Ostatnie tygodnie obrodziły w muzyczne i dawno wyczekiwane premiery. I tak dostaliśmy nowe płyty Tori Amos, Tune-Yards, The Black Keys, Chromeo, Swans, czy Mirah. Lecimy?
Tune Yards, czyli w świecie kolorówZapowiadaliśmy premierę nowego albumu Merril, więc czas na dokładniejsze przyjrzenie się "Nikki Nack". Już pewnie kilka razy wspominałam, że z twórczością Merril Garbus pierwszy raz zetknęłam się na OFF Festival kilka lat temu. Show, które dała było tak pełne energii, radości i cudownych, ale i dziwnych dźwięków, że publiczność wręcz nie pozwalała jej zejść ze sceny.
Bardzo bym chciała, ale nie potrafię odpowiedzieć na pytanie jaką muzykę Merril gra. Jest w tym i folk i i muzyka tradycyjna i elektronika i funk, country, alternatywa, eksperymenty. Totalny misz masz, pomieszanie z poplątaniem, ale tak przekonywujące i urocze, że przyjmuję w całości. "Nikki Nack" jest moim zdaniem bardziej elektroniczna niż poprzednie płyty (a to już trzecia) Merril, co jeszcze bardziej jest na plus. I przede wszystkim – artystycznie to najbardziej dojrzałe dzieło Merril.
Muzykę Tune-Yards najlepiej oddaje klip do singla "Water Fountain":
Dla zainteresowanych: https://www.youtube.com/watch?v=hRXc_-c_9Xc
był cały osobny artykuł poświęcony klipowi :) http://queer.pl/tablica/194735/arcade-fire-i-spider-(...)zsamosci
Ooo, dzięki! Jakoś czasem ma wrażenie, że nawigacja tego magazynu queerowego kuleje.
Dla zainteresowanych: https://www.youtube.com/watch?v=hRXc_-c_9Xc
był cały osobny artykuł poświęcony klipowi :) http://queer.pl/tablica/194735/arcade-fire-i-spider-(...)zsamosci
Dla zainteresowanych: https://www.youtube.com/watch?v=hRXc_-c_9Xc