Pamiętacie posła Węgrzyna? "Z gejami to dajmy sobie spokój, ale z lesbijkami, to chętnie bym popatrzył" - powiedział kilka lat temu ówczesny poseł Platformy Obywatelskiej, a słowa te kosztowały go karierę polityczną. Wp.pl donosi, że Węgrzyn... wraca ponoć do polityki. I to na listy PO.
"Z gejami to dajmy sobie spokój, ale z lesbijkami, to chętnie bym popatrzył" - powiedział w 2011 roku poseł
Platformy Obywatelskiej,
Robert Węgrzyn, w TVN24. "Natura ludzka i człowiek jest tak skonstruowany, że powinien żyć w związku partnerskim zgodnie z naturą właśnie, to jest pogwałcenie praw natury. Jak ktoś chce inaczej, to jest jego problem, ale niech się z tym nie obnosi " - dodawał Węgrzyn.
Poseł Platformy, będący wtedy - co ciekawe - członkiem
Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, zaliczył już wcześniej jedną "wpadkę": podczas posiedzenia komisji, nie wiedząc, że mikrofony były włączone, skierował niezbyt stosowną uwagę do Andrzeja Czumy na temat ubioru posłanki PiS, Marzeny Wróbel.
Przypomnijmy, że zdanie padło w kontekście pytania o związki partnerskie. Wypowiedź zbulwersowała wtedy wiele osób i kosztowała Węgrzyna karierę polityczną.
Wp.pl donosi, że Robert Węgrzyn... wraca do polityki. "To kwestia honoru. Moja wypowiedź była tylko pretekstem, by się mnie pozbyć. Nie mogę mówić o szczegółach, ale zmieniły się już władze województwa w PO i wygląda na to, że wystartuje z ich listy" - powiedział serwisowi polityk, który obecnie prowadzi pensjonat i restaurację, do której
ponoć często wpada... Grzegorz Schetyna.I co Wy na to?
(md)
Polska i Polacy potrzebują nowoczesnej centrowej partii która nie będzie klękać przed kościołem, która będzie wolnorynkowa, która będzie patrzyła na Polskę przez pryzmat XXI wieku a nie przez pryzmat lat 20 wieku XX i która wytłumaczy Polakom że jesteśmy w Europie i bezpieczeństwo jest nam w stanie zapewnić tylko silna, zjednoczona Europa i to właśnie z Europą musimy się trzymać i mieć jak najwięcej w niej do powiedzenia a nie liczyć na USA które są za wielką wodą i które w razie potrzeby nas oleją jeśli nie będą miały w perspektywie wielkiego zarobku.
PO w czasie swoich rządów oderwalo się od rzeczywistości, nie potrafili zrozumieć że Polacy oczekują czegoś więcej niż wielkich inwestycji infrastrukturalnych, nie zrozumieli tego że Polacy po prostu chcą lepiej żyć. Właśnie dzięki temu wygrało PiS, dzięki obietnicy lepszego życia a nie tylko wielkich inwestycji.
Niestety za przewodnictwa Schetyny oderwanie trwa w najlepsze, brak wizji zreformowania Polski po rządach PiS, brak jakichkolwiek wizji jedyne co Schetyna chce zaoferować to bicie się o prawicowego wyborce który wierzy w Kaczyńskiego i nienawidzi PO. Ta partia pod przewodnictwem Schetyny to nic innego jak PiS light.
Kiedy wreszcie pojawi się prawdziwa alternatywa? Kiedy pojawi się partia która będzie miała szansę coś w tym kraju zmienić i nie będzie nas traktowała tylko jako wyborców w czasie kampanii a po wygranych wyborach o nas zapomni.
Nie zamierzam idealizować PO, bo często i ostro ich w przeszłości krytykowałem. Ale w idei "ciepłej wody w kranie" nie widziałem nic złego - korzystać ze sfery wolności, państwo w tym nie przeszkadza, a jeśli ktoś nie jest zadowolony ze swego życia - niech spróbuje je zmienić... A na integrację z Europą właśnie mocno stawiali. Nie musiałem się wstydzić za swój kraj za granicą, teraz wstyd się przyznać.
Poza tym nie wydaje mi się, aby obecnie skręcali w prawo. Nic o tym nie świadczy. Chcą lewicowych działaczy przyciągnąć na swoje listy (Joński, Nowacka).
Nie sądzę też, że nowa alternatywa odwołująca się do spraw światopoglądowych przede wszystkim, mogłaby odnieść wielki sukces. Polacy są niestety w większości konserwatywni. Sytuacja w tym zakresie zmienia się bardzo powoli. Będzie tak jak w przypadku Twojego Ruchu - 10%, nie więcej, i przy okazji utorowanie pisowi drogi na drugą kadencję.
Żeby była jasność: jestem za wszystkimi postulatami lewicy światopoglądowej.
Chodzi o priorytety. Gdy mam jednak do wyboru: mieć związek partnerski albo nigdy nie mieć związku partnerskiego, ale mieszkać w kraju, w którym system demokracji liberalnej jest respektowany, jest przestrzegana Konstytucja, nie ma u władzy barbarzyńców naruszających podstawy systemu demokratycznego, nastawionych na obrażanie wszystkich, którzy nie podzielają ich poglądów, nie ma kokietowania narodowców, rasistów itd., to WYBIERAM TO DRUGIE BEZ WAHANIA!!!!!!!!! A w obecnym układzie politycznym i prawnym (ordynacja) tylko głosowanie na Koalicję Obywatel. może mnie do tej drugiej opcji przybliżyć.
Polska i Polacy potrzebują nowoczesnej centrowej partii która nie będzie klękać przed kościołem, która będzie wolnorynkowa, która będzie patrzyła na Polskę przez pryzmat XXI wieku a nie przez pryzmat lat 20 wieku XX i która wytłumaczy Polakom że jesteśmy w Europie i bezpieczeństwo jest nam w stanie zapewnić tylko silna, zjednoczona Europa i to właśnie z Europą musimy się trzymać i mieć jak najwięcej w niej do powiedzenia a nie liczyć na USA które są za wielką wodą i które w razie potrzeby nas oleją jeśli nie będą miały w perspektywie wielkiego zarobku.
PO w czasie swoich rządów oderwalo się od rzeczywistości, nie potrafili zrozumieć że Polacy oczekują czegoś więcej niż wielkich inwestycji infrastrukturalnych, nie zrozumieli tego że Polacy po prostu chcą lepiej żyć. Właśnie dzięki temu wygrało PiS, dzięki obietnicy lepszego życia a nie tylko wielkich inwestycji.
Niestety za przewodnictwa Schetyny oderwanie trwa w najlepsze, brak wizji zreformowania Polski po rządach PiS, brak jakichkolwiek wizji jedyne co Schetyna chce zaoferować to bicie się o prawicowego wyborce który wierzy w Kaczyńskiego i nienawidzi PO. Ta partia pod przewodnictwem Schetyny to nic innego jak PiS light.
Kiedy wreszcie pojawi się prawdziwa alternatywa? Kiedy pojawi się partia która będzie miała szansę coś w tym kraju zmienić i nie będzie nas traktowała tylko jako wyborców w czasie kampanii a po wygranych wyborach o nas zapomni.
Nie chcę tu agitować politycznie ani nic, ale polecam każdemu serdecznie głosowanie na Razem. W tej partii pan Węgrzyn (lub MIller od "normalniej i heteroseksualnej" wnuczki) miejsca na długo by nie zagrzali.
Homofobia może się zdarzyć wszędzie, a poza tym wypowiedź Węgrzyna - na tle tego co mówią dziś pisowcy - to był pikuś...
Głosuj na Razem, pracuj solidnie na drugą kadencję PiS-u, nie zauważaj, że hierarchia ważności jest dziś w Pl inna (dąsy z powodu braku związków partnerskich trzeba odstawić na bok), olewaj niszczenie demokracji, Konstytucji, systemu prawnego...
Oj, polish gays, kiedy wy wreszcie zaczniecie myśleć w kategoriach dobra państwa, a nie własnego interesu? W ten sposób niczym się nie różnicie od roszczeniowego elektoratu PiS, bo jest to cały czas postawa: "państwo, daj, no daj państwo", ale z siebie nic temu państwu nie jesteście w stanie zaoferować...
Nie chcę tu agitować politycznie ani nic, ale polecam każdemu serdecznie głosowanie na Razem. W tej partii pan Węgrzyn (lub MIller od "normalniej i heteroseksualnej" wnuczki) miejsca na długo by nie zagrzali.