„Świeża, queerowa wariacja na temat „Dumy i uprzedzenia”, doceniona przez krytyków (94% na RT), z nominacją do Emmy i nagrodą GLAAD."
„Świeża, queerowa wariacja na temat „Dumy i uprzedzenia”, doceniona przez krytyków (94% na RT), z nominacją do Emmy i nagrodą GLAAD."
Disney Plus Współczesna queerowa wariacja na temat Dumy i uprzedzenia Jane Austen w reżyserii Andrew Ahna, w której grupa przyjaciół spędza wakacje w słynnym Fire Island Pines, mierząc się z miłością, klasowymi podziałami i własnymi uprzedzeniami.
Grupa przyjaciół rusza na coroczny tydzień wakacji do Fire Island Pines — historycznego azylu społeczności LGBT pod Nowym Jorkiem. Noah, cyniczny wobec stałych związków, postanawia tym razem skupić się na swoim najbliższym przyjacielu Howiem, który desperacko marzy o prawdziwej miłości. Wśród imprez, tańców i alkoholowych popołudniówek na plaży losy całej paczki splatają się z grupą zamożnych gości willi po sąsiedzku — w tym z zdystansowanym lekarzem Willem. To, co zaczyna się jako lekkie wakacje, szybko zamienia się w grę pełną nieporozumień, klasowych tarć i niewypowiedzianych emocji.
Zobacz recenzje filmu „Fire Island" na YouTube
Pomysł na film przyszedł Joelowi Kimowi Boosterowi podczas wakacji na wyspie, kiedy czytał Dumę i uprzedzenie Jane Austen i dostrzegł uderzające podobieństwa między XIX-wieczną hierarchią klasową a społeczną drabiną współczesnej społeczności gejowskiej. Tak narodził się scenariusz, w którym Noah to Elizabeth Bennet, Howie — Jane, a Will to oczywiście pan Darcy w wersji manhattańskiego lekarza. Reżyserii podjął się Andrew Ahn, znany wcześniej z kameralnego Driveways. Co ciekawe, projekt miał pierwotnie powstać jako serial dla nieistniejącej już platformy Quibi — po jej upadku Searchlight Pictures przejęło prawa i przekształciło go w pełnometrażową komedię. W obsadzie obok Boostera zobaczymy Bowena Yanga z Saturday Night Live, Conrada Ricamorę i niezawodną Margaret Cho w roli matkującej grupie Heidi.
Premiera odbyła się 3 czerwca 2022 roku na Hulu, a polskie widzki i widzowie obejrzą film na Disney+. Krytyka przyjęła go wręcz entuzjastycznie: 94% pozytywnych recenzji na Rotten Tomatoes i 72 punkty na Metacriticu. Konsensus podkreślał, że to „mądry, zabawny i odświeżająco nowoczesny” obraz, a polskie portale — od Filmweba po Krytykę Polityczną — chwaliły Fire Island za odejście od narracji traumy na rzecz celebracji życia. Nie zabrakło też nagród: statuetka GLAAD Media Award za najlepszy film streamingowy, nominacja do Emmy w kategorii najlepszy film telewizyjny, specjalne wyróżnienie zespołowe na Gotham Awards i nominacja PGA Awards dla producentów.
Dla społeczności LGBT film znaczy znacznie więcej niż jeszcze jedna romantyczna komedia. Główne role grają aktorzy pochodzenia azjatyckiego, co rozsadza utrwalony w popkulturze obraz tego, kto może być obiektem pożądania na ekranie. Booster bez owijania w bawełnę punktuje rasizm i klasizm aplikacji randkowych — całe „no fats, no fems, no Asians” dostaje tu solidne lanie. Równie ważny jest motyw wybranej rodziny: to nie romans jest fundamentem opowieści, lecz siostrzano-braterska więź przyjaciół, którzy są dla siebie nawzajem domem. Kręcony w autentycznych lokalizacjach — w The Pines i kultowym Low Tea — film bezbłędnie oddaje rytm wyspy: jej blask, ale też mikrohierarchie. Fire Island przechodzi przy okazji Vito Russo Test, bo postacie rozmawiają o świecie, nie tylko o swojej orientacji. I właśnie to jest w nim najbardziej wyzwalające.