logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
11.12.2017    STARTSKLEPKONTAKT

...
133
12
14

Czy mieli romans?

Czesław Miłosz i Jarosław Iwaszkiewicz

Dodano: 05.12.2011, Aktualizacja: 05.12.2011

Powoli kończy się rok 2011, który ogłoszono Rokiem Miłosza z okazji setnej rocznicy jego urodzin. Nic dziwnego, że przez ostatnie miesiące nie brakowało wydarzeń związanych z noblistą. Bodaj z najżyczliwszym przyjęciem spotkała się pierwsza całościowa biografia poety autorstwa Andrzeja Franaszka zatytułowana po prostu „Miłosz. Biografia”, ale nie mniejsze znaczenia ma książka, która niedawno pojawiła się na rynku, czyli zebrane przez Barbarę Toruńczyk listy Miłosza i Jarosława Iwaszkiewicza wydane w tomie „Portret podwójny”.

Powoli kończy się rok 2011, który ogłoszono Rokiem Miłosza z okazji setnej rocznicy jego urodzin. Nic dziwnego, że przez ostatnie miesiące nie brakowało wydarzeń związanych z noblistą. Bodaj z najżyczliwszym przyjęciem spotkała się pierwsza całościowa biografia poety autorstwa Andrzeja Franaszka zatytułowana po prostu „Miłosz. Biografia”, ale nie mniejsze znaczenia ma książka, która niedawno pojawiła się na rynku, czyli zebrane przez Barbarę Toruńczyk listy Miłosza i Jarosława Iwaszkiewicza wydane w tomie „Portret podwójny”. Nad obiema pracami w mniejszym lub większym stopniu unosi się pytanie dotyczące relacji obu pisarzy. Relacji, która przez wiele lat nazywana była po prostu przyjaźnią, ale w pewnym momencie uprawione zaczęło być myślenie, że na początku znajomości był to romans. Stało się tak przynajmniej od opublikowania pierwszego tomu „Dzienników” Iwaszkiewicza, gdzie znalazły się przywoływane później wielokrotnie słowa: „Każda epoka ma swój styl, nawet w drobiazgach i w innej epoce nie można pewnych rzeczy realizować. Mogłem w maju 1936 roku chędożyć Czesia Miłosza w mickiewiczowskiej celi Konrada u Bazylianów w Wilnie. Była cudowna noc z księżycem i słowikiem” (10.1.1955). Fragment ten można interpretować na kilka sposobów, także jako swego rodzaju fantazję seksualną Iwaszkiewicza, ale z pewnością uprawione jest też myślenie, że w owym 1936 roku w Wilnie doszło między poetami do zbliżenia. Wówczas najciekawsze staje się pytanie o kontekst: czy była to jednorazowa przygoda, czy dłuższa historia? Początek czy też koniec romansu? Ze strony Miłosza efekt namiętności czy wyrachowania? Ze strony Iwaszkiewicza wydarzenie niezwykłe poprzez miejsce, czyli celę Konrada (tam toczy się akcja III części „Dziadów” i był więziony Adam Mickiewicz), czy też osobę kochanka? Od razu trzeba zaznaczyć, że jednoznacznej odpowiedzi nie znajdziemy ani w biografii Franaszka, ani książce „Portret podwójny”, co nie znaczy, że obie nie dają argumentów do dalszego badania sprawy, która istotna jest nawet nie tyle jako ciekawostka biograficzna z życia wybitnych poetów (z których jeden był homoseksualistą praktycznie zdeklarowanym) i źró...   ( Pozostało znaków: 9191 )
Autor: Brak informacji

Ten artykuł został przeniesiony do archiwum

Dostęp do archiwalnych artykułów (starszych 4 tygodnie) możliwy jest dla abonentów serwisu »Przyjaciel Queer.pl. Dostęp do pojedyńczych artykułów z archiwum możliwy jest także za pomocą wiadomości SMS.

UZYSKAJ DOSTĘP DO ARCHIWALNYCH ARTYKUŁÓW
» Zostań abonentem Przyjaciel Queer.pl by czytać materiały bez kodów i bez ograniczeń lub...


WPISZ KOD

OK
System mikropłatności SMS-owych dostarczany jest przez:
Logo Mobiltek
UZYSKAJ DOSTĘP DO TEGO ARTYKUŁU

Wyślij SMS na numer 7268 o treści:
IS CZYTAJ 187052   (koszt: 2zł + VAT)
Otrzymasz kod, dzięki któremu uzyskasz dostęp do materiału przez 48 godzin.

Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
Czy mieli romans? Czesław Milosz - Jarosław Iwaszkiewicz, "Portret podwójny"
REKLAMA
REKLAMA

© 1996-2017 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku