Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
TOP Sport LGBT Profile i ogłoszenia Marsze Równości 2026 Kino LGBT Coming out
Wtorek, 06.04.2021, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026

Kampania Przeciw Homofobii apeluje do osób LGBT+: wstrzymajcie się z Narodowym Spisem Powszechnym

Podziel się Tweetnij Skomentuj (14)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (14)
1 kwietnia ruszył Narodowy Spis Powszechny. Pisaliśmy już, że narzędzie stworzone do zbierania danych na temat społeczeństwa wyklucza osoby LGBT+, zwłaszcza osoby niebinarne i transpłciowe. Jak wskazuje KPH "osoby transpłciowe przed prawnym uzgodnieniem dokumentów muszą wpisywać fałszywe dane nt. własnej płci, osoby niebinarne muszą kłamać nie mając możliwości wyboru innej płci aniżeli M lub K".
ZOBACZ TEŻ Narodowy Spis Powszechny - systemowa dyskryminacja osób transpłciowych i niebinarnych

Ponadto "pary osób tej samej płci, które nie mieszkają razem lub sformalizowały swój związek poza Polską, nie mają możliwości podania prawdziwych danych o statusie swojej relacji (to znaczy, że są żyją w związku partnerskim lub małżeńskim)".

Obecnie Kampania Przeciw Homofobii zwraca się do osób LGBT+ z prośbą, aby wstrzymali i wstrzymały się z wypełnienia Spisu. Ze względu na niedostosowania narzędzia do zbierania danych w stosunku do osób nieheteronormatywnych, organizacja będzie próbowała rozwiązać ten problem.


"Grupa prawna KPH weryfikuje możliwości dostępne społeczności LGBT zalecając wstrzymanie się z udziałem w Spisie Powszechnym do czasu przeprowadzenia pogłębionej analizy prawnej" - poinformowali na swoim Facebooku.

Narodowy Spis Powszechny trwa do końca września. KPH uspokaja, że w tym czasie wszyscy i wszystkie zdążą wziąć w nim udział.



(kb)
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (21)
jonaseliot bisiek andre-2000 wiolka-srolka kierownik2 homoloquens misiek05 roman-drobniewski witch75 charlemagne
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (14)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
10.04.2021 22:00 Uwaga!
aemstuz94:
Uwaga!:
Absolutnie nie - pytanie jest źle sformułowane, ale jest dokładnie na odwrót https://www.wykop.pl/wpis/56216409/elo-przypominam-raz-na(...)jest-na/
Jeżeli ktoś nie poczuwa się do wspólnoty z KK - to zaznacza inne wyznanie lub jego brak. Nieistotne jest, czy był ochrzczony, czy dokonał apostazji i czy jest wierzący. Ochrzczony w KK, wierzący, bez apostazji - jeśli się nie zgadza z działaniami KK i nie uważa się za katolika - to nie powinien zaznaczać wyznania katolickiego. Oczywiście ateistów tyczy się to tym bardziej.

TO BARDZO WAŻNE. Nie rozpowszechniajcie fake newsów, bo znowu będzie "95% katolików". A z tym się wiążą konkretne przywileje dla KK, oprócz oczywistego siania antygejowskiej propagandy i wycierania sobie gąb "wartościami chrześcijańskimi" przez PiS.


Pytanie w spisie brzmi:
Do jakiego wyznania religijnego (kościoła lub związku wyznaniowego) Pan(i) należy?

To nie jest pytanie o poczucie tylko o przynależność. Patrząc na "logikę" pozostałych pytań spisu (np. pytania o zawód, gdzie do wyboru jest jakaś zatwierdzona przez urzędników lista zawodów), chodzi tu prawdopodobnie o formalno-prawną relację miedzy spisywaną/spisywanym, a związkiem wyznaniowym.

Zdaje sobie sprawę, że stan faktyczny może być inny, niż ten formalny. I na tym właśnie opiera się moja krytyka tego spisu. Moim zdaniem celem spisu nie jest zbadanie jakiejkolwiek rzeczywistości, ale "udowodnienie" opinii publicznej, że rzeczywistość pasuje do jakiegoś wymyślonego przez pisowskich dygnitarzy obrazu świata. Jeżeli to jest dla kogoś zbyt trudne do zrozumienia, to bardzo mi przykro.


Zamiast dywagować, po prostu zapoznaj się z tematem w internecie, bo był poruszany wiele razy. Chyba nawet na stronie spisu to tłumaczą. Chodzi o samo poczucie przynależności.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
09.04.2021 15:34 Podpis
czarekz:
Proponuję po raz kolejny, by komentując nie cytować całych komentowanych komentarzy. Zwłaszcza gdy komentuje się zupełnie bez związku z komentowanym komentarzem.

Masz rację, ale niektórzy są zbyt tępi żeby to zrozumieć i zaśmiecają portal
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
08.04.2021 20:18 UwU~
aemstuz94:
Uwaga!:
Absolutnie nie - pytanie jest źle sformułowane, ale jest dokładnie na odwrót https://www.wykop.pl/wpis/56216409/elo-przypominam-raz-na(...)jest-na/
Jeżeli ktoś nie poczuwa się do wspólnoty z KK - to zaznacza inne wyznanie lub jego brak. Nieistotne jest, czy był ochrzczony, czy dokonał apostazji i czy jest wierzący. Ochrzczony w KK, wierzący, bez apostazji - jeśli się nie zgadza z działaniami KK i nie uważa się za katolika - to nie powinien zaznaczać wyznania katolickiego. Oczywiście ateistów tyczy się to tym bardziej.

TO BARDZO WAŻNE. Nie rozpowszechniajcie fake newsów, bo znowu będzie "95% katolików". A z tym się wiążą konkretne przywileje dla KK, oprócz oczywistego siania antygejowskiej propagandy i wycierania sobie gąb "wartościami chrześcijańskimi" przez PiS.


Pytanie w spisie brzmi:
Do jakiego wyznania religijnego (kościoła lub związku wyznaniowego) Pan(i) należy?

To nie jest pytanie o poczucie tylko o przynależność. Patrząc na "logikę" pozostałych pytań spisu (np. pytania o zawód, gdzie do wyboru jest jakaś zatwierdzona przez urzędników lista zawodów), chodzi tu prawdopodobnie o formalno-prawną relację miedzy spisywaną/spisywanym, a związkiem wyznaniowym.

Zdaje sobie sprawę, że stan faktyczny może być inny, niż ten formalny. I na tym właśnie opiera się moja krytyka tego spisu. Moim zdaniem celem spisu nie jest zbadanie jakiejkolwiek rzeczywistości, ale "udowodnienie" opinii publicznej, że rzeczywistość pasuje do jakiegoś wymyślonego przez pisowskich dygnitarzy obrazu świata. Jeżeli to jest dla kogoś zbyt trudne do zrozumienia, to bardzo mi przykro.


Czy należysz do kościoła jeśli się od niego odcinasz i nie uczestniczysz w nim w żaden sposób? Nie zgodziłabym się.
cytuj zgłoś 0 1
aemstuz94
08.04.2021 19:35 aemstuz94 (32) Łódź
Uwaga!:
Absolutnie nie - pytanie jest źle sformułowane, ale jest dokładnie na odwrót https://www.wykop.pl/wpis/56216409/elo-przypominam-raz-na(...)jest-na/
Jeżeli ktoś nie poczuwa się do wspólnoty z KK - to zaznacza inne wyznanie lub jego brak. Nieistotne jest, czy był ochrzczony, czy dokonał apostazji i czy jest wierzący. Ochrzczony w KK, wierzący, bez apostazji - jeśli się nie zgadza z działaniami KK i nie uważa się za katolika - to nie powinien zaznaczać wyznania katolickiego. Oczywiście ateistów tyczy się to tym bardziej.

TO BARDZO WAŻNE. Nie rozpowszechniajcie fake newsów, bo znowu będzie "95% katolików". A z tym się wiążą konkretne przywileje dla KK, oprócz oczywistego siania antygejowskiej propagandy i wycierania sobie gąb "wartościami chrześcijańskimi" przez PiS.


Pytanie w spisie brzmi:
Do jakiego wyznania religijnego (kościoła lub związku wyznaniowego) Pan(i) należy?

To nie jest pytanie o poczucie tylko o przynależność. Patrząc na "logikę" pozostałych pytań spisu (np. pytania o zawód, gdzie do wyboru jest jakaś zatwierdzona przez urzędników lista zawodów), chodzi tu prawdopodobnie o formalno-prawną relację miedzy spisywaną/spisywanym, a związkiem wyznaniowym.

Zdaje sobie sprawę, że stan faktyczny może być inny, niż ten formalny. I na tym właśnie opiera się moja krytyka tego spisu. Moim zdaniem celem spisu nie jest zbadanie jakiejkolwiek rzeczywistości, ale "udowodnienie" opinii publicznej, że rzeczywistość pasuje do jakiegoś wymyślonego przez pisowskich dygnitarzy obrazu świata. Jeżeli to jest dla kogoś zbyt trudne do zrozumienia, to bardzo mi przykro.
cytuj zgłoś 0 1
Ikona
08.04.2021 0:45 Uwaga!
IndigoBlue:
Najprostrze pytanie o wiarę staje się paranoją, gdy jest się ateistą, ale jest się ochrzczonym, bez apostazji. Niezależnie co wpiszę - ateista czy katolik, to i tak skłamię, kużwa paranoja xD


aemstuz94:

Teoretycznie pytanie jest o przynależność do związku wyznaniowego, a nie o osobiste przekonania, tak więc w takiej sytuacji należałoby chyba odpowiedzieć, że należy się do kościoła rzymskokatolickiego.

Po**bany ten "spis". Myślę, że w nim nie chodzi o to, żeby mieć jakieś konkretne, prawdziwe dane, tylko żeby zaczarować rzeczywistość. Jak wybory za komuny.


Absolutnie nie - pytanie jest źle sformułowane, ale jest dokładnie na odwrót https://www.wykop.pl/wpis/56216409/elo-przypominam-raz-na(...)jest-na/
Jeżeli ktoś nie poczuwa się do wspólnoty z KK - to zaznacza inne wyznanie lub jego brak. Nieistotne jest, czy był ochrzczony, czy dokonał apostazji i czy jest wierzący. Ochrzczony w KK, wierzący, bez apostazji - jeśli się nie zgadza z działaniami KK i nie uważa się za katolika - to nie powinien zaznaczać wyznania katolickiego. Oczywiście ateistów tyczy się to tym bardziej.

TO BARDZO WAŻNE. Nie rozpowszechniajcie fake newsów, bo znowu będzie "95% katolików". A z tym się wiążą konkretne przywileje dla KK, oprócz oczywistego siania antygejowskiej propagandy i wycierania sobie gąb "wartościami chrześcijańskimi" przez PiS.
cytuj zgłoś 2 2
Ikona
07.04.2021 22:45 czarekz
Proponuję po raz kolejny, by komentując nie cytować całych komentowanych komentarzy. Zwłaszcza gdy komentuje się zupełnie bez związku z komentowanym komentarzem.
cytuj zgłoś 1 1
Ikona
07.04.2021 22:33 UwU~
czarekz:
O spisie pisze ciekawie, choć łagodnie prof. Monika Płatek:
'Poprzednie spisy nie odbywały się w reżimie RODO. Ten obowiązuje od 25 maja 2018 roku, także władze. Zapewnienia, że nasze dane są bezpieczne i objęte tajemnicą nie wytrzymują próby faktów. Wycieki z systemów – równie chronionych – sądowych, rządowych, uczelnianych są faktem. Żyjemy w kraju, w którym Macierewicz wydał tajnych współpracowników Polski narażając ich bezpieczeństwo, życie i godność na szwank. Zaufanie do władzy, która notorycznie łamiąc Konstytucję upodabnia kraj do państwa autorytarnego i policyjnego nie poprawia tej wizji.'
https://oko.press/spis-powszechny-na-miare-polski-nas(...)iedziec/

Dla mnie spis po to został tak skonstruowany, by pokazać spisywanym - kto tu rządzi. Nieważne, jak głupie, bezsensowne, niepełne, sugerujące i ograniczające możliwość wyboru są pytania - my musimy na nie odpowiedzieć, bo inaczej możemy zostać ukarani, co najmniej karą finansową.

Jest to element socjotechniki, szkolenia, jakie przy okazji rzeczywistej epidemii wirusa urządziła nam wszystkim władza. Przyzwyczajenie do bezsensownych decyzji władz, wprowadzanych z pogwałceniem konstytucji, lecz pod rygorem np. finansowych kar administracyjnych, sięgających kilku-kilkunasto krotności zarobków zwykłych ludzi.

Tak, jakbyśmy znaleźli się na planie "Z archiwum X", gdzie niejasność, goni nielogiczność, popędzaną brakiem pamięci.


Rząd jest objęty RODO, ale pod nim jest też GIODO, które wymusza przestrzeganie prawa i narzuca kary. Koniec końców te przepisy nie mają dla nich znaczenia bo by sami siebie karali, zobacz przykład z informacją na temat testu na koronawirusa u Marty Lempart ogłoszonego w TVPiS.
cytuj zgłoś 0 1
Ikona
07.04.2021 21:07 czarekz
O spisie pisze ciekawie, choć łagodnie prof. Monika Płatek:
'Poprzednie spisy nie odbywały się w reżimie RODO. Ten obowiązuje od 25 maja 2018 roku, także władze. Zapewnienia, że nasze dane są bezpieczne i objęte tajemnicą nie wytrzymują próby faktów. Wycieki z systemów – równie chronionych – sądowych, rządowych, uczelnianych są faktem. Żyjemy w kraju, w którym Macierewicz wydał tajnych współpracowników Polski narażając ich bezpieczeństwo, życie i godność na szwank. Zaufanie do władzy, która notorycznie łamiąc Konstytucję upodabnia kraj do państwa autorytarnego i policyjnego nie poprawia tej wizji.'
https://oko.press/spis-powszechny-na-miare-polski-nas(...)iedziec/

Dla mnie spis po to został tak skonstruowany, by pokazać spisywanym - kto tu rządzi. Nieważne, jak głupie, bezsensowne, niepełne, sugerujące i ograniczające możliwość wyboru są pytania - my musimy na nie odpowiedzieć, bo inaczej możemy zostać ukarani, co najmniej karą finansową.

Jest to element socjotechniki, szkolenia, jakie przy okazji rzeczywistej epidemii wirusa urządziła nam wszystkim władza. Przyzwyczajenie do bezsensownych decyzji władz, wprowadzanych z pogwałceniem konstytucji, lecz pod rygorem np. finansowych kar administracyjnych, sięgających kilku-kilkunasto krotności zarobków zwykłych ludzi.

Tak, jakbyśmy znaleźli się na planie "Z archiwum X", gdzie niejasność, goni nielogiczność, popędzaną brakiem pamięci.
cytuj zgłoś 2 0
Nerilka
07.04.2021 20:20 Nerilka (41) Wrocław
Czy ten spis w ogòle zbiera informacje o związkach jak się nie mieszka razem? czy "tylko" wymusza podanie relacji między wszystkimi osobami mieszkającymi razem?
To też raczej jest bezsensowne, jeśli ma podać relację między osobą wypełniającą i resztą osób. np jak mieszkają razem 2 pary to jedna osoba wypisze że z jedną jest w związku a reszta to współlokatorzy?
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
06.04.2021 20:50 czarekz
Od początku było wiadomo, że wybór płci służy li i jedynie potwierdzeniu, ze płeć jest dana od boga. Szkoda, że KPH obudziła się dopiero teraz, bo działać trzeba było na etapie tworzenia spisu. Nie bardzo wierzę, że nie było przecieków, jak ankieta ma wyglądać.

Szkoda, że w innym wątku sprawę K/M przedstawia się w tzw. komentarzach, jako sprawę 'walidacji', 'weryfikacji', choć tak na prawdę jest to 'dedykowane' nam.

Co do przypadków sformalizowanych poza granicami raju nad Wisłą - sądzę, że zbyt ich mało, by na tym etapie ankietę zmienić.

Co do grupy prawnej KPH: lata temu prosiliśmy o pomoc w znalezieniu notariusza, który pomógłby mnie i mojemu partnerowi jak to jest możliwe w systemie prawnym, najbardziej sformalizować nasz związek. Usłyszeliśmy, że KPH nie dysponuje listą takowych i każdy notariusz może to zrobić. No i zrobiła, nasza znajoma. Ale fakt, ze KPH nie dysponował (nadal nie dysponuje?) grupą prawników mogącą (za pieniądze przecież) i ze znajomością niuansów, dokonać takowych czynności, jest dziwne poniekąd. Ale 'wpisuje się' w dzisiejsze, spóźnione działania... Szkoda.
cytuj zgłoś 3 1
  • 1
  • 2
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
dane osobowe Kampania Przeciw Homofobii Narodowy Spis Powszechny osoby niebinarne Polska Prawo spis powszechny Społeczeństwo związki partnerskie
Powiązane
Obraz Czwartek, 27.05.2021 Narodowy Spis Powszechny: małżeństwa jednopłciowe na tak, jednak osoby trans i niebinarne wciąż dyskryminowane Obraz Czwartek, 08.04.2021 43 organizacje interweniują u prezesa GUS ws. dyskryminacji w Narodowym Spisie Powszechnym Obraz Czwartek, 25.02.2010 "Boimy się nieznanego" Obraz Środa, 09.05.2012 Wywiady Queer.pl: Artur Dunin (PO) Obraz Piątek, 03.04.2026 Krąg queerowych mam w Warszawie – nowa inicjatywa wsparcia
Inne tematy
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu? Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska? Piątek, 15.05.2026 Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się