"Konstytucyjny obowiązek państwa polegający na zapewnieniu uczestnictwa w życiu społecznym, gospodarczym i politycznym obywatelom wykluczanym traktuje się w Polsce z przymrużeniem oka" - twierdzi Krzysztof Śmiszek na łamach wczorajszej "Rzeczpospolitej". Prawnik Europejskiej Sieci Współpracy Urzędów ds. Równego Traktowania, wiceprezes Polskiego Towarzystwa Prawa Antydyskryminacyjnego oraz szef grupy prawnej działającej przy KPH zarzuca minister Radziszewskiej wpadki oraz zupełną bezskuteczność a Rzecznikowi Praw Obywatelskich powierzchowność i nieszczerość obietnic.
Śmiszek - tak jak większość ekspertów w Polsce - opowiada się za utworzeniem silnego i niezależnego urzędu antydyskryminacyjnego, choć zauważa brak woli ze strony rządzących.
Artykuł Krzysztofa Śmiszka można (a nawet trzeba) w całości przeczytać na
stronach internetowych "Rzeczpospolitej".(ro)
Wiem. Niepoprawny optymista i marzyciel ze mnie ;]