Podczas konwencji Prawa i Sprawiedliwości w Bydgoszczy, gdzie dziś odbędzie się Marsz Równości, Jarosław Kaczyński obiecał bronić Polaków przed sześcioma zagrożeniami: wśród nich nie zabrakło... seksualizacji dzieci i adopcji dzieci przez pary jednopłciowe.
Wybory do Europarlamentu coraz bliżej:
w Bydgoszczy, gdzie dziś ulicami przejdzie pierwszy Marsz Równości, Jarosław Kaczyński mówił o zagrożeniach, przed którymi Prawo i Sprawiedliwość obiecuje bronić Polaków. "Nadchodzące wybory, to wybory wielkiej stawki. Będziemy decydować o losie Polaków, o tym, w którą stronę pójdziemy i czy obronimy się przed pewnymi zagrożeniami" - mówił prezes PiS.
Jakie to zagrożenia? Euro, odebranie Polakom 500+, uchodźcy, niesprawiedliwe traktowanie polskich konsumentów, czy... polskie wartości.
Zagrożeniem numer dwa okazała się ponownie społeczność LGBT. "
Obrona prawa do wychowania własnych dzieci jest kolejną wartością. Zagrożona jest rodzina" - mówił Kaczyński, dodając, że trzeba bronić dzieci przed seksualizacją i adopcją przez pary homoseksualne, chronić też "normalną" rodzinę, czyli kobietę, mężczyznę i dzieci. Prezes PiS dodawał też, że trzeba bronić... Kościoła.
Przypomnijmy, że na na początku marca, podczas konwencji PiS pod Rzeszowem, Jarosław Kaczyński powiedział, że "Cały mechanizm przygotowania dzieci do przyszłej roli matki i ojca ma być zniszczony. W imię czego? Trudno zgadnąć. Będziemy mówili „nie” atakowi na dzieci. Będziemy bronić polskiej rodziny także w tych wyborach". Nawiązując tym samym do podpisanej przez prezydenta Warszawy, Rafała Trzaskowskiego, Deklaracji LGBT+.
(md)
A tak poza tym to Panie Kaczyński - od LGBT to Ty się odpierdol. :)
Polecam uwadze https://www.youtube.com/watch?v=i72Vpz2NHd8
Natomiast słowa o obronie kościoła po filmie Sekielskiego wydają się być kwintesencją wypowiedzi Kaczyńskiego.