Ważny wyrok sądu w Poznaniu!
Na 11 miesięcy więzienia bez zawieszenia skazał poznański sąd napastnika, który w zeszłym roku zaatakował grupę gejów, wracających z klubu. Wyrok nie jest prawomocny.
Przypomnijmy, że do ataku na poznańskich Jeżycach doszło w marcu zeszłego roku.
O sprawie doniosła na Facebooku Grupa Stonewall, publikując poruszającą wiadomość od Mateusza, który wracając w nocy z poznańskiego klubu HaH - został zwyzywany i napadnięty. "Oczywiście napaść miała podłoże homofobiczne - tylko i wyłącznie. Typowy przypadek, “żołnierz wyklęty 2017” zobaczył nas i zaczął krzyczeć “j....e pedały!”. Niestety na krzykach się nie skończyło. Na szczęście akurat przejeżdżała tamtędy policja i udało nam się złapać sprawcę po krótkim pościgu. Spędziliśmy całą noc na komisariacie Jeżyce. Skończyliśmy składać zeznania o 9 rano" - relacjonował Mateusz.
Jak donosi lokalna "Gazeta Wyborcza": prokuratura postanowiła objąć sprawę ściganiem z urzędu, uznając, że włączenia się do sprawy wymaga ważny interes społeczny, zaś pobicie było czynem chuligańskim, bo "sprawca działał bez powodu, w miejscu publicznym, rażąco okazując lekceważenie porządku prawnego".
Napastnik został skazany na 11 miesięcy więzienia - bez zawieszenia, ma też zapłacić po tysiąc złotych nawiązki dla trzech ofiar pobicia i pięćset złotych dla ich koleżanki.
(md)
Kara finansowa dla poszkodowanych i na rzecz organizacji LGBT w większej kwocie byłaby bardziej dotkliwsza. A prace społeczne, zmuszające do kontaktu z ludźmi i obsługiwanie ludziom - mogłoby takiego skazanego nauczyć wydaje mi się większego szacunku do ludzi, ich poglądów. Może by zrozumiał taki gość, że był w błędzie i że bez sensu jest nienawidzić którąkolwiek z grup społecznych.
1. może się nie utrzymać w drugiej instancji;
2. to raczej wyjątek niż reguła.
I druga rzecz, jak to się stało, że pobita trójka nie zdołała spacyfikować jednego nieuzbrojonego narwańca? W ostatnim akapicie wspomniane jest o "trzech ofiarach pobicia".
To dobry wyrok
Pewnie. Może jeszcze rok za przekroczenie prędkości, dziesięć lat za piractwo czy dożywocie za jazdę po pijaku?