Jak donosi poznańska "Gazeta Wyborcza", policja zakończyła postępowanie w sprawie kierowców trzech ciężarówek, które stanęły na drodze Marszu Równości w Poznaniu w 2018 roku. Organy ścigania odmówiły wszczęcia dochodzenia w sprawie gróźb skandowanych przez kontrmanifestantów i kontrmanifestantki w kierunku osób biorących udział w marszu. Grupa Stonewall złożyła do sądu zażalenie od tej decyzji.
Mimo tak niskiej frekwencji, przeciwnicy i przeciwniczki Marszu Równości skutecznie doprowadzili do około godzinnego opóźnienia. Kontrmanifestacja zebrała się na ulicy Ewangelickiej przy kościele pw. Wszystkich Świętych. Na początku odbył się różaniec w intencji "masonów i dewiantów". Wygłoszono przemówienia, w trakcie, których przekonywano, że "Poznań przez takie wydarzenie jak Marsz Równości skąpany jest w grzechu".
Jak donosi poznańska "Gazeta Wyborcza", kiedy uczestnicy i uczestniczki Marszu Równości zbliżyli się do kontrmanifestacji, droga została zastawiona furgonetkami obklejonymi homofobicznymi hasłami. Marsz został zablokowany. Sytuacja ta trwała około pół godziny. Ostatecznie policja otoczyła kontrmanifestantów kordonem, a marsz równości przeszedł obok. Doprowadziło to do godzinnego opóźnienia.
Policja zapowiedziała, że kierowcy furgonetek, które stanęły na drodze marszu zostaną ukarani. W tym tygodniu postawiono im zarzut "pozostawienia pojazdu na drodze publicznej w okolicznościach mogących stanowić utrudnienia w ruchu drogowym". Jak powiedział Gazecie Wyborczej rzecznik Grupy Stonewall - Mateusz Sulwiński: "Wniosek o ukaranie osób blokujących marsz, oczywiście, nas cieszy. Nie mamy zastrzeżeń do działań policji w trakcie wydarzenia, funkcjonariusze działali sprawnie i dzięki nim udało się przeprowadzić marsz mimo wysiłków osób, które usiłowały do tego nie dopuścić".
Dodał jednak, że dziwi brak działania policji w stosunku do gróźb, które skandowali kontrmanifestanci i kontrmanifestantki w kierunku osób biorących udział w Marsz Równości. Chodzi tu o m.in. o hasło: "Tęczowe śmiecie, życia mieć nie będziecie". Jak informował Sulwiński, policja uznała, że "czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego" i nie wszczęła dochodzenia. Ta decyzja została poparta przez prokuratora. Grupa Stonewall złożyła do sądu zażalenie w tej sprawie.
(pk)
Poniedziałek, 23.09.2019 Prawie 500 osób na I Marszu Równości w Kaliszu
Poniedziałek, 15.04.2019 Ulicami Gniezna przeszedł Marsz Równości
Poniedziałek, 21.11.2005 Nie bójcie się na Wszechchłopaki!
Piątek, 11.08.2023 Marsz Równości w Częstochowie. Czy Policja prosiła władze miasta, żeby go zakazać?
Czwartek, 28.04.2022 Kontrowersje wokół grafiki Grupy Stonewall - Kinki i fetysze są częścią kultury LGBTQ+