamknie się nam po raz kolejny usta, tym razem "bo nie mamy poczucia humoru".
cytuj zgłoś 5 2
dezmond
16.02.2011 9:47 dezmond (43) Orgrimmar
Dumanie nad wybaczaniem po bitwie lepiej zostawic na PO bitwie.
cytuj zgłoś 0 1
Ikona
16.02.2011 7:45 higashi
a to może zaczniemy się teraz zastanawiać nad sensem wybaczania, po bitwie ?
cytuj zgłoś 0 1
danny80
16.02.2011 2:15 danny80 (46) Kraków
Przebaczenie przychodzi po wygranej wojnie a nie przed. Walka o równość wobec prawa i godność jest wciąż jeszcze bardziej przed nami niż za nami. Rezygnacja z roszczeń teraz byłaby nie wielkodusznością tylko zwykłym poddaniem się i akceptacja poniżenia.
cytuj zgłoś 5 2
  • 1
  • 2
  • 3
  • ...
  • 6
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
Sonda
Czy Twoim zdaniem warto wojować o kozę?
Głosowanie dostępne tylko dla zalogowanych Zaloguj się i głosuj
  • Tak - "Rzeczpospolita" złamała prawo i powinna ponieść konsekwencje
  • 70,77 %
  • Tak - ale pozew sądowy nie jest odpowiednim narzędziem
  • 9,23 %
  • Nie - to satyryczny rysunek i wolność słowa jest tu nadrzędną wartością
  • 20 %
TAGIWięcej
Andrzej Krauze dyskryminacja dziennikarstwo felieton Media MSWiA Polska pozew Prawo Proces przeciwko Rzeczpospolitej o rysunek Krauzego proces sądowy rysunek satyryczny Rzeczpospolita Społeczeństwo Stowarzyszenie Otwarte Forum Tomasz Terlikowski Urszula Pawlik Warszawa wolność słowa
Powiązane
Obraz Piątek, 27.01.2012 Nasza Sprawa 2: jest wyrok Obraz Wtorek, 29.12.2009 Ciąg dalszy "koziej wojny" Obraz Czwartek, 16.07.2009 Żądamy przeprosin od "Rzeczpospolitej"! Obraz Czwartek, 13.10.2011 Opole: kozy na uczelni Obraz Wtorek, 16.06.2009 Rzeczpospolita: Homoseksualiści jak zoofile
Inne tematy
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska? Piątek, 15.05.2026 Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska?
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie Wtorek, 26.05.2026 Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się