Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Poniedziałek, 16.09.2019, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026

Dorota Jaworska: przez bierność przegrywamy wszyscy, również jako społeczeństwo

Podziel się Tweetnij Skomentuj (0)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (0)

Z autorką powieści "Rado Boy" rozmawia Tomek Charnas

Pasjami oglądamy "Skam", wzruszał nas "Twój Simon". Polską młodzież LGBT+ i jej różnorodne doświadczenia trudniej znaleźć w popkulturze. Codzienność nastolatków z mniejszych i większych miejscowości, ich zmagania z fobicznymi zachowaniami, trudami funkcjonowania w szkole czy w rodzinie zbyt często poznajemy dopiero z doniesień medialnych i z raportów organizacji równościowych. Powieść "Rado Boy" otworzy oczy i serca na sprawy młodych ludzi żyjących tu i teraz. A nawet wkurzy.


Widoczna słabość "chudych tyłków", pasywność względem opresyjnych zaczepek, "ciotowski", bo "niemęski" wygląd, za który się obrywa – to tylko kilka powodów do nękania, prześladowań ze strony starszych i rówieśników w "Rado Boyu". Czy chłopcy będący ofiarami w pani książce musieli być aż tak stereotypowi? Może pani zostać pomówiona o rozpowszechnianie klisz genderowych.

Kamil, bo o niego głównie chodzi, "w realu" właśnie taki był. Tak autentyczny w swej bierności z pogranicza autodestrukcji, tak stereotypowo doskonały, że powstrzymałam się od sztucznego przekształcania go w kogoś, kim nie jest. To po pierwsze. Po drugie, nasz świat w dużej mierze bazuje na pozorach, przysłowie: "jak cię widzą, tak cię piszą", ma drugie dno. "Jak cię widzą, tak cię biją", można by powiedzieć.

Kuba jest gejem, ale nikt go o to nie podejrzewa, bo fizycznie nie pasuje do stereotypowego wizerunku geja. Kamilowi dostałoby się, nawet gdyby nie był gejem. W życiu w wielu przypadkach zbiera się łomot za wygląd, za kolorowe spodnie czy długie rzęsy, wcale nie tylko za orientację. Stereotypy są w tym wypadku przekleństwem, źródłem tragedii. Moja książka to pokazuje.

Czy rozpowszechniam stereotypy? Nie wiem. Jeśli tak wyszło, to niezamierzenie, bo przecież w książce są różni geje, jest i Kamil, i Kuba. Może nie tak całkowicie różni i inaczej postrzegani, jak – przykładowo – Adam Rippon i Mike Parrow, ale jednak różni.

Pisałam bardziej sercem niż rozumem

Jak pani odbiera niekorzystne recenzje?

Przeczytałam pierwszą, wylałam morze łez, chciałam umrzeć, naprawdę, aż spuchłam z płaczu. Potem przeczytałam ją drugi raz, przyjęłam na klatę, uznałam, że recenzent taką ma pracę, a połowa uwag to święta racja, nie ma co się nad sobą użalać, trzeba wziąć się do roboty. Pod wieloma względami książka jest niedopracowana, brakuje pogłębienia psychologicznego postaci, są grafomańskie kawałki, zbędne, choć zamierzone, niepotrzebnie jedną tajemnicę pozostawiłam bez wyjaśnienia. Chyba emocje, jakieś uniesienie, radość pisania, wizja publikacji chwilowo pozbawiły mnie mózgu. Pisałam bardziej sercem niż rozumem. Dlatego pod połową uwag sama bym się z chęcią podpisała.


A druga połowa?

A druga połowa to czepianie się nieistotnych szczegółów, jak na przykład tego, że gdzieś tam na wsi, w tle zdarzeń boczną drogą przejechał duży fiat (pozdrawiam dumnych właścicieli dużych fiatów). Odnośnie do żartów z tężca, zdobyłam się na odwagę i wyznałam prawdę w wywiadzie dla Krytyki Politycznej. Zainteresowanych odsyłam jednak do sprawozdań na pzh.com.pl, ciekawa lektura.

Wytyka mi się również nieszczęsną budkę telefoniczną. Teraz rzeczywiście budek nie ma, ale akcja powieści toczy się w 2015 roku, kiedy budki jeszcze istniały i nie były niczym nadzwyczajnym.

Homofobia jest niezależna od geografii

Skąd wiadomo, że w 2015? W pani książce nie ma konkretnych nazw miejsc ani dat.

Nazw miejsc nie ma celowo. Homofobia jest niezależna od geografii. Ale daty są. Zacytuję. "…poinformowała o zaplanowanym na drugą sobotę grudnia spotkaniu twórcy z czytelnikami. (...) Kamil stał przed księgarnią (...). Na drzwiach zobaczył kartkę. Spotkanie z Wojciechem Gierdoniem zaplanowane na 12 grudnia zostaje odwołane". Wystarczy sprawdzić, kiedy dwunasty przypada w drugą sobotę grudnia. Jest też łatwiejsza podpowiedź – Kamil idzie do kina na "Gwiezdne wojny. Przebudzenie mocy". Film miał polską premierę w grudniu 2015 roku.

Poplotkujmy na opak: czy poeta Wojciech Gierdoń rzeczywiście został tak nazwany na cześć Roberta Biedronia?

To nawet śmieszne. Czytelnik zawsze wie lepiej, "co poeta chciał powiedzieć", prawda? Nazwiska brałam losowo ze starych, papierowych, by nie powiedzieć historycznych, list zawodników dwóch szkółek piłkarskich z różnych krańców Polski.

Dlaczego nie ma pani w sieci? Jak czytelnik ma się z panią skontaktować?

Właściwie nie korzystam z Facebooka, Twittera czy innych messengerów, by się w nich nie zatracić, nie dać im zawładnąć moim życiem. Od wielu lat nie oglądam też telewizji, nie mam telewizji, w hotelach nawet nie włączam telewizora. Telewizja mnie nudzi, poza tym nie zniosłabym reklam. No i nie mam czasu. Można się ze mną skontaktować za pośrednictwem wydawnictwa, przynajmniej tak sądzę.

Nawet przez chwilę nie myślałam o pieniądzach, pisząc tę książkę – i w tej kwestii nic się nie zmieniło

A liczy pani na to, że pisanie książek stanie się źródłem dochodu?

Dobry żarcik. Jeżeli w ogóle trochę książek się sprzeda i jakąś kwotę dostanę, gwarantuję, że całość przekażę potrzebującym. Przykładowo ostatnio na Queer.pl czytałam o Fundacji Głos Serca, która prowadzi w Krakowie ośrodek pomocy dla kobiet – ofiar przemocy, w tym również lesbijek czy kobiet trans.

Nawet przez chwilę nie myślałam o pieniądzach, pisząc tę książkę – i w tej kwestii nic się nie zmieniło. Już przy podpisywaniu umowy z wydawnictwem chciałam zrzec się zapłaty, niestety przepisy na to nie pozwoliły.

Ufam, że to nadal początek przygody z pisaniem…

Na zakończenie pragnę podziękować znajomym i byłym uczniom, którzy mnie wspierają, za pozytywne reakcje, za konstruktywną krytykę, za zachętę do dalszej pracy. To im obiecuję, że – wyposażona w doświadczenie – nie poddam się i jeszcze napiszę dobrą książkę. Nie boję się własnych marzeń, choć muszę bardziej się postarać, by się spełniły.

Dziękuję cudownie życzliwym, serdecznym i cierpliwym ludziom w Wydawnictwie Krytyki Politycznej. Dziękuję również panu Mariuszowi Kurcowi i "Replice", Tolerado, Grupie Ponton i redakcji Queer.pl za objęcie książki patronatem, a pani Natalii Osińskiej za wsparcie i dobre słowo.

Dziękuję panu za wszelką pomoc.

A ja dziękuję za otwartość i szczerą rozmowę.


Dorota Jaworska – nauczycielka, w tym roku zadebiutowała w Wydawnictwie Krytyki Politycznej młodzieżową powieścią "Rado Boy".

  • 1
  • 2
  • 3
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (10)
nastuszka tryui benedickt adrian-jasinski kierownik2 onchybaas radek
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (0)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Tomek Charnas
Autor
Tomek Charnas
Dziennikarz kulturalny, edytor
Wrażliwa Polonistka i branżowy zBOOK. Redaktor książek m.in. Mariana Pankowskiego, Ewy Sonnenberg, Michała Witkowskiego, Ewy Schilling. Współautor słownika młodej polskiej kultury „Tekstylia bis”. Kulturalnie i na kłirowo do usłyszenia w eterze oraz do poczytania w sieci i na papierze.
queer.pl/user/przeor
TAGIWięcej
Dorota Jaworska Fundacja Głos Serca Kraków książka Kultura LGBTQ literatura Mitch Grassi młodzież Polska powieść Powieść Rado Boy Queer.pl seksualność Społeczeństwo Tomasz Charnas Wydawnictwo Krytyki Politycznej
Powiązane
Obraz Czwartek, 30.11.2017 "Incognito" - książka o transpłciowości już w Polsce Obraz Środa, 31.08.2016 Wakacyjne (gejowskie) czytadła Obraz Piątek, 13.12.2013 Agnieszki dawno już nie ma Obraz Czwartek, 07.03.2013 Konkurs: książki czekają! Obraz Wtorek, 05.03.2013 Mężołożnicy, zniewieściuchy i lubieżnicy
Inne tematy
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie Wtorek, 26.05.2026 Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie
Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska? Piątek, 15.05.2026 Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska?
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się