„Wczesny, chaotyczny Almodóvar, który nadrabia braki warsztatowe bezkompromisową energią queerowej rewolucji i prowokacyjnym humorem madryckiej movidy."
„Wczesny, chaotyczny Almodóvar, który nadrabia braki warsztatowe bezkompromisową energią queerowej rewolucji i prowokacyjnym humorem madryckiej movidy."
Wczesny film Pedro Almodóvara to szalona komedia pomyłek, w której nimfomanka i wokalistka punkowa zakochuje się w ukrywającym się gejowskim księciu. Ich losy splatają się w samym sercu barwnej, wyzwolonej madryckiej Movidy, gdzie na każdym rogu czai się pożądanie i niebezpieczeństwo.
Madryt, wczesne lata osiemdziesiąte. W powietrzu unosi się zapach wolności, potu i tanich narkotyków. W tym kolorowym, pulsującym energią mieście żyje Sexilia, w skrócie Sexi (Cecilia Roth), nimfomanka i wokalistka punkowego zespołu, która swoje miłosne frustracje próbuje leczyć u psychoanalityczki. Równocześnie do Madrytu przybywa Riza Niro (Imanol Arias), syn obalonego monarchy z fikcyjnego państwa Tiran, który ucieka od polityki w świat męskiej mody i przelotnych romansów z mężczyznami. Gdy ich ścieżki się przetną, rozpocznie się szalona gonitwa, w której miłość okaże się najbardziej nieprzewidywalnym z uczuć. W tle przewija się cała galeria postaci z madryckiej Movidy: drag queens, ekscentryczni artyści i terroryści, którzy chcą porwać księcia.
Zobacz recenzje filmu „Labirynt namiętności" na YouTube
Ten ekranowy chaos był odbiciem rzeczywistości. Labirynt namiętności to drugi pełnometrażowy film Pedro Almodóvara, zrealizowany za niewielkie pieniądze, ale z ogromną pasją, która dosłownie wylewa się z ekranu. Reżyser sportretował w nim autentyczną atmosferę kulturowej eksplozji, jaka ogarnęła Hiszpanię po upadku dyktatury Franco. Wiele postaci drugoplanowych to prawdziwi artyści i performerki z tamtej sceny, co nadaje filmowi wyjątkowy rys autentyzmu. To właśnie w tym filmie swoją pierwszą ważną rolę zagrał młodziutki Antonio Banderas, wcielając się w rolę Sadeca – islamskiego terrorysty o niezwykle czułym węchu. Zamiast porwać Rizę, Sadec rozpoznaje go po zapachu i beznadziejnie się w nim zakochuje. Rola ta zapoczątkowała jego wieloletnią, ikoniczną współpracę z reżyserem.
Choć dziś film ma status kultowego, w momencie premiery krytyczki i krytycy nie byli zachwyceni. Zarzucano mu chaotyczny scenariusz, nadmiar wątków i zbyt kiczowaty, kampowy styl. Sam Almodóvar przyznawał po latach, że nie był do końca zadowolony z głównej pary bohaterskiej, a jego serce skradły postaci drugoplanowe, jak choćby Queti (Marta Fernández Muro), molestowana przez ojca fanka Sexi. Mimo chłodnego przyjęcia przez prasę, film odniósł umiarkowany sukces frekwencyjny, a z czasem stał się pozycją obowiązkową dla miłośniczek kina hiszpańskiego reżysera i zapisem jego wczesnych obsesji: melodramatu połączonego z czarnym humorem i fascynacji postaciami z marginesu.
Dla społeczności LGBT Labirynt namiętności był jednak czymś więcej niż tylko niedojrzałą komedią. W czasach, gdy homoseksualność dopiero wychodziła z cienia, Almodóvar pokazał świat, w którym jest ona wszechobecna, naturalna i pozbawiona tragizmu. Queerowość nie jest tu problemem do rozwiązania, lecz jednym z wielu żywiołów napędzających fabułę. Film z rozbrajającą szczerością bawi się tożsamością – heteroseksualna nimfomania Sexi jest równie „nienormatywna” co homoseksualność Rizy, a ich wzajemna fascynacja nie jest opowieścią o „nawróceniu”, lecz o płynności pożądania, które wymyka się wszelkim definicjom. W kontekście konserwatywnej, katolickiej Hiszpanii była to prawdziwa rewolucja i jeden z kamieni węgielnych europejskiego kina queer.
Nie masz pojęcia, moja Michalino, jak wielką rolę odegrał w moim życiu gest ujęcia za rękę. Mnie ujęcia. Jak on się przez to całe moje życie przeplatał, jak powracał w najniezwyklejszych momentach. Mężczyzna, który chwyta mnie za rękę i gdzieś prowadzi.
ze śmiechu :)
i wiele wiele innych o tematyce gay i nie tylko
zapraszamy
[img]http://www.zbroiowisko.pl/images/img/LOGO_REK.jpg[/img]