Niedziela, 12.05.2019, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026
Tylko nie mów nikomu - kto jest prawdziwym zagrożeniem dla dzieci?
Rozliczanie kościoła nie jest atakiem na wiarę
- Magda Dropek -
"Dzisiaj stoimy w obliczu przejawu zła, bezczelnego, agresywnego i destrukcyjnego. Kryje się za tym i jest w tym duch zła, który w swojej bucie i pysze czuje się panem świata i myśli, że wygrał" - papież Franciszek."Musimy jednoznacznie potępiać zło, które spowodowały niektóre osoby duchowne. Jednocześnie musimy być gotowi okazać miłosierdzie wszystkim sprawcom zła, którzy się od swego grzechu odwracają, szczerze za niego żałują, pokutują i proszą o przebaczenie" - metropolita krakowski, abp Marek Jędraszewski.
"Żeby pary homoseksualne nie mogły eksperymentować dziećmi tzn. ich adoptować, żeby dzieci nie były przedmiotem eksperymentów, które są w interesie bardzo niewielkiej mniejszości, ale nie są przede wszystkim w interesie dzieci i nie są w interesie przyszłości naszego narodu, a dzieci to przyszłość" - Jarosław Kaczyński.
Jak zapewne wielu moich rodaków obejrzałam wczoraj film Sekielskiego i mam straszną potrzebę ubrania pewnych rzeczy w okrąglejsze zdania niż te na Twitterze, gdzie wczoraj dokument był tematem numer jeden.
Wybrałam trzy cytaty wyżej, bo moim zdaniem świetnie pokazują, jak duży mamy w Polsce problem z Kościołem, jak bardzo przez te ostatnie 30 lat się umościł i jak ciężko bedzie cokolwiek zmienić. Zawsze stałam na stanowisku, żeby przemilczać Kosciół, nie komentować, nie zwracać uwagi, robić swoje. Chociaż słyszę o sobie od wielu lat, z natężeniem w ostatnich miesiącach, jak bardzo nie ma dla mnie miejsca w tym chrześcijańskim kraju, jak bardzo jestem zagrożeniem, dehumanizuje się mnie i poniża. A politycy prawicy ślepo powtarzają za hierarchami, składają rączki do modlitwy w kościołach i szczują na obywateli i obywatelki, czując moralną wyższość i akceptację duchownych.
Oglądałam film Sekielskiego i niby nic, o czym byśmy nie wiedzieli, słyszeli, czytali, ale i tak gardło ściśnięte. Ci sami hierarchowie, którzy mówią mi jak mam żyć kryją i poręczają za ludzi, którzy krzywdzą dzieci i młodzież, a potem wychodzą na ambony i straszą rodaków LGBT i genderem.
Oglądałam film Sekielskiego i zastanawiałam się, czy może on coś jednak zmienić? Czy ludzie przejrzą na oczy? Czy kościoły będą dziś puste?
Oglądałam film Sekielskiego i dziękowałam mu, że pokazał kto jest prawdziwym zagrożeniem dla dzieci w tym kraju - i nie są to ludzie LGBT.
Nie dajmy sobie wmówić, że rozliczanie Kościoła jest atakiem na wiarę i wierzących. Nie jest, sam Sekielski o tym mówi. Ten film to tak na serio prezent dla Kościoła.
Czy coś się zmieni? Nie umiem odpowiedzieć na to pytanie, ale mam ogromną nadzieję, że zobaczymy efekt #Spotlight i w kolejnych tygodniach historii ofiar księży pedofilów będzie więcej i więcej.
Największy szacunek należy się właśnie im - i wielkie za to dzięki. Bo Kościół najbardziej boi się właśnie tego, że #OpowiemyWszystkim. Autor
Magda Dropek
Redaktorka portalu Queer.pl, członkini zarządu Fundacji Równość.org.pl
Absolwentka filologii polskiej i dziennikarstwa na Uniwersytecie Jagiellońskim, przez 10 lat redaktorka największego i najstarszego w Polsce portalu dla ludzi LGBT, Queer.pl, od 2012 roku zaangażowana w organizację festiwalu Queerowy Maj i krakowskiego Marszu Równości.
Od 2013 roku członkini zarządu Fundacji Równość.org.pl, zajmującej się sytuacją społeczności LGBT i działaniami antydyskryminacyjnymi w mniejszych miastach na południu Polski. Członkini powołanej w maju 2019 roku przez prezydenta Krakowa, Jacka Majchrowskiego, Rady ds. Równego Traktowania.
https://twitter.com/magdadropek queer.pl/user/wish
Są tam osoby, które poszły z powołania, ale instytucjonalnie dowodzą Ci, którzy w najlepszym wypadku kryją tych krzywdzących, co do tego nie mam żadnej wątpliwości.
Mówienie, że są też dobrzy księża nic nie zmienia w systemie, oni są, ale nic nie mogą, bo jak powiedział jeden z bohaterów filmu - tam każdy ma coś na każdego (w sensie osób decyzyjnych, nazywanych hierarchami).
Wierzący, nie mam nic do Was, ale to Wy powinniście zaorać w pierwszej kolejności tę mafię pedofili, polityków (w sutannach) i złodziei, żeby się za nich nie wstydzić!
I UW. Są to jednak partie martwe lub nieistniejące. Nieważne z punktu widzenia wyborów, których dokonujemy dzisiaj.
Kościół ten czy inny to nie Bóg / Siła Wyższa. Rozliczenie musi być. Tylko niektórzy hierarchowie tego nie ogarniają i strzelają w stopę
Chciałbym się jeszcze odnieść do jednego zdania w twoim artykule - "Ci sami hierarchowie, którzy mówią mi jak mam żyć kryją i poręczają za ludzi, którzy krzywdzą dzieci i młodzież, a potem wychodzą na ambony i straszą rodaków LGBT i genderem.". To jest w zasadzie wrzucanie wszystkich, a w zasadzie mniejszości do jednego wora z mniejszością. W kościele jak w każdej instytucji jest patologia, nie brakuje też ludzi którzy poszli tam z braku pomysłu na życie, ale moim zdaniem jest tam jednak większość która czuje powołanie oraz potrzebę pomocy innym.