Posłowie i posłanki zdecydowali w piątek o nie uchyleniu immunitetu posłowi Stanisławowi Pięcie (Prawo i Sprawiedliwość). W 2009 roku w interpelacji do ministra kultury, Bogdana Zdrojewskiego, ws. wystawy Ars Homo Erotica w Muzeum Narodowym, poseł Pięta napisał: "Dlaczego dyrektor Muzeum Narodowego ogranicza się tylko do dzieł odnoszących się do homoseksualizmu, dlaczego chce dyskryminować twórczość nekrofilów, pedofilów i zoofilów? Homoseksualizm jest dewiacją podobną do każdej z powyższych".
Przemysław Szczepłocki ze Stowarzyszenia "Pracownia Różnorodności" wniósł oskarżenie prywatne. Po głosowaniu w Sejmie poseł Pięta pokazał "gest Kozakiewicza" - twierdzi poseł Ruchu Palikota Artur Górczyński i na dowód pokazuje na Facebooku zdjęcie.
Za uchyleniem Pięcie immunitetu
głosowało 219 posłów (m.in. premier Donald Tusk), przeciw 176, 35 wstrzymało się od głosu. Ponieważ zabrakło 12 głosów do wymaganej większości (231) - Sejm immunitetu nie uchylił. Po głosowaniu na sejmową mównicę wyszedł oburzony Artur Górczyński z Ruchu Palikota, który wystąpił z
wnioskiem formalnym o zdyscyplinowanie posła Pięty, albowiem "po raz kolejny po zakończeniu głosowania w jego sprawie pokazał sali gest Kozakiewicza. Zdarza się to po raz kolejny na tej sali. Proszę o ukaranie pana posła". Marszałkini Sejmu Ewa Kopacz powiedziała, że gestu nie widziała, ale informację do wiadomości przyjęła i stwierdziła, że sprawą powinna zająć się Komisja Etyki Poselskiej. Poseł Górczyński wstawił tego samego dnia zdjęcie Pięty na Facebooku z komentarzem: "PiSowski szacunek dla wyborcy!!! Tak zachował się poseł Stanisław Pięta (okręg wyborczy Bielsko Biała) po głosowaniu w sprawie uchylenia mu immunitetu. Sejm nie uchylił immunitetu posłowi. Czy takich reprezentantów Narodu chcemy w Sejmie???"
W 2009 roku Stanisław Pięta
rozpoczął słowną krucjatę przeciwko wystawie Ars Homo Erotica. W interpelacji do ministra Zdrojewskiego nie przebierał w słowach. I chociaż Bogdan Zdrojewski
odpowiedział, że "Gdybyśmy chcieli usunąć ze sztuki wątki homoseksualne, musielibyśmy zamknąć Muzeum Watykańskie. Jestem przekonany, że ta wystawa nawet panu się spodoba", poseł Pięta stwierdził, że "nie da się sterroryzować przez homolewicowy ruch". Słowa polityka zbulwersowały Stowarzyszenie Pracownia Różnorodności, które pod koniec października 2010 roku skierowało przeciwko Stanisławowi Pięcie prywatny akt oskarżenia do Sądu Rejonowego Warszawa-Śródmieście. Żeby jednak sąd mógł zająć się sprawą - poseł musiałby się zrzec immunitetu lub immunitet musiałby zostać uchylony przez Sejm.
(md)
Panu Przemysław Szczepłocki ze Stowarzyszenia "Pracownia Różnorodności" proponowałbym wnieść sprawę do trybunału w Sztrasburgu.
PiSowski szacunek dla wyborcy!!
Tak zachował się poseł Stanisław Pięta (okręg wyborczy Bielsko Biała) po głosowaniu w sprawie uchylenia mu immunitetu. Sejm nie uchylił immunitetu posłowi. Czy takich reprezentantów Narodu chcemy w Sejmie??? Czy może takich jak Poseł Chmielowski (Ruch Palikota), który w podobnej sprawie sam zrzekł się immunitetu???
Więc nie wiem czemu autor nie zacytował całości lub choć nie zaznaczył, że część wpisu wyciął (...).
Ps. Panie Modero nic złego tu nie ma więc mam nadzieję, ze puścicie! Pozdro.