Wśród nich "Tęczówka" i "Tęczowe Opole"
Politycy i polityczki Lewicy Razem przekażą nadwyżkę swojego uposażenia na cele społeczne. Posłowie i posłanki sami wybierają organizacje, które chcą wesprzeć finansowo. Wśród nich znalazły się takie związane ze społecznością LGBT, jak również Niebieska Linia, czy Uniwersytet Trzeciego Wieku.
Posłowie i posłanki Lewicy Razem zamierzają przeznaczyć część swojej pensji na cele społeczne. Partia Razem w swoim statucie ma ujęte, że część uposażenia poselskiego przekażą wybranym przez siebie organizacjom i każdy polityk i polityczka mogą samodzielnie zdecydować kogo zamierzają wesprzeć.
Jaka kwota zostanie przekazana? Chodzi o nadwyżkę trzykrotności płacy minimalnej. "W tym momencie jest to dokładnie 862 zł nadwyżki do przekazania (przez każdego posła)" mówi Marcelina Zawisza. Wśród organizacji, które zostaną wsparte przez posłów i posłanki znalazło się kilka stowarzyszeń związanych z LGBT, a także Niebieska Linia, klub sportowy, czy Uniwersytet Trzeciego Wieku.
"Z zasady nie decydujemy wspólnie, tylko każdy decyduje indywidualnie na jaki cel społeczny chce te pieniądze przeznaczyć" mówiła Zawisza. "Dla każdej osoby będzie ważne, żeby wspierać inicjatywy lokalne z okręgów wyborczych, z których dostaliśmy się do Sejmu tak, żeby pokazać wsparcie dla różnych inicjatyw, które są niedofinansowane, albo atakowane przez prawicę z różnych przyczyn".
"Uważam, że to jest bardzo ważne, żeby wspierać lokalne organizacje i inicjatywy mające na celu promowanie tolerancji i równości, dające poczucie bezpieczeństwa tym ludziom, którzy w Polsce obecnie nie czują się bezpiecznie" podkreśliła posłanka. Sama swoje środki przekaże na stowarzyszenie "Tęczowe Opole" oraz Ośrodek Rehabilitacyjno-Edukacyjno-Wychowawczy im. dr Marii Trzcińskiej-Fajfrowskiej w Katowicach. Zadeklarowała, że co miesiąc będzie wpłacać pieniądze na inną organizację.
Ze swoją nadwyżką poradził sobie także Maciej Konieczny. "Przeznaczę ją na Kancelarię Sprawiedliwości Społecznej, bo miałem okazję współpracować z Agatą i Piotrem Ikonowiczami wiele razy i wiem, że robią kawał dobrej roboty. Wiem, że są ideowo mi bliskie i potrzebne, bo pomagają ludziom, którzy mogą wylądować na bruku i w ogóle ludziom w potrzebie, więc jest to bardzo cenna inicjatywa".
Poseł Lewicy zamierza przeznaczyć pieniądze na organizacje wspierające działania antydyskryminacyjne. "Będę chciał również wesprzeć lokalne środowiska i stowarzyszenia działające przeciwko dyskryminacji i także wesprę nieoczywisty, choć bliski mi cel, czyli Alternatywny Klub Sportowy +Zły+, bo idea demokratycznego, samorządnego, antyrasistowskiego ruchu kibicowskiego jest mi bliska". Konieczny zadeklarował także wsparcie dla katowickiej "Tęczówki", grupy organizującej wsparcie dla osób LGBT.
Inni politycy i polityczki Lewicy wybrali różne cele. Paulina Matysiak zamierza wpłacić fundusze na Uniwersytet Trzeciego Wieku w Kutnie, Magdalena Biejat wesprze Niebieską Linię, a Adrian Zandberg, tak jak Konieczny, wesprze Kancelarię Sprawiedliwości Społecznej. Daria Gosek-Popiołek nie jest obecnie posłem zawodowym, ze względu na przebywanie na urlopie macierzyńskim. W rozmowie z PAP-em zapowiada, że zacznie wspierać cele społeczne od stycznia.
(kb)