Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Najnowsze zdjęcia Ogłoszenia Przewodnik Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Piątek, 23.12.2016, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026

Chcemy wrócić do Polski, gdy Polska będzie chciała nas

Podziel się Tweetnij Skomentuj (35)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (35)

Rozmowa z Krzysztofem i Mateuszem

Krzysztof i Mateusz to kolejna polska para jednopłciowa, która zdecydowała się na zawarcie związku małżeńskiego za granicą. Panowie postawili na Danię – jak wyglądało załatwianie formalności, co na to bliscy oraz rodzina, jak przygotowania do ślubu i czy chcą założyć rodzinę? Zapraszamy do lektury naszej rozmowy z małżonkami.

Chcecie podzielić się własną historią?
PISZCIE DO NAS!
Dlaczego akurat Kopenhaga?
Krzysztof: Dowiedzieliśmy, że w Danii nie trzeba być rezydentem, nie trzeba ani na dzień przyjeżdżać, żeby móc zawrzeć związek małżeński. Po przeczytaniu wszystkich wskazówek na stronie Urzędu Stanu Cywilnego w Kopenhadze, które są obszernie opisane także po angielsku, po sprawdzeniu potrzebnych dokumentów, procedur załatwiania ślubu, zdecydowaliśmy się na stolicę Danii.

Mateusz: A nie potrzeba dużo. Jest jeden formularz, który należy wypełnić i który jest dostępny także w języku angielskim. Dotyczy każdego obywatela Unii Europejskiej, więc wystarczy, że jedna osoba, która chce zawrzeć związek małżeński mieszka na terenie UE. Wypełnia się go bardzo szybko, dodatkowo trzeba dostać z polskiego Urzędu Stanu Cywilnego zaświadczenie o stanie cywilnym, ale to nie jest to zaświadczenie, którego wszyscy się boją, z imieniem i nazwiskiem partnera, tylko takie zwykłe, które załatwia się w przypadku informacji o stanie cywilnym w miejscu pracy. W którym zapisują, że jesteś kawalerem, wdowcem, czy w związku małżeńskim.

Krzysztof: Jak się okazało – my byliśmy kawalerami (śmiech). Odebraliśmy te zaświadczenia.
ZOBACZ TEŻ Coś się przestawia, gdy widać, że ludzie się kochają Ślub Marty i Izy - rozmowa z nowożonkami

I nie było nie problemu?
Mateusz: Nie było żadnego problemu. To się załatwia w miejscu zamieszkania, niedawno się to zmieniło. To nic nie kosztuje, może też dojść pocztą.

Krzysztof: Czyli podsumowując co jest potrzebne: formularz, zaświadczenie z USC i tzw. opłata egzaminacyjna. To nie jest żaden egzamin oczywiście, tylko płaci się, by urzędnicy przejrzeli nasze dokumenty. To kosztowało nas 70 euro. Dokumenty tożsamości, paszporty lub dowody i oczywiście wszystko trzeba przetłumaczyć na język angielski u tłumacza przysięgłego, nie musi być duński. Potwierdzenie przelewu, to musi być SWIFT, także przetłumaczone na język angielski. I tyle.

Mateusz: Wszystkie dokumenty można zeskanować i wysłać mailowo. Na 24 godziny przed ślubem trzeba pokazać oryginały, nie trzeba jechać dwa razy. Można zabrać swoich świadków, ale zawsze w pogotowiu są ich świadkowie, więc nie ma problemu gdy ich nie mamy. Nie ma się czym martwić.

Będę wchodzić w techniczne szczegóły: jak wygląda rezerwowanie terminu?
Krzysztof: Można wpisać we wspomnianym formularzu preferowaną datę, my wpisaliśmy "soon as possible". I przysłali nam wiadomość kiedy mają wolny termin. Co ciekawe, po wysłaniu dokumentów otrzymuje się informację, że czas oczekiwania może wynosić do 3-4 miesięcy. W naszym przypadku było to 3 tygodnie. Więc pewnego dnia otrzymaliśmy maila, że za 3 tygodnie bierzemy ślub!

Mateusz: Spodziewaliśmy się czterech miesięcy, więc to był szał.

Krzysztof: Szybka rezerwacja, pojechaliśmy, przyszliśmy do ratusza w Kopenhadze, który jest blisko dworca. W ratuszu wszyscy są mili, sympatyczni i uprzejmi.

I mówią po angielsku?
Krzysztof: I mówią po angielsku.

Mateusz: Sama ceremonia trwa krótko, bo 5 minut. Mimo tego, że jest to krótkie to jest jednak bardzo wzniosłe i uroczyste. Było bardzo miło. My się popłakaliśmy, mamy to na video!

Uroczystość może odbyć się po angielsku, może też po polsku, ale to wiąże się z dodatkowymi opłatami – wynajęcie tłumacza. Tak samo miejsce: ceremonia może odbyć się w plenerze, ale to też są dodatkowe opłaty. Najbardziej ekonomiczna wersja to ratusz, po angielsku – co łącznie wychodzi ok. 70 euro. Certyfikat małżeństwa dostaje się od razu po ceremonii, dwie kopie, w pięciu językach. Mają praktyczne podejście do sprawy.

Krzysztof: A warto dodać, że ratusz jest piękny.
ZOBACZ TEŻ Wychowują dwie córki - teraz się pobrali Rozmowa z nowożeńcami, Piotrem i Krystianem


A jak w ogóle do tego ślubu doszło?
Krzysztof: Myślę, że to jest tak wyjątkowa chwila, że jeżeli ma się osobę, z którą chce się wziąć ślub – to każdy powinien móc to przeżyć.

Mateusz: No tak, my jesteśmy ze sobą 5 i pół roku i od początku myśleliśmy o ślubie. W końcu się zebraliśmy w sobie. I wiem, że pewnie będzie gadanie jak zawsze – że w Polsce to nic nie znaczy itd., ale Polska to nie cały świat. Zawsze możemy wyjechać i wszędzie na zachodzie będziemy traktowani normalnie. Po drugie w Polsce też mamy zamiar sobie załatwić formalności w ten inny sposób u notariusza, ale odczuwaliśmy wewnętrzną potrzebę przeżycia ceremonii, dla siebie.

Jak reakcja bliskich?
Mateusz: W większości przypadków pozytywna, my nie mamy z tym w naszych rodzinach większego problemu. Moja babcia nazywa Krzyśka wnukiem, jest też zięciem, ja też. Wszyscy więc bardzo się cieszyli i mamy nadzieję, że stawią się na weselu.

Właśnie, ślub za granicą, wesele w Polsce, prawda? Jak przygotowania?
Krzysztof: Mamy ciekawe doświadczenia z targów ślubnych, na które się wybraliśmy z naszą świadkową na początku października.

Oooo!
Krzysztof: Tak. Nie znaliśmy jeszcze daty ślubu, ale chcieliśmy zobaczyć co jest do wyboru, przymierzyć garnitury, kupić obrączki. I za każdym razem, gdy mówiliśmy, że to my bierzemy ślub, czyli ja i Mateusz, to była reakcja: o, w tym samym dniu?

Mateusz: Nie zawsze to docierało, musieliśmy wyprowadzać z błędu, ale jak już się dowiadywali to nikt nie miał z tym problemu. Najbardziej zadowolona była pani od garniturów, bo mogła sprzedać od razu dwa na jedną ceremonię.

Czyli przy okazji edukacja?
Mateusz: Byliśmy chyba jedyną parą jednopłciową na tych targach. Co do wesela jeszcze: będzie się odbywało później, bo data ślubu nas zaskoczyła, ale tak samo, wszystkie lokale, gdzie rozmawialiśmy, były otwarte na nas, więc możemy kilka w Krakowie polecić.

Jakie plany na przyszłość?
Mateusz: Jeszcze przed ślubem planowaliśmy dwuletnią wyprawę, więc gdy do niej dojdzie, potraktujemy ją jako podróż poślubną.

Krzysztof: Jedziemy do krajów, gdzie nasze małżeństwo będzie uznawane, więc na pewno też będzie nam łatwiej w razie wypadku, czy jakiejkolwiek podobnej sytuacji.

Mateusz: To była też taka wartość dodana do ślubu w Danii.

Chcecie wrócić do Polski?
Krzysztof: Z chęcią wrócimy, żeby sformalizować nasze małżeństwo, gdy będzie ono już uznawane.

Mateusz: Bardzo chcemy wrócić do Polski, gdy Polska będzie chciała nas. Rządzącym ciągle brakuje takiej świadomości, że emigruje się nie tylko w celach ekonomicznych, że można być ekonomicznie całkiem dobrze sytuowanym, a wyjechać za normalnością, za swobodą.

Krzysztof: Za serdecznymi ludźmi.
ZOBACZ TEŻ Sołtys, który wyszedł za mąż! Przedstawiamy kolejnych nowożeńców!


Namawialibyście innych do wzięcia ślubu za granicą?
Krzysztof: Jest to coś tak wyjątkowego, że każdy powinien móc to przeżyć. To dla mnie jest najważniejsze, żeby potencjalni małżonkowie nie krępowali się, tylko to zrobili.

Mateusz: I choć na początku może się to wydawać strasznie trudne, to jest w rzeczywistości bardzo proste. Tym bardziej, że w takiej Danii można liczyć na wsparcie ze strony urzędników. To nie jest jak u nas, że jak coś się źle zrobi to pani w okienku powie – nie da się. Odezwą się, pomogą, podpowiedzą. I wszystko można załatwić przez Internet, mailowo.

Planujecie założyć rodzinę?
Mateusz: Absolutnie.

Krzysztof: Ja mam, myślę, że my mamy takie poczucie, że wychowanie dzieci to społeczny obowiązek i dlaczego my mamy się z tego uchylać?

Mateusz: Oczywiście nie narzucamy tego innym, ale dla nas to jest bardzo ważne. Chcemy zostać ojcami w pewnym momencie i na pewno do tego dojdzie.

Czy to się może wydarzyć w Polsce?
Mateusz: Raczej nastawiamy się na to, że to się wydarzy za granicą, ale na pewno zostaniemy rodzicami.

Krzysztof: Można przyjąć strategię, że może poczekamy, prawo się zmieni, no ale człowiek nie stoi w miejscu z wiekiem i trzeba myśleć o tym teraz. Mam oczywiście nadzieję, że to się w Polsce wydarzy, ale nie zamierzamy czekać.

Mateusz: I jeszcze jedna rzecz. My biorąc ślub za granicą – uważamy, że bardziej prawdopodobne jest wprowadzenie takiego prawa w Polsce, jak w Izraelu: akceptowanie i uznawanie prawne związków zawartych za granicą, niż same związki. Wydaje się mi, że bliżej nam do tego.

Mateusz i Krzysztof w Kopenhadze, fot. arch. pryw. Mateusz i Krzysztof w Kopenhadze, fot. arch. pryw.
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (110)
run27 spirited_away modestum les-bi-honest kurczak_z_rozna vixxxa robido mistress ms-cellophane jierda
Nie podoba mi się (3)
therearerules shasta spd-601
Komentarze (35)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Malwina
29.01.2017 13:37 Malwina dodane przez Facebooka
Może ktoś podpowiedzieć jak najprościej wziąć ślub zagranicą?
cytuj zgłoś 0 0
Kajetan
28.01.2017 20:36 Kajetan dodane przez Facebooka
Gratuluję i życzę dużo szczęścia i miłości
cytuj zgłoś 0 0
Marek
28.01.2017 20:10 Marek dodane przez Facebooka
Super Panowie
cytuj zgłoś 0 0
Andrzej
28.01.2017 11:05 Andrzej dodane przez Facebooka
Gratulacje ...
cytuj zgłoś 0 0
Jan
28.01.2017 9:53 Jan dodane przez Facebooka
Miłość widać na zdjęciu. Gratuluję :-)
cytuj zgłoś 0 0
Wiesława
28.01.2017 9:50 Wiesława dodane przez Facebooka
cytuj zgłoś 0 0
Ewa
28.01.2017 9:00 Ewa dodane przez Facebooka
Dużo szczęścia! !
cytuj zgłoś 0 0
Oskar
27.01.2017 22:32 Oskar dodane przez Facebooka
Gratulacje Panowie!
cytuj zgłoś 0 0
Robert
27.01.2017 22:13 Robert dodane przez Facebooka
Gratulacje!
cytuj zgłoś 0 0
Piotr
27.01.2017 21:53 Piotr dodane przez Facebooka
Gratulacje
cytuj zgłoś 0 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • ...
  • 4
Magda Dropek
Autor
Magda Dropek
Redaktorka portalu Queer.pl, członkini zarządu Fundacji Równość.org.pl
Absolwentka filologii polskiej i dziennikarstwa na Uniwersytecie Jagiellońskim, przez 10 lat redaktorka największego i najstarszego w Polsce portalu dla ludzi LGBT, Queer.pl, od 2012 roku zaangażowana w organizację festiwalu Queerowy Maj i krakowskiego Marszu Równości.

Od 2013 roku członkini zarządu Fundacji Równość.org.pl, zajmującej się sytuacją społeczności LGBT i działaniami antydyskryminacyjnymi w mniejszych miastach na południu Polski. Członkini powołanej w maju 2019 roku przez prezydenta Krakowa, Jacka Majchrowskiego, Rady ds. Równego Traktowania.

https://twitter.com/magdadropek
queer.pl/user/wish
TAGIWięcej
Dania emigracja Kopenhaga Kraków Krzysztof Mateusz małżeństwo Polska Prawo rodzina Ślub jednopłciowy w Danii Społeczeństwo związek partnerski
Powiązane
Obraz Poniedziałek, 13.03.2017 Krzysztof i Mateusz: dzięki wam za to! Obraz Wtorek, 06.02.2018 Co przyniesie referendum ws. Konstytucji? Obraz Czwartek, 24.11.2016 Kolejny ślub za granicą: Krzysztof i Mateusz Obraz Poniedziałek, 22.08.2016 Nikt za nas życia nie przeżyje Obraz Piątek, 22.08.2014 Nasze wielkie krakowskie wesele
Inne tematy
Prawo pisze się w biegu. Stan gry o równość małżeńską po pierwszych transkrypcjach Czwartek, 03.09.2026 Prawo pisze się w biegu. Stan gry o równość małżeńską po pierwszych transkrypcjach
Obejrzałem dla Was serial „Proud", żebyście... też musieli Piątek, 12.06.2026 Obejrzałem dla Was serial „Proud", żebyście... też musieli
Wójt to p***. Zniszczyli publiczne mienie, aby obrazić włodarza gminy Środa, 12.08.2026 Wójt to p***. Zniszczyli publiczne mienie, aby obrazić włodarza gminy
Rosyjska cenzura blokuje Queer.pl: Roskomnadzor uderza w polski portal LGBTQ+ Czwartek, 27.08.2026 Rosyjska cenzura blokuje Queer.pl: Roskomnadzor uderza w polski portal LGBTQ+
NSA: Brak zwolnienia z podatku od spadku dla związków jednopłciowych Poniedziałek, 24.08.2026 NSA: Brak zwolnienia z podatku od spadku dla związków jednopłciowych
Nowe wzory odpisów aktu małżeństwa umożliwiają wpisanie małżeństw osób tej samej płci Poniedziałek, 24.08.2026 Nowe wzory odpisów aktu małżeństwa umożliwiają wpisanie małżeństw osób tej samej płci
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na X Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościPolityka cookiesUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy
Zabronione jest pobieranie treści (web scraping) i eksploracja danych (TDM) z tego serwisu do trenowania systemów AI bez zgody operatora — zob. Regulamin.







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się