Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Piątek, 20.03.2020, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026

Drag w czasach zarazy: jak się żyje Drag Queens w czasie pandemii?

Podziel się Tweetnij Skomentuj (18)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (18)

Z Ka Katharsis rozmawialiśmy o kwarantannie, sztuce i bliskości

Okres pandemii, narodowa kwarantanna i przestój w życiu społecznym to trudny czas, zwłaszcza dla osób, które pracują w branży rozrywkowej. Odwołane spektakle i występu uderzyły w szczególny sposób w niewielką w Polsce, ale jakże widoczną społeczność drag. O tym, jak można wspierać swoich ulubionych artystów i artystki rozmawialiśmy z Drag Queen Ka Kathatrsis, reprezentującą transpłciowe kobiety w swoim środowisku.


Jeśli obecne środki ostrożności trzeba będzie utrzymać na dłużej, może nawet kilka miesięcy – jaki może mieć to wpływ na Wasze środowisko?

Tak jak wspomniałam sytuacja zamkniętych klubów, pubów i teatrów również dla nich jest trudna - finansowo również. Przesuwają się premiery, spektakle, występy, terminy, kalendarz. Zaczyna pojawiać się chaos i wiele pytań- mój termin mija, czy występuje i tak w pierwszej kolejności, czy będę wrzucona za 5 miesięcy w repertuar? Czy w ogóle wystąpię? Wiele klubów dragowych tj. Lokum, Klub Papuga czy Glam właśnie boryka się z tym problemem, jak również z terminami występów. Na szczęście rozmawiamy ze sobą i na bieżąco trzymamy rękę na pulsie. Jest to plus, że mimo różnicy charakterów jesteśmy dla siebie. Na pewno znajdziemy formy ekspresji by nie stracić przede wszystkim swojej widowni i siebie z oczu. Póki co Internet daje nam tą możliwość. Artyści, artystki przenoszą się teraz do mediów społecznościowych. Planujesz jakieś internetowe show? Show to może dużo powiedziane, ale na pewno będzie mnie więcej w platformach internetowych. Nie planuje jak koleżanki cyklicznych występów on-line. Może więcej emocjonalnych postów wsparcia i domowych filmików które będę wrzucać na swoje social media. Moje relacje na Instagramie zawsze były bogate, więc to się nie zmieni. A zamiast filmiku z występu w danym klubie czy teatrze, wrzucę na swój profil moment jak robię w dragu naleśniki lub robię kolejny kostium. Dużo pisze ze swoimi odbiorcami. Wiedzą, że jestem dla nich, niezależnie od tego czy jestem na scenie.

Wyświetl ten post na Instagramie.

Bo z rodziną nie wygląda się dobrze tylko na obrazku. Dla wielu #houseofkatharsis wzbudza złośliwy śmiech u innych ciepły ucisk w sercu, że można mieć rodzinę z wyboru, kiedy czasem się nie ma po prostu swojej. Cieszę, się, że mam obok siebie cudowną gromadkę osób, których nie ma również na załączonym obrazku ale budują namacalne moje życie. Dzieci, siostry, brat i wujek ciotek. Dajecie mi siłę i odwagę by być tą trans glamazonką. Niezależnie od tego czy wyfruniecie z gniazda, czy będziecie trzymać się mojej spódniczki, czy bedziemy razem wojować sceny, będę dla Was. Będę z Wami i za Wami. Dziękuję @odlamki_chaosu i @trvder za to, że oprócz dzielenia ze mną swojego życia, chcieliście poświęcić swój czas na portrety rodzinne. Dla mnie i dla Nich! @papuga_club_krk

Post udostępniony przez ka katharsis (@kakatharsis) Mar 15, 2020 o 3:40 PDT

Myślę, że wszystkich męczy pytanie – co po pandemii? Jakie Ty masz plany na dalsze występy? Czy ten okres jest dla Ciebie momentem, w którym możesz opracować nowe show, stworzyć nowe kostiumy?

Osoby które mnie znają wiedzą, że jestem artystyczną duszą. Ukończyłam uczelnie artystyczną. Jest to moment by powrócić do sztuki tzw. "pięknej". Zaczęłam znów lepić w glinie, tworzyć grafiki i obrazy. Jestem portrecistką. Jednak w tym wszystkim nie zapominam o Katharsis - mojej postaci scenicznej. Tworzę swoją nową stylizację "po pandemiczną", robię odlewy silikonowych nakładek na twarz, ceramiczne serca i storczyki, które są nieodłącznym elementem mojej stylizacji. Wróciłam do pisania swojej autobiografii, którą ilustruje. Osobista opowieść transpłciowej kobiety, którą wyszła ze swojej szafy w wieku 30 lat, dzięki sztuce dragowej. Od dawna szykowałam się do tego, namawiana przez mój dragowy dom "House of Katharsis", którego jestem matką.
ZOBACZ TEŻ Kim Lee o wątkach drag queen w literaturze polskiej Szukając siebie

Może na koniec polecisz naszym czytelnikom i czytelniczkom swoje ulubione książki lub seriale, które umilą czas w okresie kwarantanny?

Jestem mało serialowa i filmową. Czas pożytkuje na tworzenie lub rozmowy, niżeli oglądanie. Jednak oczywiście polecam serial "Pose" i "RuPaul's Drag Race", skoro jesteśmy w temacie Queeru i dragu. No i obowiązkowy film do zobaczenia "Paris is burning" jeśli są tu fani podziemnej sceny vogue lat. 80'.

Na koniec chciałabym Wam dać odrobinę ciepła, spokoju i miłości - A mam tego sporo. Wszystko prędzej czy później wróci do normy. Póki co potrzeba nam cierpliwości. Szanujcie się, nawet nie musicie się lubić i kochać, ale szanować. Szczególnie w wirtualnym święcie, który dziś staje się dla nas łącznikiem. Ściskam do serca!!!

Ka Katharsis możecie śledzić na jej: Facebooku oraz Instagramie.
  • 1
  • 2
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (20)
walentynka-biseksualna-wbi lukaszipiotrek tryui przeor les-bi-honest cellopomello he-re legolas vergosso weztousun
Nie podoba mi się (2)
karol-k
Komentarze (18)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Karol K.
22.03.2020 17:12 Karol K. (37) powiat brzeski
Rabrab:
Zdajesz sobie sprawę, że USA jak nie poprawi teraz systemu to będzie mocno tracić na obecnej pandemii? Przez brak publicznej służby zdrowia i regulacji antymonopolistycznej firm medycznych jest tam sytuacja, w której ludzie albo chodzą do pracy, albo zostają bez pieniędzy na życie i spłatę długów. To państwo gdzie nie można chorować, bo może ci to zniszczyć życie. I nie, to nie jest problem tych konkretnych jednostek tylko wszystkich. Społeczeństwo to nie zbiór samotników, tylko zazębiony system. Dbanie o innych ostatecznie sprawi że każdemu będzie lepiej.


Zdaje sobie sprawe dlatego o tym pisze. Coz, tamtejsi wyborcy wybrali sobie takich rzadzacych ktorzy ustalili takie reguly "gry". Mam przypomniec ile bylo kontrowersji, lamentu i strajkow wokol wprowadzenia ObamaCare? No to maja amerykancy swojego prezydenta Republikanina i powrot starego systemu "opieki".

W Polsce nie jest wcale lepiej od rzadow Arlukowicza - limity, kolejki, nie mozna sie doczekac na wizyte czy zabieg bo choroba w miedzyczasie postepuje lub zabija. Brawo. Macie postepowy rzad PO-PiS. Ciekawe co innego by Biedron wymyslil ze swoim ministrem zdrowia - jaki plan "ratowania" polakow.
cytuj zgłoś 1 2
Rabrab
22.03.2020 16:36 Rabrab (32) Wrocław
Karol K.:
czarekz:
Najpierw 'tych na kwarantannie', potem gejów.
Ale faszystom kontrola nie przeszkadza, zwłaszcza jak myślą, że to oni będą kontrolować, a nie ich.


Co w tym zlego? Inwigilacja osob ktore swiadomie narazaja sie na jakiekolwiek choroby czy zakazenia, a potem sępią z budzetu bo leczenie drogich chorob jest bezplatne? Np. leczenie HIV jest bardzo drogie, watpie by jakakolwiek osoba za cale zycie odlozyla ze swoich skladek zdrowotnych choc ulamek sumy kosztow leczenia takiej osoby przez 20 czy 30 lat. Wyobrazmy sobie ze tacy ludzie stanowia w Polsce grupe kilkakrotnie wieksza niz obecnie. HIV nie zarazasz sie droga wziewna i przez nieswiadomy przypadek. Zwykle zakazaja sie osoby dorosle, w pelni swiadome ryzyka a mimo to je popelniajace. To jest tak samo jak z narkomanami. Ile razy widzialem profile na portalach randkowych gdzie goscie pisza wprost ze szukaja innego kolesia zakazonego ktorych ich zakazi! Uwazasz ze takie patolstwo powinno sie leczyc z pieniedzy publicznych? Mamy obecnie sytuacje, patogen niczy populacje ziemska, chce ja unicestwic. Taki narkoman czy inny szukajacy "bug-a" zjeb powinien byc inwigilowany i eliminowany. Dlatego popieram pelna inwigilacje obywateli. Pantwo powinno miec dostep do naszych danych osobowych, wiedziec jakiej jestesmy orientacji i jakie zycie erotyczne prowadzimy. Ludzie swiadomie narazajacy na przeciazenia fundusz zdrowia powinni byc skazani na samych siebie. Taka sytuacja np w USA nie ma leczenia publicznego, praktycznie nie istnieje. Musisz sie ubezpieczyc prywatnie zeby korzystac w pelni ze sluzby zdrowia. Koszty ubezpieczenia szacowane sa na podstawie tego kim jest osoba ktora chce sie ubezpieczyc u ubezpieczyciela i zaleza od wielu czynnikow. Takze tego czy jestes singlem czy nie i masz rodzine dzieci oraz w jakiej grupie ryzyka jestes. Bedac gejem wiadomo w wiekszej grupie ryzyka by miec kosztowna depresje nawet wieloletnia, przez cale zycie, do tego choroby zakazne, narkomanie, itd niz przecietni ludzie. Dlatego koszty ubezpieczenia dla takiej osoby moga byc slusznie wyzsze, bo taka prawda. Niech wprowadza taki system w Polsce bo wielu za wolnoscia ameryki teskni, to zobaczymy co bedzie. Samoeliminacja na wlasne zyczenie.


Zdajesz sobie sprawę, że USA jak nie poprawi teraz systemu to będzie mocno tracić na obecnej pandemii? Przez brak publicznej służby zdrowia i regulacji antymonopolistycznej firm medycznych jest tam sytuacja, w której ludzie albo chodzą do pracy, albo zostają bez pieniędzy na życie i spłatę długów. To państwo gdzie nie można chorować, bo może ci to zniszczyć życie. I nie, to nie jest problem tych konkretnych jednostek tylko wszystkich. Społeczeństwo to nie zbiór samotników, tylko zazębiony system. Dbanie o innych ostatecznie sprawi że każdemu będzie lepiej.
cytuj zgłoś 1 1
Karol K.
21.03.2020 13:39 Karol K. (37) powiat brzeski
czarekz:
Najpierw 'tych na kwarantannie', potem gejów.
Ale faszystom kontrola nie przeszkadza, zwłaszcza jak myślą, że to oni będą kontrolować, a nie ich.


Co w tym zlego? Inwigilacja osob ktore swiadomie narazaja sie na jakiekolwiek choroby czy zakazenia, a potem sępią z budzetu bo leczenie drogich chorob jest bezplatne? Np. leczenie HIV jest bardzo drogie, watpie by jakakolwiek osoba za cale zycie odlozyla ze swoich skladek zdrowotnych choc ulamek sumy kosztow leczenia takiej osoby przez 20 czy 30 lat. Wyobrazmy sobie ze tacy ludzie stanowia w Polsce grupe kilkakrotnie wieksza niz obecnie. HIV nie zarazasz sie droga wziewna i przez nieswiadomy przypadek. Zwykle zakazaja sie osoby dorosle, w pelni swiadome ryzyka a mimo to je popelniajace. To jest tak samo jak z narkomanami. Ile razy widzialem profile na portalach randkowych gdzie goscie pisza wprost ze szukaja innego kolesia zakazonego ktorych ich zakazi! Uwazasz ze takie patolstwo powinno sie leczyc z pieniedzy publicznych? Mamy obecnie sytuacje, patogen niczy populacje ziemska, chce ja unicestwic. Taki narkoman czy inny szukajacy "bug-a" zjeb powinien byc inwigilowany i eliminowany. Dlatego popieram pelna inwigilacje obywateli. Pantwo powinno miec dostep do naszych danych osobowych, wiedziec jakiej jestesmy orientacji i jakie zycie erotyczne prowadzimy. Ludzie swiadomie narazajacy na przeciazenia fundusz zdrowia powinni byc skazani na samych siebie. Taka sytuacja np w USA nie ma leczenia publicznego, praktycznie nie istnieje. Musisz sie ubezpieczyc prywatnie zeby korzystac w pelni ze sluzby zdrowia. Koszty ubezpieczenia szacowane sa na podstawie tego kim jest osoba ktora chce sie ubezpieczyc u ubezpieczyciela i zaleza od wielu czynnikow. Takze tego czy jestes singlem czy nie i masz rodzine dzieci oraz w jakiej grupie ryzyka jestes. Bedac gejem wiadomo w wiekszej grupie ryzyka by miec kosztowna depresje nawet wieloletnia, przez cale zycie, do tego choroby zakazne, narkomanie, itd niz przecietni ludzie. Dlatego koszty ubezpieczenia dla takiej osoby moga byc slusznie wyzsze, bo taka prawda. Niech wprowadza taki system w Polsce bo wielu za wolnoscia ameryki teskni, to zobaczymy co bedzie. Samoeliminacja na wlasne zyczenie.
cytuj zgłoś 2 4
Ikona
21.03.2020 0:31 czarekz
Najpierw 'tych na kwarantannie', potem gejów.
Ale faszystom kontrola nie przeszkadza, zwłaszcza jak myślą, że to oni będą kontrolować, a nie ich.
cytuj zgłoś 2 1
Karol K.
20.03.2020 22:20 Karol K. (37) powiat brzeski
Ta ta...Ci co powtarzali ze epidemia to histeria dzis gryza ziemie, np. we Wloszech, wielu takich "mlodych" w sile wieku bylo i co. Akurat patrzac na nieodpowiedzialnosc polakow jestem za pelną inwigilacja. Niech tych na kwarantannie oczipują czy zalozą im inne obroze. Nie ma tu miejsca na ryzykowanie zdrowiem czy zyciem setek a moze tysiecy niewinnych ludzi ktorzy w czasie trwajacej juz od miesiecy pandemii pchali sie za granice na wczasy czy inne wycieczki!
cytuj zgłoś 3 3
Ikona
20.03.2020 22:17 czarekz
Jak się żyje? Normalnie, odpowiedzialnie, ale bez napędzanej medialnej histerii.
Jeśli chodzi o wskazówki 'jak żyć', polecam spokojne i kompetentne odpowiedzi lokalnej, szwedzkiej gazety: https://www.thelocal.se/20200313/what-you-need-to-know-ab(...)answered

Co do sarsa: bardziej niepokoją mnie zakusy na swobody obywatelskie, uzasadnianie inwigilacji ludzi przy pomocy 'pandemii' oraz lansowanie się pożal-się-ewolucjo polityków na mężów i damy stanu.
cytuj zgłoś 2 2
Karol K.
20.03.2020 22:06 Karol K. (37) powiat brzeski
Ja mam lepsze pytanie: jak sie zyje ogolnie - osobom LGBT, zwlaszcza tym samotnym, starszym w czasie epidemii? Kto im robi zakupy? Bo przeciez jest problem z robieniem zakupow jak ktos jest starszy i samotny, a jak do tego jeszcze LGBT to moze dojsc kolejny problem...wielu, jak nie wiekszosc jest chyba samotna, bo nie widze jakiegos wysypu par, chyba ze sie kamufluja.

Ja szczerze nie czuje jakichs znaczacych zmian od tego co mam na co dzien: do pracy musze chodzic, do sklepu wychodze nie codziennie, ale co 2-3 dni. Tyle. Wiecej ograniczen nie widze u siebie.
cytuj zgłoś 1 2
Ikona
20.03.2020 18:16 czarekz
Szczerze mówiąc bardziej interesuje mnie jak żyją ludzie, dzięki którym życie w Polsce jeszcze nie zamarło:
https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/koronawirus-w-polsc(...)#slajd-1

To dzięki nim (ludziom ze śmieciówek, samozatrudnionym, biednym pracującym, prekariuszom) a nie zarządzającym zasobami ludzkimi menadżerom, banksterom, dzielnym wojakom i jeszcze dzielniejszym politykom, nie dzięki pracownikom przemysłu kulturowego (potrzebnych kapitalistom do ogłupiania ludzi - po równi z pracownikami różnych religii) - zawdzięczamy że istniejemy.
cytuj zgłoś 5 1
  • 1
  • 2
Klaudia Bobela
Autor
Klaudia Bobela
Dziennikarka Queer.pl
Od kwietnia 2019 roku redaktorka portalu Queer.pl. Studentka dziennikarstwa na Uniwersytecie Jagiellońskim. Interesuje się prawami osób LGBT, feminizmem i polityką. W wolnych chwilach trenuje sztuki walki i zgłębia tajniki mody retro. Posiada 3 koty.
TAGIWięcej
COVID-19 drag queen Drag Queens w czasie pandemii Ka Katharsis Kraków Kultura kultura queer pandemia Papina McQueen Polska RuPaul Społeczeństwo sztuka dragu tarcza antykryzysowa Teatr Barakah Teatr Novy Ruch Teatr Pantomimy Wrocław występy online
Powiązane
Obraz Czwartek, 22.11.2018 Ależ to była noc! Obraz Środa, 29.09.2021 "Nazywam się Mona i jestem nieogolona" - z drag queen Moną Lizak rozmawiamy o nowym singlu, zdrowiu psychicznym i łamaniu stereotypów płciowych Obraz Piątek, 13.08.2021 Lady Brigitte. Kultowa drag queen opowiada nam o dragu w latach 90., dyskryminacji w środowisku i negatywnym wpływie RuPaula na polskie performerki Obraz Środa, 06.11.2019 Queerowizja, czyli 5-lecie krakowskiego chóru LGBTQ Obraz Środa, 08.11.2017 Jedyna rewia drag queen w Polsce
Inne tematy
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie Wtorek, 26.05.2026 Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie
Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie" Wtorek, 19.05.2026 Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie"
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się