„Solidna komedia romantyczna, która mimo upływu lat broni się lekkością, humorem i bezpretensjonalnym podejściem do randkowania w wielkim mieście."
„Solidna komedia romantyczna, która mimo upływu lat broni się lekkością, humorem i bezpretensjonalnym podejściem do randkowania w wielkim mieście."
Młody, nieśmiały kompozytor poznaje w nowojorskim metrze pewnego siebie tancerza go-go. Ich plan na wspólną noc zamienia się w pełną komediowych przeszkód i nieoczekiwanych rozmów odyseję po Manhattanie.
Gabriel, młody kompozytor z Nowego Jorku, marzy o karierze na off-Broadwayu, ale na razie utknął w biurowej pracy i brakuje mu życiowych inspiracji. Pewnej nocy, po kolejnej nieudanej próbie zaprezentowania swojej muzyki, w metrze wpada mu w oko Mark – przystojny i pewny siebie tancerz go-go. Iskrzy od razu. Chcą spędzić razem noc, ale na ich drodze staje dosłownie wszystko: wścibski współlokator, nadopiekuńcza przyjaciółka Katherine (Tori Spelling), a nawet lokalna drag queen, Miss Coco Peru, która ma z Markiem własne porachunki. Ich plan na szybki numerek zamienia się w przekorną, całonocną odyseję po Manhattanie, podczas której zamiast do łóżka, trafiają na serię nieoczekiwanych rozmów o życiu, ambicjach i miłości.
Ta jednonocna przygoda, wyreżyserowana przez Jima Falla na podstawie scenariusza Jasona Schafera, to urocza perełka kina niezależnego z końcówki lat 90. Film, zrealizowany za skromne 450 tysięcy dolarów, okazał się nieoczekiwanym hitem, zarabiając w amerykańskich kinach ponad dwa miliony dolarów. Jego siłą okazał się pomysł, który częściowo wynikał z produkcyjnych ograniczeń – niskobudżetowość wymusiła kreatywne wykorzystanie przestrzeni publicznych Manhattanu oraz kilku kluczowych wnętrz, co nadało filmowi dynamikę całonocnej odysei. Premiera filmu odbyła się na prestiżowym festiwalu Sundance w 1999 roku, co od razu nadało mu rozgłos w świecie kina niezależnego.
Krytyczki i krytycy docenili nie tylko chemię między odtwórcami głównych ról, Christianem Campbellem i Johnem Paulem Pitocem, ale przede wszystkim rewolucyjną lekkość filmu. Dziennikarz Los Angeles Times pisał, że Trick ma w sobie „słodycz i człowieczeństwo”, które pozwalają mu przekroczyć barierę kina niszowego bez kompromitowania queerowej perspektywy. Film zdobył uznanie na festiwalach kina LGBT, w tym nagrodę dla reżysera na festiwalu Outfest. Na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Berlinie otrzymał nominację do prestiżowej Teddy Award oraz zdobył nagrodę czytelników magazynu „Siegessäule”. Choć początkowo wytwórnie naciskały na złagodzenie wątków gejowskich, twórcy postawili na swoim, tworząc autentyczną historię, która rezonuje z widownią do dziś.
Dla społeczności LGBT Trick był powiewem świeżego powietrza. W czasach, gdy kino queerowe wciąż było zdominowane przez dramaty o epidemii AIDS, Fall i Schafer zaproponowali opowieść, w której bycie gejem nie jest problemem, a jedynie tłem dla uniwersalnej historii o poszukiwaniu bliskości. Zamiast tragedii dostajemy tu humor, nadzieję i normalizację queerowej codzienności. Film dekonstruuje stereotyp szybkiego, pozbawionego emocji seksu, pokazując, że seria komediowych przeszkód może stać się pretekstem do zbudowania prawdziwej intymności. To opowieść, która udowadnia, że gejowska komedia romantyczna może czerpać z najlepszych wzorców gatunku, nie tracąc przy tym własnego, unikalnego głosu.
Po latach Trick zyskał status małego klasyka, a jego włączenie do katalogu platformy streamingowej Criterion Channel, w ramach kolekcji kina queer, potwierdziło jego znaczenie. Film jest często postrzegany jako jeden z tytułów, które przetarły szlak dla nowszych, bardziej mainstreamowych produkcji, takich jak Bros czy Fire Island. Jego urok nie przeminął, a historia Gabriela i Marka wciąż bawi i wzrusza kolejne pokolenia widzek i widzów. Co więcej, twórcy i obsada potwierdzili, że trwają prace nad filmowym sequelem, co dowodzi, że ta nowojorska opowieść o miłości wciąż ma wiele do zaoferowania.
Nie masz pojęcia, moja Michalino, jak wielką rolę odegrał w moim życiu gest ujęcia za rękę. Mnie ujęcia. Jak on się przez to całe moje życie przeplatał, jak powracał w najniezwyklejszych momentach. Mężczyzna, który chwyta mnie za rękę i gdzieś prowadzi.