W 2011 roku Robert Węgrzyn, ówczesny poseł z ramienia Platformy Obywatelskiej, udzielił krótkiego wywiadu, który kosztował go karierę polityczną. Został usunięty z partii m.in. za słowa "Z gejami dajmy sobie spokój, ale z lesbijkami to chętnie bym popatrzył". Jak widać Grzegorz Schetyna i PO wybaczyli byłemu posłowi i jednogłośnie przyjęli go z powrotem do partii.
Jak poinformował na swoim facebookowym profilu obecny radny Węgrzyn: "Wróciłem z dalekiej podróży, a jak to mówią, podróże kształcą. Dzisiaj wieczorem Zarząd PO w Kędzierzynie-Koźlu podjął jednogłośną decyzję i po prawie ośmiu latach wróciłem do Platformy Obywatelskiej". Jak donosi dziennik Nowa Trybuna Opolska, Robert Węgrzyn nie wyklucza, że za kilka miesięcy będzie ubiegać się o mandat posła lub senatora.
Przed ostatnimi wyborami samorządowymi, w których Węgrzyn uzyskał mandat radnego w Opolskim Sejmiku Wojewódzkim z ramienia Koalicji Obywatelskiej, został zapytany czy żałuje swoich słów, które przerwały jego karierę? Radny odpowiedział: "Myślę, że wyborcy to pamiętają, ale ja nie żałuję tych słów, bo to nie były moje słowa. Ja żałuję, że powtórzyłem taki żart. Gdybym wiedział, że to będzie miało takie konsekwencje, to bym sobie oczywiście nie żartował w ten sposób".
(pk)
Poniedziałek, 13.08.2018 Poseł od "z lesbijkami to chętnie bym popatrzył" wraca?
Środa, 01.09.2021 Rafał Trzaskowski u Moniki Olejnik obiecuje: związki partnerskie natychmiast
Piątek, 02.08.2019 Krasnodębski: nie ma w Polsce krucjaty przeciwko LGBT
Czwartek, 25.04.2019 Związki partnerskie, aborcja i in vitro: Rostowski zmienił poglądy przed wyborami do PE?
Niedziela, 24.05.2015 Przed nami RP w wersji 3.5
I tu następuje dylemat - jesli zagłosujemy na jeszcze inną partię, możemy odebrać głosy PO, która jest zawsze tym mniejszym złem, bo nie ma większego, niż pis. Jeśli zagłosujemy na PO, wciąż głosujemy tylko na mniejsze zło i tak w kółko Macieju...
Najważniejsze jest jednak, żeby nie pozwolić partii Jarosława rządzić przez k kolejne lata. Już ostatecznie, w PO takich węgrzynów jest niewiele. Pis i caly twardy prawicowy beton z nacjonalistami na czele praktycznie się z nich składa.
I cóż tu zrobic??
To i tak lepiej niż niejaki poseł Żalek, który z wielkim bukietem róż przepraszał matki niepełnosprawnych, że są zbyt mało inteligentne, żeby zrozumieć sens jego wypowiedzi.
To rowniez.
Żadne również. Wyborcy wypowiedzą się na jego temat dopiero przy urnach.