Po niedawnej aktualizacji -
Messenger zmienił kolor ikony z niebieskiej na różowo-fioletowo-niebieskie barwy. Nie jest to przypadkowe połączenie. Nowe kolory mają oznaczać połączenie się aplikacji z Instagramem, co ma być zapowiedzią wprowadzenia wielu nowych funkcji.
"Nowe logo to znak wciąż trwającej ewolucji. Z prostego narzędzia do wysyłania wiadomości, stajemy się miejscem, w którym można spędzić czas, korzystając z ulubionych aplikacji, a przy okazji trochę się pobawić" - oświadczyli właściciele aplikacji.
Aplikacja dostępna w Google Play dla androida i App Store dla iOS. Tuż po wprowadzeniu zmian, w komentarzach pod aplikacją w sklepach pojawił się wysyp homofobicznych komentarzy od osób, które w nowych barwach widzą "promocję ideologii LGBT".
"Wie ktoś jak wyłączyć ten pedalski kolor po aktualizacji?", "Pedalskie logo", "Nowy kolor logo wybitnie mi się nie podoba. Dość propagandy. Niedługo będzie strach zajrzeć do lodówki", czy "Wszędzie tęcza, homo emotki, wstyd" - to tylko niektóre z opinii, pozostawione pod nową wersją aplikacji. Poniżej zrobiliśmy dla Was przegląd tych... najbardziej skrajnych.
(kb)
Jak widać KOLORY obrażają ludzi po prostu kurwa żenada ?♀️
Jak masz sprężone powietrze to przedmuchaj albo najlepiej rozkręć i wyczyść patyczkiem do uszu. Kiedyś scroll mi się sam aktywował w losowych momentach. Po prostu kulka kurzu zaczepiała o czujnik. Ewentualnie kup nową, zwykle nie są jakieś bardzo drogie.
Przypuszczam że też nie masz obrzyganego podkoszulka ani nie walisz piwem. W takim razie nie jesteś prawdziwym mężczyzną XD.
Lubię herbaty liściaste/fusiaste, ale nie lubię jak fusy pływają mi w kubku.
Kiedy raz byłem w gościach, a wiedziałem, że nie ma koszyczków herbacianych do odcedzenia liści, to zamówiłem herbatę w torebce. Kiedy padło pytanie dlaczego taka herbata, i wyjaśniłem, to komentarz był taki: "prawdziwych mężczyzn już nie ma".
Także ten tego... ja to "niemęski" jestem nawet w piciu herbaty.
Tak odrobinę poważniej, to mam zawsze wrażenie, że samo POSIADANIE POTRZEB ESTETYCZNYCH uchodzi za "niemęskie".
Oczywiście równolegle gdzieś jeszcze niestety żyje stereotyp, jakoby tylko mężczyźni byli zdolni tworzyć Prawdziwą Sztukę...
Ale to przecież nic nowego, że argumenty, które mają kogoś pognębić, są ze sobą sprzeczne. Analogicznie: mężczyzna wstrzemięźliwy i opanowany (kontra Niezdolna do Samokontroli kobieta; zresztą naprawdę - dla najwyraźniej niezdolnych nawet do obserwacji starożytnych to kobiety uchodziły za "bardziej seksualne"), ale zarazem owładnięty seksem (bo dziś uchodzi to za chlubne). Albo: widoczność osób LGBT+ - afiszowanie się, ich nierzucanie się w oczy - obowiązkowo PODSTĘPNE ukrywanie się...
Tak odrobinę poważniej, to mam zawsze wrażenie, że samo POSIADANIE POTRZEB ESTETYCZNYCH uchodzi za "niemęskie".
Oczywiście równolegle gdzieś jeszcze niestety żyje stereotyp, jakoby tylko mężczyźni byli zdolni tworzyć Prawdziwą Sztukę...
Ale to przecież nic nowego, że argumenty, które mają kogoś pognębić, są ze sobą sprzeczne. Analogicznie: mężczyzna wstrzemięźliwy i opanowany (kontra Niezdolna do Samokontroli kobieta; zresztą naprawdę - dla najwyraźniej niezdolnych nawet do obserwacji starożytnych to kobiety uchodziły za "bardziej seksualne"), ale zarazem owładnięty seksem (bo dziś uchodzi to za chlubne). Albo: widoczność osób LGBT+ - afiszowanie się, ich nierzucanie się w oczy - obowiązkowo PODSTĘPNE ukrywanie się...