10 października Obywatele RP zorganizowali akcję wieszania tęczowych flag w Warszawie, wzdłuż traktu królewskiego, a także przed budynkami władz w innych polskich miastach - Bydgoszczy, Wrocławiu i Łodzi. Urząd Miasta Łodzi odmówił wywieszenia flagi LGBT+ na swoim budynku, tłumacząc się, że nie ma podstaw prawnych, które by to uzasadniały. Aktywiści zrobili więc to samodzielnie.
Kilkanaście dni później Paweł Olejniczak, który zawiesił flagę na budynku, odebrał zawiadomienie, z którego dowiedział się, że jest podejrzewany o popełnienie wykroczenia z art. 63a Kodeksu wykroczeń, czyli umieszczenie przedmiotu w miejscu publicznym - na budynku UMŁ - bez zgody zarządzającego. Wyjaśnienia aktywista ma szansę złożyć na piśmie.
Nie wiadomo kto i kiedy zdjął flagę z budynku oraz czy zarządzający budynkiem wojewoda złożył w tej sprawie zawiadomienie. "Czynności dotyczące możliwości popełnienia wykroczenia w kierunku art. 63 a par. 1 kw są prowadzone z urzędu i nie wymagają złożenia odrębnego żądania ścigania ze strony osoby pokrzywdzonej" - twierdzi łódzka policja.
Olejniczak ma zamiar zgłosić się na komendę, jednak nie planuje składać wyjaśnień. Chciałby się jedynie upewnić, kto złożył zawiadomienie. Aktywista liczy także, że sprawa trafi przed sąd.
"Mam nadzieję, że wtedy będę miał okazję wytłumaczyć, o co nam naprawdę chodzi. Nie o to, żeby poszumieć na ulicy, ale żeby zwracać każdej władzy, jaka nami rządzi, uwagę na pewne problemy, które dotykają nas wszystkich. Że w naszym kraju nie wszyscy obywatele mają zapewnione podstawowe prawa człowieka" - wyjaśnia Olejniczak.
Dziś bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy własnego głosu w Internecie. Daliśmy radę przez 24 lata - z Waszą pomocą przetrwamy także ten ciężki okres. Równocześnie utrzymanie takiego projektu jeszcze nigdy nie było tak trudne.
Zobacz jak wspomóc QUEER.PL
Aktywista dodaje, że akcja nie była zorganizowana tylko i wyłącznie z myślą o wspieraniu osób LGBT+. "Wszyscy jako Obywatele RP jesteśmy zaangażowani w obronę podstawowych praw człowieka. Niezależnie, czy dotyczyłoby to osób LGBT, Arabów, Żydów czy innych mniejszości, które są wskazywane przez władzę palcem jako "ci źli".
Razem z Olejniczakiem na komisariat mają zamiar przyjść inni uczestnicy akcji zorganizowanej pod UMŁ. Chcą zabrać ze sobą tęczowe flagi.
(jg)
Poniedziałek, 12.10.2020 Tęczowe flagi wzdłuż Traktu Królewskiego w Warszawie i w innych polskich miastach
Wtorek, 19.05.2026 Kraków, Poznań i Łódź - urzędy zapowiadają transkrypcje aktów małżeństwa osób tej samej płci
Wtorek, 20.10.2020 "Piekło Kobiet" to także piekło LGBT+! Potrzeba bezpiecznej aborcji może dotyczyć każdej z nas
Wtorek, 12.11.2019 "Idą biali wojownicy, narodowi katolicy", czyli Święto Niepodległości po polsku
Piątek, 14.07.2017 Przyjdź na weekendowe demonstracje