Mundurek harcerza nie dla geja
Harcerze z Filadelfii nie chcą homoseksualistów w swoich szeregach. Przez to stracą lokal, który wynajmują od miasta za symbolicznego dolara rocznie. Amerykańscy harcerze zakazują gejom pełnienia funkcji instruktorskich. Podobne ograniczenia obowiązują ateistów i agnostyków. Wynika to między innymi z tekstu przysięgi skautowskiej odwołującej się do Boga i tradycyjnej moralności.
Chociaż nieprzyjmowanie osób innej orientacji, czy osób niewierzących jest jawną dyskryminacją, sąd najwyższy w 2000 r. uznał, że skauci jako organizacja prywatna, ma prawo określać kogo wykluczyć ze swoich szeregów.
Przedstawiciele związku skautów w Filadelfii poinformowali, że obecnie kierują się zasadą taką samą jak w wojsku: "don't ask, don't tell" (nie pytaj i nie mów) - co oznacza, że gejów toleruje się pod warunkiem, jeśli otwarcie nie zadeklarują swoją orientację.
Ciekawe jak by ta historia wyglądała, gdyby przenieść ją na polskie realia. Ale na przykład do Związku Harcerstwa Polskiego może należeć każdy, kto tylko będzie miał na to ochotę, bez względu na "rasę, wyznanie czy płeć, pochodzenie społeczne, stan zdrowia, możliwości ruchowe czy intelektualne" (cytat z "Podstaw wychowawczych ZHP"). Nawet jeśli otwarcie zadeklaruje odmienną orientację seksualną.
ZHP jest super ^^