Portal praca.pl publikuje wyniki swojego sondażu
Prawo pracy jest jedynym miejsce w polskim ustawodawstwie gdzie wprost pojawia się zakaz dyskryminacji pracownika ze względu na orientację seksualną. Jak to się ma w praktyce sprawdził portal praca.pl
Z badań przezeń przeprowadzonych wynika, że ponad 70% respondentów - firm ogłaszających się na łamach portalu - nie miałoby nic przeciwko zatrudnieniu zadeklarowanego homoseksualisty w swojej firmie. Niemniej jednak niepokojące jest, że wciąż co piąty badany był zdecydowanie przeciwko przyjęciu do pracy geja lub lesbijki. Pozostałe 7,7 % ankietowanych nie ma ten temat zdania.
"Wyniki te z jednej strony cieszą, bo dają jasny sygnał, że sytuacja się poprawiła, z drugiej strony niepokoją, bo aż 20,13% pracodawców nie zatrudniłoby geja czy lesbijki, kierując się uprzedzeniami i łamiąc tym samym prawo, które wyraźnie mówi, że nie można dyskryminować potencjalnego pracownika ze względu na orientacje seksualną, rasę, pochodzenie czy płeć" - mówi Marta Abramowicz, wiceprezes Kampanii Przeciw Homofobii. Jej zdaniem głównym źródłem tego problemu jest niewiedza oraz stereotyp homoseksualisty utrwalany przez niektóre media i polityków. Pani Abramowicz podkreśla też, że ważne i potrzebne są kampanie edukacyjne i informacyjne dla pracodawców, tak aby odsetek negatywnie do nas usposobionych pracodawców malał.
Według badań przeprowadzonych przez KPH ponad 85% gejów i lesbijek nie przyznaje się w pracy do swojej orientacji, bojąc się, że będą postrzegane przez pryzmat negatywnego stereotypu. A czy Ty ujawniłeś w pracy swoją orientacje? Zagłosuj w naszej sondzie i wypowiedz się w komentarzu.
opracował: ak
proste jak byśmy chcieli.
Ja zawsze mogę, jak ktos przegnie z żarcikami, pytaniami czy tez przypuści otwarty atak na mnie, poskarżyc się do Complance i efektem tego będzie postępowanie, pouczenia nagana i inne konsekwencje dla 'przeginającego', natomiast jest wiele firm gdzie niedopowiedzenia popłacają
bardziej niz szczerość, kiedy zarabia się 20 razy więcej
niz gdzie indziej ale atmosfera pracy jet ksenofobiczna
ściema wydaje się mniejszym złem, zresztą Polacy mają jeszcze pewną cechę - uwielbiaja być okłamywani jeśli tylko to jest to po linii ich światopoglądu, czyli takie mentalne zamiatanie wszytskiego co im nie pasuje pod dywan, zwłaszcza ten przykrywający posadzkę w Kościele :)
filie w Polsce /czytaj wiekszość banków w polsce/
ma Departamenty Compliance /etyki zawodowej/ albo podobnie się nazywające które bardzo wyraźnie, często nawet na 1-szym miejscu we własnych regulaminahc pracy
zamieszczają zapis o neutralności ze względu na orientację seksualną, potem wyznanie, pochodzenie itd itp.
Taka jest teoria a w praktyce wygląda to tak w naszej Polsce, że stosuje się zasadę, nie pytaj nie mów ... a ja nawet poszerzyłbym to dodając ... a zapytanum wymyśl jakąś wiarygodną albo mniej ściemę na temat swojej orientacji .. i braku tej jedynej, wymarzonej, heteronormatywnej/heteronormatywnego towarzyszki albo towarzysza zycia :)