Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
TOP Sport LGBT Profile i ogłoszenia Marsze Równości 2026 Kino LGBT Coming out
Sobota, 08.11.2003, Aktualizacja: Czwartek, 02.04.2026

Osęka w Gazecie Wyborczej o gejach

Podziel się Tweetnij Skomentuj (9)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (9)

"Jawa czy sen"

Gazeta Wyborcza publikuje kolejny tekst polemiczny, poświęcony homoseksualistom. Tym razem jest to felieton Andrzeja Osęki z cyklu "Jawa czy sen". Osęka zajmuje w nim stanowisko zarówno terapii tzw. "leczenia gejów" jak i szumu prasowego, jaki powstał wokół tych wątpliwych badań.Oto tekst felietonu:

W najnowszym (30.) numerze pisma "Fronda" znalazł się wywiad z Gerardem van der Aardwegiem, holenderskim psychoterapeutą, który leczy gejów z ich - stale to podkreśla - "nienormalnych" skłonności. Rozmawiając z gejami, uświadamia im - jak to przedstawia - ich duchową pustkę, budzi skłonność do płci przeciwnej, przemienia znerwicowanych, egoistycznych homoseksualistów w opanowanych i czułych heteroseksualistów. Wszystkich gejów van der Aardweg postrzega tak samo - jako osobniki emocjonalnie niedojrzałe, bez reszty skupione na sobie, pozbawione poczucia humoru, niezdolne do uczuć. Nawet jeśli któremuś z nich wydaje się, że kogoś gorąco kocha - nie jest to "prawdziwa miłość". Ocalić gejów i lesbijki może dopiero "przejście na płaszczyznę religijną, moralną". Gerard van der Aardweg wie, jak owych nieszczęśników na tę płaszczyznę doprowadzić.Gazeta (z 29 października) przedstawia opublikowane przez Roberta L. Spitzera (w "Archives of Sexual Behaviour") dane na temat jego eksperymentu z terapią gejów. Znany psychiatra z Uniwersytetu Columbia w Nowym Jorku podszedł do swego zadania całkiem inaczej niż jego holenderski kolega. Zajął się tylko tymi homoseksualistami, którzy już "w wyniku terapii przesunęli się choć trochę w kierunku heteroseksualności i wytrwali w tym stanie przez co najmniej pięć lat". Przyjęcie tak surowych wymagań oznacza, że dr Spitzer wie, iż nie wszystkim gejom, nawet jeśli sami pragną pozbyć się homoseksualnych pragnień, psychiatra jest w stanie pomóc. Po raz pierwszy wyniki swej pracy dr Spitzer przedstawił na zjeździe Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego 9 maja 2001 r. Jego referat nosił wówczas tytuł "Czy niektórzy geje i lesbijki mogą zmienić swą orientację seksualną?" ("Can Some Gay Men and Lesbians Change Their Sexual Orientation?"). Wniosek uczonego brzmiał: "Niektórzy - tak". Dyskusja nad referatem szybko przeniosła się z sali zjazdu do mediów, gdzie nabrała charakteru politycznego. Aktywiści ruchów gejowskich zobaczyli w badaniach Spitzera perfidny atak na prawa mniejszości seksualnych, a działacze prawicy zrozumieli z całego eksperymentu to, co chcieli zrozumieć - że homoseksualizm można leczyć, a więc jest chorobą, oraz że można się go, jeśli się chce, wyrzec, kiedy się człowiek wyrzeka grzechu. Przyglądając się całemu temu zamieszaniu, Spitzer powiedział wtedy w jednym z wywiadów: "Ostrzegałem, że byłoby błędem wyciągać z moich badań wniosek, że każdy silnie uwarunkowany homoseksualista mógłby się zmienić, gdyby bardzo tego chciał. Przypuszczam, że znaczna większość gejów nie jest w stanie dokonać istotnych zmian w swych skłonnościach i fantazjach seksualnych. Ostrzegałem też przed używaniem wyników mych badań dla usprawiedliwienia prób przymusowego leczenia gejów. Najbardziej martwi mnie, że takie nadużycia już miały miejsce".Na próżno psychiatrzy przyjmujący zwykle badania Spitzera z respektem zwracają uwagę, że dotyczą one wyłącznie osób o rozchwianej orientacji seksualnej, w gejostwo lub lesbijstwo zaangażowanych częściowo lub epizodycznie. Jeśli takie zagubione osoby cierpią, psychiatra może im pomóc. Wówczas jednak - zauważył jeden z polskich terapeutów - uwalnia się człowieka od cierpienia, nie od homoseksualizmu. To jednak aktywistów (zarówno gejów, jak i ideologów prawicowych) nie interesuje. Mało troszczą się o ludzi - walczą o zasady. Jedni - o integralność, niepodważalność homoseksualizmu. Drudzy - o jego pognębienie, unicestwienie magiczną formułą: "To można leczyć!".

Coraz częściej jednak poważni badacze tematu wskazują na złożoność zjawiska, na różnorodność uwarunkowań (wciąż - niewiadomej natury) kryjących się pod słowem homoseksualizm". na to przede wszystkim, że osoby, których to wszystko dotyczy, mają w końcu prawo same o swoim życiu decydować, nie oczekując na takie lub inne wyroki dyplomowanych psychiatrów.


(Gazeta Wyborcza 08.11.03)
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (0)
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (9)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
04.12.2003 20:35 Bartek
Wydaje mi się że samo poruszenie tak irracjonalnego tematu nie ma najmniejszego sensu. Zwłaszcza na tej (innej:)) stronie. Mam tylko nadzieję, że pomysły na leczenie homoseksualizmu, oraz ich propagatorzy odejdą w niepamięć i będą wspomieniem tak egzotycznym jak dla mnie kolejki po papier toaletowy przed sklepem mięsnym.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
04.12.2003 20:34 arobal
Wydaje mi się że nawet poruszanie tak irracjonalnego tematu nie ma najmniejszego sensu. Zwłaszcza na tej (innej:)) stronie. Mam tylko nadzieję, że pomysły na leczenie homoseksualizmu, oraz ich propagatorzy odejda w niepamięć i będą wspomieniem tak egzotycznym jak dla mnie kolejki po papier toaletowy przed sklepem mięsnym.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
17.11.2003 10:41 As
biedny czlowiek
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
14.11.2003 17:45 Phil del Phos
Leczeje homoseksualistów to kompletny absurd. Należałoby wyminić tym ludziom (nam) frgment mózgu odpowiadający za popend seksualny, który kształtuje się już w łonie matki (okres neruli). Ludzie którzy urzywają w stosunku do nas tego typu terminy jak "leczenie" objawiąją swój kompletny brak wiedzy chociażby z zakresu endokrynologii. Takie osoby są niekompetentne i niedouczone.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
14.11.2003 17:45 Phil del Phos
Leczeje homoseksualistów to kompletny absurd. Należałoby wyminić tym ludziom (nam) frgment mózgu odpowiadający za popend seksualny, który kształtuje się już w łonie matki (okres neruli). Ludzie którzy urzywają w stosunku do nas tego typu terminy jak "leczenie" objawiąją swój kompletny brak wiedzy chociażby z zakresu endokrynologii. Takie osoby są niekompetentne i niedouczone.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
13.11.2003 11:39 krzysiek
Semka?
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
10.11.2003 8:42 adam
Marcinie. Bardzo mnie intryguje ten zakłamany redaktor z Frondy. Możesz się odezwać na mój e-mail?
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
09.11.2003 17:50 Mikimik
Ciekawe czy tak naprawdę ktos rozumie zagadnienie homoseksualizmu? Zbyt często spotykam się w cytowanych artykułach z chęcią zmiany orientacji seksualnej. Czy nie jest tak, że oprócz tego, że orientacja nie jest dyskretna i dwowiartościowa (Homo, Hetero) lecz przedsiałem wielu wartości pośrednich od Homo do Hetero - to coś podobnego do logiki rozmytej (Fuzzy Logic!) i ona może się zmieniać. być może nawet samoistnie. Słyszałem także wiele razy o 'heteroseksualistach' którzy szczególnie w późniejszym wieku odkrywaja w sobie 'homoseksualizm' (celowo używam cytowania) - więc jak uzasadnić zmianę w tym kierunku? Wymyka sie ta zmiana badaczom? Chyba tak.
Oczywiście także dostrzegam to nieznośne wiązanie seksualności z moralnością i religią - to się nie sprawdza.

Do czego zmierzam - pozwólmy więc orientacji kształtować się samej. Żaden słuszny i właściwy kierunek zmiany pewnie nie istnieje.
Nie sądzę także, że heteroseksualiści sa tacy zrównoważeni - widziałem na własne oczy i słyszałem heteroseksualne histeryczne zachowania ... popatrzcie także na rozwody heteroseksualistów - bardzo lubia je prawnicy - bo w tej histerii da się pociągnąc trochę kasy :)
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
08.11.2003 23:47 Marcin
Znam jednego ważnego redaktora z Frondy, który jest gejem, a robi wszystko, żeby się nie wydać. I tak też redaguje ten miesięcznik. Strasznie jest przy tym "wierzący"...
cytuj zgłoś 0 0
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne Andrzej Osęka felieton Fronda Gazeta Wyborcza Gerard van der Aardweg Media Nauka Nowy Jork orientacja seksualna polemika Polska psychiatria psychologia Robert L. Spitzer Społeczeństwo terapia konwersyjna Terapia konwersyjna w mediach
Powiązane
Obraz Środa, 07.08.2002 Jak pozbyć się tych okropnych gejów? Obraz Środa, 25.04.2018 Książka o "leczeniu homoseksualności" w... Empiku Obraz Wtorek, 08.04.2008 Psychiatrzy: Homoseksualizm to nie zaburzenie Obraz Poniedziałek, 12.08.2002 Kolejny rewelacyjny tekst o gejach w GW Obraz Czwartek, 08.08.2002 List otwarty ILGCN do Adama Michnika
Inne tematy
Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu? Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska? Piątek, 15.05.2026 Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska?
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się