Prof. Magdalena Pecul-Kudelska z Uniwersytetu Warszawskiego umieściła
tęczową flagę z napisem "Solidarnie z prześladowanymi" w tym samym miejscu co wcześniej aktywistki ze Stop Bzdurom -
na pomniku Chrystusa pod św. Krzyżem.
Flagę zrzucono dwa razy. Po pierwszym strąceniu podniósł ją i ponownie umieścił Wojciech Kinasiewicz.
Po chwili pojawił się mężczyzna podający się za księdza, który zrzucił i podeptał flagę. Następnie nosili ją policjanci, a na koniec zabrali. Po przyjeździe radiowozów i wylegitymowaniu umieszczający flagę zostali puszczeni wolno.
Do flagi profesorka dołączyła swój manifest: "Osoby obrażone moją tęczową flagą na figurze sakralnej przepraszam. Nie chcę nikogo obrażać, chcę wyrazić solidarność z prześladowanymi za może obrazoburczy, ale nikogo nie krzywdzący performance.
Chcę też sprawdzić, czy policja i prokuratura za ten sam czyn będzie ścigać mnie - heteronormatywną panią profesor w średnim wieku - z równą pasją co młode queerowe aktywistki. A tych z was, których dogłębnie dotknęła tamta flaga proszę o zastanowienie, czy taki sam przedmiot powieszony przez osobę hetero nie dotyka jakby mniej. Czy tu rzeczywiście o flagę chodzi?"
Następnie napisała na Facebooku: "A wynik eksperymentu z drugiego akapitu jest negatywny: policja poprzestała na wylegitymowaniu mnie i zabraniu flagi (z tłumaczeniem, że nie dadzą mi protokołu, bo ta flaga leżała na ulicy - jakiś dwóch łysych panów ją zrzuciło - i nie wiadomo, czy jest moja).
Jakoś nikt nie zamierzał mnie zatrzymywać, już nie mówiąc o przetrzymywaniu przez 48 godzin. To jest najwyraźniej traktowanie zarezerwowane dla tych, którzy nie są heteronormatywnymi paniami profesor w średnim wieku. Teraz zobaczymy, czy w kościele będzie kolejna msza przebłagalna, kardynał Nycz będzie opowiadał o bólu katolików, a premier Morawiecki przybiegnie z następnym zniczem (informacja dla
Stop Bzdurom: tam jest jeden znicz z logo KPRM, dostawili). Szczerze mówiąc wątpię, ale to się okaże".
Sądzę, że większą obrazą od "flagu" dla Jezusa jest pisanie jego imienia z małej litery.
??? Ja nie jestem dzieckiem, a jestem przez kościół atakowany. W mojej obronie mają stawać organizacje chroniące prawa dzieci? Głupoty pleciesz.
można swoich praw chronić nie wiążąc na jezusie flagu. nie sądzisz? bo ja sądzę.
??? Ja nie jestem dzieckiem, a jestem przez kościół atakowany. W mojej obronie mają stawać organizacje chroniące prawa dzieci? Głupoty pleciesz.
Dlaczego to mają być miejsca niezwiązane z wyznaniami? Przedstawiciele kościołów to ważny element w nagonce na LGBT. Większość osób antyLGBT podpiera się swoją wiarą.
ważny, ale nie jedyny. bez sensu prowokować "wierzących". niech se wierzą. to że pis im każe robić to to inna kwestia i trzeba pociągać do odpowiedzialności pis, a nie kościół. z kościołem powinny walczyć organizacje chroniące prawa dzieci.
Dlaczego to mają być miejsca niezwiązane z wyznaniami? Przedstawiciele kościołów to ważny element w nagonce na LGBT. Większość osób antyLGBT podpiera się swoją wiarą.
Na Meczecie najlepiej!