Warszawska prokuratura odmówiła ścigania
posła Pięty, swoją decyzję uzasadniając tym, że charakter czynu
nie przemawia za istnieniem interesu społecznego. Przypomnijmy:
poseł Pięta zasłynął przyrównaniem homoseksualistów do zoofilów, pedofilów i nekrofilów w sejmowej interpelacji skierowanej przeciwko planowanej
wystawie "Ars Homo Erotica" w Muzeum Narodowym.
""Dlaczego dyrektor Muzeum Narodowego ogranicza się tylko do dzieł odnoszących się do homoseksualizmu, dlaczego chce dyskryminować twórczość nekrofilów, pedofilów i zoofilów? Homoseksualizm jest dewiacją podobną do każdej z powyższych" - mogliśmy przeczytać w interpelacji.
W lutym Stowarzyszenie "Pracownia Różnorodności" wezwało posła Piętę do wycofania się z homofobicznych wypowiedzi oraz do przeproszenia w mediach wszystkich osób, które mogły poczuć się nimi urażone.
"W obszernym wezwaniu do odwołania powyższych stwierdzeń nasze stowarzyszenie wyłożyło posłowi PiS, że są one bezpodstawne i obraźliwe dla osób homoseksualnych oraz nie przystoją posłowi na Sejm RP" - podkreśliła Aleksandra Skonieczka z "Pracowni Różnorodności". Miesiąc później Stowarzyszenie złożyło zawiadomienie o popełnieniu przez posła PiS przestępstwa zniesławienia przy użyciu środków masowego komunikowania. Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście uznała jednak, że ściganie przez nią homofobicznej mowy nienawiści nie leży w interesie społecznym.
"Prokuratura powinna wszcząć tę sprawę z urzędu także dlatego, że dotyczy posła i będzie wymagała wystąpienia do Sejmu o uchylenie mu immunitetu. Tu z pewnością prokurator będzie miał lepszą pozycję niż organizacja pozarządowa. Dlatego nie odpuścimy i będziemy się odwoływać. Jeśli tu nie ma interesu społecznego, to gdzie jest?" - pyta Przemek Szczepłocki z zarządu Stowarzyszenia.
SPR wniosło wczoraj zażalenie od tej decyzji.
(md)
Nie może być tak, że treść pojęcia "interesu społecznego" arbitralnie będzie ustalał jakiś prokurator, nie będąc łaskawym w uzasadnieniu nawet wyjaśnić czym się kierował podejmując taką a nie inną decyzję.
Mala prosba - w takich artykulach wymieniajcie osobe/y ktore podjely lub podpisaly sie pod dana decyzja z imienia i nazwiska.
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7930303,Gej_niech_sadzi_sie_sam.html
Prokuratura właśnie odmówiła ścigania Pięty. W uzasadnieniu stwierdziła tylko, że charakter czynu nie przemawia za istnieniem interesu społecznego. Dlaczego - nie napisała. Próbowaliśmy się tego dowiedzieć od podpisanego pod odmową prok. Andrzeja Tylendy. Odesłał nas do swojego szefa, a ten nie miał czasu rozmawiać.