Chodzi o wydarzenie "Gdańsk przeciwko tęczowej agresji", podczas którego skrajnie prawicowi uczestnicy i uczestniczki manifestowali przeciwko osobom LGBT+. W trakcie padały hasła o tęczowej zarazie, oskarżenia o deprawację dzieci oraz "raz sierpem, raz młotem tęczową hołotę".
"Prokuratura nie chce się zajmować tą sprawą, bo "czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego" oraz "brak interesu społecznego w ściganiu przestępstwa prywatnoskargowego z urzędu".
Publiczne sianie nienawiści wobec konkretnie wskazanej grupy osób nie jest legalne, nie jest po prostu wyrażaniem swojej opinii. Hasło "Raz sierpem, raz młotem, tęczową hołotę" czy publiczne pomawianie osób LGBT+ o deprawację dzieci - to sianie nienawiści" - przekonują aktywiści i aktywistki.
Organizacja zapowiada odwołanie od wyroku.
(kb)
Wtorek, 11.05.2021 Tolerado wygrywa w sądzie! Sprawa homofobicznych "pogromobusów" wróci do ponownego rozpatrzenia
Czwartek, 04.03.2021 Abp. Wojda zastąpi abp. Głodzia jako metropolita gdański. Przypominamy jego homofobiczne wypowiedzi
Środa, 09.09.2020 Kolejne marsze narodowców w Gdańsku i Białymstoku. Aktywiści ślą apele do Dulkiewicz i Truskolaskiego
Czwartek, 21.02.2019 Czy Lublin da pieniądze rodzicom osób LGBT na walkę z hejtem?
Wtorek, 19.02.2019 Homofobiczne banery objeżdżają Gdańsk
co innego kiedy sie "obraza" uczucia religijne, np wieszajac teczowe flagi na pomnikach. Wtedy jest to powazne przestepstwo.
Tak wyglada sprawiedliwosc w katolicko-dewiancko-propedofilskim kraju.
Życzę każdemu katolikowi, żeby zadławił się swoim ego.
To wygląda jak napisane przez średnio rozgarniętego gimnazjalistę.
Życzę każdemu katolikowi, żeby zadławił się swoim ego.
co innego kiedy sie "obraza" uczucia religijne, np wieszajac teczowe flagi na pomnikach. Wtedy jest to powazne przestepstwo.
Tak wyglada sprawiedliwosc w katolicko-dewiancko-propedofilskim kraju.