Studenci i studentki Uniwersytetu Śląskiego złożyli skargę na profesorkę Ewę Budzyńską, która podczas wykładów prezentowała homofobiczne treści. Sprawą zainteresowali się politycy oraz Ordo Iuris. Teraz studenci są przesłuchiwani przez policję, a wiele osób obawia się, że podobna ingerencja władzy w funkcjonowanie uczelni wyższych, może przyczynić się do ograniczenia ich autonomii.
Skargą zajął się rzecznik dyscyplinarny uczelni, a Budzyńska miała zostać ukarana naganą. Sprawa zdawać by się mogło prosta i oczywista, ale tylko do czasu. Kiedy profesorka na znak protestu odeszła z uczelni, a jej przypadkiem zainteresowała się fundamentalistyczna organizacja Ordo Iuris oraz politycy koalicji rządzącej, do prokuratury wpłynęło zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Złożone przez jak poinformowała Onet katowicka policja - osobę trzecią, "która nie jest w żaden sposób związana z żadną ze stron toczącego się postępowania".
Okazuje się być to nieprawdą. Autorką zawiadomienia ma być jedna z działaczek Solidarnej Polski o czym poinformował kilka miesięcy wcześniej minister środowiska Michał Woś. Na tej samej konferencji prasowej Woś jako ówczesny wiceminister sprawiedliwości powiedział o zaangażowaniu w sprawę samego ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego - Zbigniewa Ziobry.
Pod koniec maja wyruszył maraton kilkugodzinnych przesłuchań studentów i studentek, którzy podpisali się pod skargą na prof. Budzyńską. Potrwają one jeszcze przez tydzień. "Byłam jedną z osób przesłuchiwanych bez pełnomocnika. To było 20 maja. Moje przesłuchanie trwało prawie trzy godziny. Nie powiedziano nam czego sprawa dotyczy i w jakiej sprawie jestem przesłuchiwana. Stres był ogromny, na koniec nie przeczytałam protokołu. Boje się, że podpisałam coś, czego nie powiedziałam. Nie pytano właściwie o samą skargę, tylko o moje prywatne życie, przekonania. Czułam się zastraszana, szczególnie, że padały komentarze z których wynikało, że coś może mi grozić. Pełnomocnik z Ordo Iuris był z jednej strony miły, ale z drugiej miałam wrażenie, że przekręcał wszystko co mówię. Gdy wyszłam zaczęłam płakać. Teraz, jak o tym mówię, to cała się trzęsę" - wspomina cytowana przez Onet Zuzanna.
Władze Uniwersytetu Śląskiego zauważają, że wszczynanie czynności przez policję i prokuraturę w sprawie Budzyńskiej, zanim zakończono postępowanie prowadzone przez organy uczelni, może stanowić naruszenie ich autonomii. "Z głębokim zaniepokojeniem odbieramy podejmowane przez organy ścigania przesłuchiwanie studentów, którzy zdecydowali się wnieść skargę na budzące ich sprzeciw treści zajęć prowadzonych przez Panią dr hab. Ewę Budzyńską. Skarga ta stanowi przedmiot postępowania prowadzonego przez niezależną komisję dyscyplinarną UŚ, zgodnie z obowiązującymi w tym względzie przepisami. Nie ma żadnych podstaw, aby wątpić w rzetelność i bezstronność działań tej komisji. Czynności organów ścigania podejmowane w czasie, gdy toczy się nadal postępowanie przed organami uczelni, są odbierane przez wielu członków wspólnoty naszego Uniwersytetu, jako ingerujące w autonomię funkcjonowania jego organów" - napisał 25 maja prorektor prof. Ryszard Koziołek.
Dziś bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy własnego głosu w Internecie. Daliśmy radę przez 24 lata - z Waszą pomocą przetrwamy także ten ciężki okres. Równocześnie utrzymanie takiego projektu jeszcze nigdy nie było tak trudne.
Zobacz jak wspomóc QUEER.PL(pk)
Piątek, 24.01.2020 Ordo Iuris opracowało zapowiedzianą przez Gowina ustawę o szkolnictwie wyższym
Wtorek, 21.01.2020 Czy autonomia uczelni zostanie ograniczona?
Środa, 11.06.2025 Czy Karol Nawrocki poparłby ustawę o związkach partnerskich? Jest deklaracja
Wtorek, 18.01.2022 Godek komentuje wyrok sądu ws. Tęczowej Maryjki: Należy pilnie rozważyć zmianę przepisów o uczuciach religijnych.
Czwartek, 30.12.2021 Pozew w sprawie Atlasu Nienawiści oddalony - Ordo Iuris: "Sąd pozwala na ataki ze strony radykalnej lewicy"
A na koniec sama sie zdradzila slowami ze polska jeszcze walczy z wartosciami moralnymi a ZA GRANICĄ juz ta walke przegrali (przegrali bo sa tolerancyjni).
Osoba ta.oczywiście jest tez przeciwna antykoncepcji i aborcji (nawet gdyby dziecko mialo funkcjonowac jak roslina i nie umiec ruszyc nawet okiem/palcem lezac w lozku.
Zamiast pozwolic komus wybrać mniejsze zlo.
Tak wiec -SREDNIOWIECZE.ZAL.PL
tak bym podsumowala wiedze i poglady xd
A.najlepiej jeszcze chodzmy do kościoła od poniedziałku do niedzieli zamiast do pracy bo praca to doczesne dobro jedynie - proponuje również takie poglady wyglaszac xp