Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Wtorek, 12.05.2015, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026

Menu wegetariańskie drugiej tury: karkówka, czy schab?

Podziel się Tweetnij Skomentuj (65)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (65)

Felieton Jacka Kochanowskiego

Triumf prawicy, klęska lewicy - tak najkrócej można podsumować wyniki pierwszej tury wyborów prezydenckich.

Sukces Dudy to głównie efekt niskiej frekwencji i mobilizacji jego elektoratu. Nieoczekiwane drugie miejsce Komorowskiego to kara za pychę i arogancję i jego, i jego formacji. Sądzili, że są "skazani na sukces", a same wybory to formalność. Taki kubeł zimnej wody bardzo przyda się formacji rządzącej, choć nie sądzę, by znacząco wpłynął na realną korektę rządzenia.

Kukiz i jego nieoczekiwany wynik to - jak słusznie powtarzają komentatorzy i komentatorki - wyraz zmęczenia duopolem POPiS, wszak zmagania między tymi dwiema partiami trwają dekadę. Nie sądzę, by wyborcy uwierzyli w to, że Jednomandatowe Okręgi Wyborcze usuną ten duopol - przecież najprawdopodobniej byłoby dokładnie odwrotnie. Widać to po składzie Senatu.

Klęska lewicy była spodziewana, zaskakuje tylko jej skala i reakcje autorów tych klęsk. Leszek Miller oświadczył, że SLD w zasadzie... nie brał udziału w wyborach, a Ogórek była kandydatką niezależną. Czy ktoś jednak jest zaskoczony, że w Polsce (i nie tylko) politycy nie potrafią brać odpowiedzialności za swoje decyzje? Podobnie smuci mnie reakcja Janusza Palikota. Jego wynik to efekt utraty wiarygodności: po prostu nie sposób zorientować się, jakie są jego aktualne poglądy i jakie będą za tydzień. Palikot zapowiedział "dalszą walkę". Czy uzyskanie poparcia zaledwie 211 242 wyborców nie jest wyraźnym sygnałem "go home"?

Decyzje Palikota i Millera oraz obserwowane ruchy robaczkowe po lewej stronie (rozłam w Zielonych i powstanie partii Razem, próby tworzenia nowych formacji: jednej wokół dawnych działaczy SLD i drugiej, zapowiadanej "listem profesorów") - wszystko to wskazuje, że w wyborach parlamentarnych będziemy ponownie mieć kilka list mniej lub więcej lewicowych. I wyjdzie jak zawsze.

Dla środowisk osób nieheteroseksualnych to wiadomość kiepska: przyszłość nie będzie różowa. Rzekome "przesuwanie się" PO na lewo w zasadzie ograniczyło się do ratyfikowania w ostatniej chwili konwencji antyprzemocowej (co prawdopodobnie uratowało Komorowskiego przed kompletną kompromitacją w pierwszej turze). Ale związków partnerskich nie ma, ustawy o uzgodnieniu płci nie ma, Ministerstwo Edukacji Narodowej pytane o przeciwdziałanie dyskryminacji w szkołach problem zbywa itp. itd. Być może PO w panice zdoła uchwalić kiepską i nadal ideologiczną ustawę o in-vitro (wykluczającą m.in. samotne matki i pary homoseksualne) albo karykaturalnie minimalistyczną ustawę o związkach partnerskich. Być może, choć uwierzę, gdy zobaczę. Czy lepsze kiepskie związki partnerskie, niż żadne? Twierdzę, że lepiej żadne, bo jak dowodzi przykład ustawy antyaborcyjnej fałszywy "kompromis" na bardzo długo może zablokować wprowadzenie pełnego równouprawnienia par jednopłciowych.

A co z drugą turą? Czeka nas - jak słusznie zauważyły Sztuczne Fiołki - czas straszenia PiSem i podlizywania się ludziom lewicy, choć elektorat Kukiza wydaje się być dla PO bardziej łakomym kąskiem. Część osób LGBTQ zapewne wesprze Komorowskiego, woląc konserwatywnego myśliwego od niewątpliwie homofobicznej "kukiełki" i jej zaplecza. Dla bardziej lewicowej części osób niehetero sprawa jest trudniejsza. Jak to obrazowo skomentował ktoś na Facebooku: wegetarianom dano do wyboru: karkówka albo schab. Z tego powodu wiele osób zapewne - podobnie jak w przypadku pierwszej tury - po prostu zostanie w domu.

Zaliczam się do tej ostatniej grupy: zostaję w domu. Głosować na "mniejsze zło" można w stanie wyższej konieczności, przecież to w istocie głosowanie wbrew swoim przekonaniom. Nie akceptuję demokracji, gdzie regułą (od dekady!) staje się łamanie sumień przy pomocy szantażu "bo tamci są gorsi". Rozumiem, że nie ma kandydatów idealnych, ale jako człowiek lewicy poprę kandydata lub kandydatkę z lewicy. Jeśli kiedyś się pojawi.

W wojnę PO-PiS jest wciągnięta duża część społeczeństwa, co nakręca atmosferę agresji, wzajemnych oskarżeń obu stron, wzajemnego poniżania się. Można już usłyszeć: będziesz głosował na Komorowskiego - popierasz mordowanie zwierząt i neoliberalny wyzysk, zostaniesz w domu - popierasz przemoc wobec kobiet i Macierewicza. Nie warto plątać się w taką demagogię, to trudna decyzja, która wcale nie musi świadczyć o poglądach, już prędzej - o desperacji.

Przeżyliśmy Kaczyńskiego, przeżyjemy Dudę, jeśli zajdzie taka konieczność. Wiele osób przypomina, że rządy Braci były paradoksalnie złotym okresem ruchu LGBT. O takiej solidarności i mobilizacji dziś można tylko pomarzyć. Jakby polityka "ciepłej wody" udzieliła się także osobom nieheteroseksualnym. Może także i nam potrzebny jest kubeł zimnej wody? Choćby po to, by nie sprzedawać swojego głosu za ustawę, której praktycznym skutkiem będzie jedynie odbieranie za siebie korespondencji i odwiedzanie się w szpitalu.

Osoby nieheteroseksualne i transpłciowe mają różne poglądy polityczne i zapewne także na Queer.pl będzie gorąco. Warto jednak miarkować ton i nie przenosić wojny polsko-polskiej na "nasze" podwórko. Już lepiej brać przykład ze studentek i studentów UW, którzy ostro przeciwstawili się próbie kolejnego sięgania do ich kieszeni i robią na uczelni prawdziwy i wreszcie nie post-polityczny ferment. Tego oddolnego fermentu potrzeba nam o niebo bardziej, niż udziału w jałowej "wojnie na górze".

Wykorzystano zdjęcie “Meat!” Beau Lebens (CC)
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (62)
niebospie _iris_ bubble-gum goldenratio moon-river mmachine_love frasquita chlorprotixen ti-ti-uu aniaaniaania
Nie podoba mi się (12)
krokodylek diffidentx progresy667 the_undertaker irek84
Komentarze (65)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
_iris_
20.05.2015 22:12 _iris_ (41) Kielce
Czy lepsze kiepskie związki partnerskie, niż żadne? Twierdzę, że lepiej żadne, bo jak dowodzi przykład ustawy antyaborcyjnej fałszywy "kompromis" na bardzo długo może zablokować wprowadzenie pełnego równouprawnienia par jednopłciowych.


Podpisuję się rękami i nogami ;) Tylko ostatnio na Marsz Równości w Krakowie przyszło zaledwie 500 osób, żeby domagać się ustawy o związkach partnerskich/równości małżeńskiej. Na świetną debatę o równości małżeńskiej przyszło w porywach 20 osób. Bierność, obojętność, marazm, brak odwagi cywilnej osób LGBT przeraża mnie nie mniej niż politycy prawicy.
cytuj zgłoś 5 0
Ikona
19.05.2015 11:39 Adrian
Szanowni Państwo - w drugiej turze wyborów prezydenckich 2015 roku,oddam
w pełni świadomie i z głębokim przekonaniem o słuszności tego przedsięwzięcia
swój głos na Program i Kandydaturę Pana dr Andrzeja Dudy.
Choć jestem osobą o orientacji homoseksualnej,to postrzegam siebie jako
człowieka i obywatela,który w najgłębszym stopniu wyraża głębokie zatroskanie
aktualnym biegiem spraw Państwa i Narodu Polskiego.
Ufam,że kompetencje i merytoryczne przygotowanie Pana dr Andrzeja Dudy,
będą stanowiły solidny zalążek do pozytywnych zmian w naszej Ojczyźnie -
Rzeczypospolitej Polskiej.
cytuj zgłoś 1 4
-mike-
17.05.2015 15:57 -mike- (42) Warszawa
http://cokryjeduda.pl/
cytuj zgłoś 2 1
Ikona
17.05.2015 0:21 oldschoolowy
Przynajmniej Legierski i Biedroń pokazują, że mają JAJA. Szacun, że potrafią wobec rzeczywistości zmienić swój pogląd na temat Zjadaczy Ośmiorniczek którzy od 8 lat myślą tylko o jednym, jak utrzymać się przy korycie. Polacy chcą zmiany a sami rządzący tez wydają się skrajnie zmęczeni władzą i tym że już nic nie potrafią sensownego zdziałać. 8 lat wystarczy, dobrze im zrobi przerwa w okradaniu ludzi. Nasze 130 mld zł z OFE wydali w pół roku.
cytuj zgłoś 1 3
zewszad_i_znikad
16.05.2015 16:45 zewszad_i_znikad (44) Warszawa
Też mam dość głosowania na mniejsze zło i nie oddam głosu na żadnego kandydata. Ale niewzięcie udziału w wyborach jest głęboko sprzeczne z moim światopoglądem, więc zamierzam iść i oddać wyraźnie zaznaczony jako taki glos nieważny.
cytuj zgłoś 2 2
shingao 新顔
16.05.2015 12:53 shingao (40) Szczecin
szampon:
shingao:
Jeśli Ty wysyłasz ludzi do książek, to czemu ja nie mogę Ciebie do piaskownicy? ;)

Bo ja odsyłam to edukacji, a ty do cofnięcia się w rozwoju, że to tak ujmę. Jest różnica, świadcząca o Tobie..

Nie, ja nie odsyłam do "cofnięcia w rozwoju". Ja odsyłam do miejsca, które będzie odpowiednie do Twoich dziecinnych zachować.


szampon:
shingao:
No i? NSDAP to była lewica czy prawica? Określenie "narodowo" sugeruje, że prawica, a "socjalistyczna", że lewica. To dobry przykład na to, że podział na lewicę i prawicę jest nieużyteczny.


Bo Ty chyba patrzysz na to, co sugeruje nazwa, a ja na to co pokazują czyny. Jedyna różnica pomiędzy NSDAP a współczesną Europą jest taka, że III Rzesza była narodowym socjalizmem, a dzisiaj mamy państwowy socjalizm - wkraczający w euro-socjalizm.


Czyny pokazały, że NSDAP w kwestiach światopoglądowych była to partia prawicowa/konserwatywna. ("niechęć" do innych narodowości i do LGBT, bóg na ustach i mundurach, zakaz aborcji dla swoich obywateli itp.).
cytuj zgłoś 2 0
szampon
16.05.2015 9:52 szampon (33) Wrocław
shingao:
Jesteś uroczy w tym udawaniu niewinnego.


Ja w ogóle jestem uroczy i niewinny ;)

shingao:
Jeśli Ty wysyłasz ludzi do książek, to czemu ja nie mogę Ciebie do piaskownicy? ;)


Bo ja odsyłam to edukacji, a ty do cofnięcia się w rozwoju, że to tak ujmę. Jest różnica, świadcząca o Tobie.

shingao:
Dlatego Tobie też polecam przyjęcie tej oczywistości i zaprzestanie bezproduktywnych kłótni co jest lewicą, a co prawicą.


A kto się kłóci :D Przecież ja wręcz przeciwnie, coś jest lewicą, coś prawicą, a coś centrum.

shingao:
No i? NSDAP to była lewica czy prawica? Określenie "narodowo" sugeruje, że prawica, a "socjalistyczna", że lewica. To dobry przykład na to, że podział na lewicę i prawicę jest nieużyteczny.


Bo Ty chyba patrzysz na to, co sugeruje nazwa, a ja na to co pokazują czyny. Jedyna różnica pomiędzy NSDAP a współczesną Europą jest taka, że III Rzesza była narodowym socjalizmem, a dzisiaj mamy państwowy socjalizm - wkraczający w euro-socjalizm.

shingao:
Ty mi to powiedz. To Ty dzielisz partie na lewicę i prawicę. Dla mnie to nie ma sensu.


Jak napisałem wcześniej, poglądy jak dupa.
cytuj zgłoś 0 2
shingao 新顔
14.05.2015 14:04 shingao (40) Szczecin
Nilition:

Liberalizm gospodarczy i obyczajowy to libertarianizm a nie lewica czy prawica. Konserwatyzm obyczajowy i lewica gospodarcza to z tego co ja słyszałem centroprawica


Nie mów takich okropnych bluźnierstw. Kiedy nazywasz partię lewicową gospodarczo centroprawicą, to narażasz się na lincz ze strony korwinowców i libertarian.
cytuj zgłoś 0 0
shingao 新顔
14.05.2015 14:01 shingao (40) Szczecin
szampon:
shingao:
Ja do książek, a Ty do piaskownicy ;)

Mhm, zaczyna się.

Jesteś uroczy w tym udawaniu niewinnego. Jeśli Ty wysyłasz ludzi do książek, to czemu ja nie mogę Ciebie do piaskownicy? ;)
Przecież odpowiedziałem na równie niskim poziomie tak jak Ty.


szampon:
A mnie bawi jak czytam, że współcześni nacjonaliści - skrajna prawica, są porównywalni do neo-nazistów - niemalże czysto skrajnej lewicy. Poglądy jak dupa, każdy ma swoją.

Może by Ciebie nie bawiło, gdybyś wiedział co jest porównywane. Porównuje się stosunek do spraw światopoglądowych, a nie do gospodarki.


szampon:
Ależ to mądre i oczywiste, ktoś tu już wyrósł z piaskownicy :)

Dlatego Tobie też polecam przyjęcie tej oczywistości i zaprzestanie bezproduktywnych kłótni co jest lewicą, a co prawicą.


szampon:
shingao:
No bo ja nie wiem, czy partia która jest konserwatywna światopoglądowo a lewicowa gospodarczo to jest bardziej lewica czy prawicą?

Jest w ogóle taka partia? Wait, chyba taka już była. NSDAP.

No i? NSDAP to była lewica czy prawica? Określenie "narodowo" sugeruje, że prawica, a "socjalistyczna", że lewica. To dobry przykład na to, że podział na lewicę i prawicę jest nieużyteczny.


szampon:
shingao:
A partia która jest liberalna światopoglądowo, i liberalna gospodarczo, to lewica czy prawica?

Zależy czy libertarian uważasz za lewicowców czy za prawicowców.

Ty mi to powiedz. To Ty dzielisz partie na lewicę i prawicę. Dla mnie to nie ma sensu.
cytuj zgłoś 1 1
Stefano
14.05.2015 13:29 Stefano dodane przez Facebooka
duda bo kosc komora
cytuj zgłoś 1 1
  • 1
  • 2
  • 3
  • ...
  • 7
Jacek Kochanowski
Autor
Jacek Kochanowski
socjolog, prof. UW
Zajmuje się gender/queer studies, badanianiami teatralnymi i postkolonialnymi.
www.kochanowski.edu.pl
Sonda
W drugiej turze wyborów prezydenckich... Sonda zakończona
Głosowanie dostępne tylko dla zalogowanych Zaloguj się i głosuj
  • Zagłosuję na Andrzeja Dudę
  • 21,29 %
  • Zagłosuję na Bronisława Komorowskiego
  • 49,45 %
  • Oddam nieważny głos
  • 11,97 %
  • Nie wezmę udziału w wyborach
  • 17,29 %
TAGIWięcej
Andrzej Duda Bronisław Komorowski dyskryminacja lewica Paweł Kukiz Platforma Obywatelska Polityka polityka Polska Prawo i Sprawiedliwość Sojusz Lewicy Demokratycznej Społeczeństwo ustawa o uzgodnieniu płci wybory Wybory prezydenckie 2015 związki partnerskie
Powiązane
Obraz Środa, 20.05.2015 Nie martwmy się wyborami prezydenckimi Obraz Czwartek, 29.05.2025 Wybory 2025: czy potrzebujemy kolejnej lekcji pokory? Obraz Niedziela, 24.05.2015 Przed nami RP w wersji 3.5 Obraz Piątek, 15.05.2015 Legierski: oddam nieważny głos albo zagłosuję na Dudę Obraz Czwartek, 12.10.2023 15.10: mamy wreszcie prawdziwy wybór, ale o sytuacji LGBTQ może zdecydować ktoś inny
Inne tematy
Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie" Wtorek, 19.05.2026 Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie"
Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska? Piątek, 15.05.2026 Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska?
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się