Strategia na zbliżające się wybory do Parlamentu Europejskiego jest inna niż w zeszłym roku. Dlaczego wszystkie nasze tematy pozostały jedynie mglistymi zapowiedziami?
Strategia na zbliżające się wybory do Parlamentu Europejskiego jest znacząco różna od strategii do zeszłorocznych wyborów parlamentarnych. Dziś KO, PL2050 i Lewica niczego nam nie obiecują, zapowiadają jedynie, że jeśli nie zagłosujemy, to wróci PiS. Pamiętam bardzo dobrze rządy ekip Kaczyńskiego i Ziobry i zupełnie za nimi nie tęsknię, ale nie tak miało być... Wszystkie "nasze" tematy pozostają w sferze mglistych zapowiedzi. Sztandarowy projekt - ustawa o związkach partnerskich - zapowiadany szumnie jako jeden ze 100 priorytetów na pierwsze 100 dni ugrzązł w koalicyjnych trybikach i mam wrażenie, że nikt w rządzie już tak naprawdę nie jest nim zainteresowany.
Możesz uzyskać dostęp do wszystkich archiwalnych newsów i artykułów zostając abonentem Queer.pl+. Twoja opłata pomoże nam w utrzymaniu portalu.
Czwartek, 29.05.2025 Wybory 2025: czy potrzebujemy kolejnej lekcji pokory?
Środa, 13.12.2023 Będzie godniej i bezpieczniej. Czego społeczność LGBT może spodziewać się po nowym rządzie?
Wtorek, 17.09.2019 Rabiej o adopcji: to jest rozwiązanie niezwykle kontrowersyjne, za którym osobiście nie jestem
Czwartek, 23.11.2017 "Nie stworzyliśmy uregulowań i ochrony dla związków partnerskich"
Wtorek, 12.05.2015 Menu wegetariańskie drugiej tury: karkówka, czy schab?