Środa, 28.07.2021, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026
NASA: astronomowie sprzeciwiają się nazwie teleskopu im. Jamesa Webba, który miał prześladować osoby LGBT
Jedno z najstarszych i najbardziej prestiżowych czasopism naukowych "Nature" opisało problem, z jakim boryka się obecnie NASA. Sprawa dotyczy jednego z największych teleskopów - wart 8,8 mld dolarów Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba jest jednym z największych projektów astronomicznych NASA od dziesięcioleci. Jak wskazuje magazyn, część astronomów i astronomek chce zmiany imienia urządzenia, po doniesieniach o homofobicznej i dyskryminującej polityce Webba.
James Webb był drugim administratorem NASA w latach 1961-1968, odpowiadającym między innymi za program Apollo. Obecnie trwa śledztwo w sprawie jego zaangażowanie mężczyzny w dyskryminacyjną politykę, wymierzoną w osoby LGBT. Główny historyk agencji Brian Odom wraz z ekspertem z zewnątrz analizuje archiwalne dokumenty dotyczące działań Webba.
Chociaż zasługi Webba dla rozwoju NASA pozostają nieocenione - jego kariera członka rządu USA przypada na lata 40., czasy, w których trwała tzw. "panika lawendowa" (nawiązująca do antykomunistycznej "czerwonej paniki"). Był to okres w powojennych Stanach Zjednoczonych, kiedy prowadzono nagonkę na gejów i lesbijki, którzy i które pracowali wówczas w agencjach federalnych. Osoby nieheteronormatywne w tym czasie były nazywane zboczeńcami i dewiantami, a w związku z tym uważano, że ich desperackie próby nieujawniania swojej orientacji sprawią, że będą podatni na możliwość ujawnienia tajemnicy państwowej pod wpływem szantażu. Źródłem prześladowań miał być Departament Stanu, w którym Webb zajmował wysokie stanowisko podsekretarza stanu.
Petycja dotycząca zmiany nazwy imienia teleskopu, została stworzona przez czworo astronomów i astronomek. Według nich Webb w latach 1949-1952 przekazał zestaw notatek dotyczących kwestii opisanych jako: "problem homoseksualistów i zboczeńców seksualnych". "Zapisy wyraźnie pokazują, że Webb planował i uczestniczył w spotkaniach, podczas których przekazywał homofobiczne materiały" - przekonywali naukowcy i naukowczynie na łamach "Scientific American".
"Uznaliśmy, że powinniśmy zająć publiczne stanowisko w sprawie nazwania tak ważnego obiektu imieniem osoby, której wartości były wątpliwe. Czas, by NASA stawiła temu czoło i znalazła się po właściwej stronie historii" - piszą autorzy i autorki petycji. Podpisało się pod nią 1250 naukowców i naukowczyń.
NASA ma rozpatrzyć ten wniosek po zakończeniu śledztwa.
(kb)
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT