W ostatnich dniach w kilku polskich miastach znowu doszło do napaści na tle homofobicznym. Tym razem sprawy te dotyczą pobić w Warszawie i Poznaniu oraz gróźb śmierci w Gdańsku. Powody? Trzymanie się za ręce, wygląd i oczywiście tęczowe flagi.
W nocy z soboty na niedzielę aktywista
Linus Lewandowski poinformował w poście na Facebooku o tym, że
wraz z partnerem zostali pobici pod ich domem, kiedy wracali, trzymając się za ręce. W międzyczasie usłyszeli sporo wyzwisk. Lewandowski ma złamany ząb i podbite oko, a jego partner Rafał siniaki. Sprawcy uciekli z miejsca zdarzenia przed przyjazdem policji.
W niedzielę aktywista złożył zawiadomienie na policji o pobiciu. Z jego relacji wynika, że policjanci, którzy wcześniej przyjechali na miejsce zdarzenia, potraktowali go dobrze. Lewandowski podkreśla, że
nie zamierza dać się zastraszyć.
Linus i Rafał to założyciele
Homokomando -
tęczowej drużyny sportowej, w której uprawia się m.in. biegi z przeszkodami, triathlon, paintball. W czerwcu zorganizowali w Warszawie I Bieg Równości. Ostatnio Lewandowski został zatrzymany i spędził w areszcie ponad dobę, po tym jak podczas protestów w trakcie zatrzymania Margot wszedł na nieoznakowany samochód zabierający ją do aresztu.
Z kolei w Poznaniu nad jeziorem Rusałka w zeszłym tygodniu pobity został 24-latek - pałką teleskopową oraz pięściami. W trakcie również padały wyzwiska na tle homofobicznym. Stwierdzono u niego wstrząśnienie mózgu oraz złamania kości nosowych i ścian zatoki szczękowej.
Chłopak relacjonuje, że nikt ze świadków wydarzenia nie zareagował. Teraz prosi o pomoc w odnalezieniu sprawców. Mówi, że prawdopodobnie zwrócił ich uwagę farbowanymi włosami i kolczykiem w uchu.
Wesprzyj Queer.pl - najstarszy portal LGBT w Europie
Dziś bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy własnego głosu w Internecie. Daliśmy radę przez 24 lata - z Waszą pomocą przetrwamy także ten ciężki okres. Równocześnie utrzymanie takiego projektu jeszcze nigdy nie było tak trudne.
Zobacz jak wspomóc QUEER.PL
W Gdańsku natomiast w sobotę wieczorem została zaatakowana dziewczyna jadąca autobusem z dwoma tęczowymi flagami wetkniętymi w plecak. Wyzwiska rozpoczął mężczyzna, który wsiadł do autobusu, a po chwili do słownych ataków dołączył kolejny. Dziewczyna usłyszała m.in.: "O nie, ku*wa ja z pe*ałami nie będę w jednym autobusie siedział!" Ponownie, nikt z pozostałych pasażerów nie zareagował. Skończyło się "tylko" na groźbach śmierci, opluciu i potarganiu flag.
(jg)
Po 2 -frajerzy hetero sa madrzy glownie dlatego ze sa w większości.
Bedac z kims face to face co drugi by nasr__ w galoty.
I tak zwykle bywa. Ale nie przeszkadza dodatkowo zapisanie się na sztuki walki (samoobrony) i noszenie gazu przy sobie. Poza tym oni są tylko odważni w grupie, jeden na jednego nie wystartuje. Przecież byłby wstyd przed kolegami, że "ciota" go pobiła.
Otoz to a sila w grupie to gow_niana sila ^^ ci.którzy sa tacy .,madrzy,, powinni probowac swoich ,,sil,, jeden na jednego i wtedy nie zawsze geje by trafiali do szpitala po takich pojedynkach lecz te pseudo wazniaki rowniez xp
Ja jestem tylko ciekaw ile to będzie trwało i czy koronawirus będzie dłużej czy ta wojenka polsko-polska nam ciążyć.
Po 2 -frajerzy hetero sa madrzy glownie dlatego ze sa w większości.
Bedac z kims face to face co drugi by nasr__ w galoty.
I tak zwykle bywa. Ale nie przeszkadza dodatkowo zapisanie się na sztuki walki (samoobrony) i noszenie gazu przy sobie. Poza tym oni są tylko odważni w grupie, jeden na jednego nie wystartuje. Przecież byłby wstyd przed kolegami, że "ciota" go pobiła.
Prowokacje ??? Nikt nie powinien używać przemocy i nikt na to nie ma zezwolenia. Tęcza nikomu nic nie robi - a ludzie którzy atakują innych bezbronnych z powodu orientacji lub tej tęczy - to po pierwsze są totalnymi bez mózgami którzy nie potrafią poczytać na ten temat i nie mają wiedzy w tym temacie - zresztą widać że są z epoki kamienia xDD A po drugie to są niby pseudo mężczyzni którzy niby pokazują męskość tym ale tak naprawdę jej nie mają i są totalnie słabi bo zniżają się tylko do przemocy.
Pierdolety. Chłopak nad Rusałką nie miał tęczowej flagi i mimo to ma połamane kości.
A w latach trzydziestych prowokacją było noszenie pejsów... Każdy ma brawo być kim chce, ubierać się jak chce, wierzyć w ci chce i nosić takie symbole jak mu się podoba. To co się teraz dzieje to jest szok. Jak można nazywać tęczowa flagę czy chodzenie za rękę prowokacją. To trzeba mieć coś z głową nie tak.
...
Wybacz, ale tęczowa flaga to nie prowokacja. Za przemoc zawsze odpowiada agresor i tak jest też w tym przypadku. Mamy 2020, a niektórzy - także z naszej społeczności - zwalają część odpowiedzialności na ofiary. Powód? "Śmiały" być sobą.
...
Wybacz, ale Twoja wypowiedź jest, no cóż, niezwykle słaba.
Po 2 -frajerzy hetero sa madrzy glownie dlatego ze sa w większości.
Bedac z kims face to face co drugi by nasr__ w galoty.
A.co do osob atakujacych innych to tak jest jak rodzice niczego nie nauczyli i delikwenta nie wychowali-
Mamusia wyklada na uniwersytecie kafelki a tatus z piwem w fotelu.
A teraz tacy ludzie beda sie mnożyć Woec takich sytuacji bedzie coraz wiecej :/