"Czuję, że mam obowiązek mówienia o tym, że jestem gejem. Oczywiście wtedy, kiedy uznaję, że to jest ważne w kontekście rozmowy czy wywiadu" - mówi w rozmowie z Mike Urbaniakiem Michał Borczuch, reżyser teatralny, uważany za jednego z najzdolniejszych swojego pokolenia. I podkreśla, że "zacieranie różnic jest niedobre, że dopiero wtedy, kiedy zobaczysz różnice i je zaakceptujesz, zauważasz tak naprawdę mniejszość i możesz budować z nią dobre więzi".
W weekendowych "Wysokich Obcasach" pojawiła się rozmowa z Michałem Borczuchem, reżyserem teatralnym, twórcą takich spektakli, jak m.in. "Werter", czy "Portret Doriana Greya". W maju swoją premierę w warszawskim Teatrze Studio będą miały "Żaby", oparte na fragmentach komedii greckich Arystofanesa. Jak sam reżyser zapowiada w rozmowie - spektakl jest mocno osadzony w queerowych wątkach.
Mike Urbaniak zapytał w rozmowie Borczucha nie tylko o coming out, ale też słynne, teatralne "homolobby". "Ukute przez Joannę Szczepkowską pojęcie nie wzięło się z tego, że Lupa jest gejem i otacza się nieustannie gejami, ale z tego, że ona zderzyła się po prostu z artystą, który prowokuje, rozwala, zaczepia. Dlatego ogłoszenie rzekomej działalności homolobby w teatrze wydało mi się zwyczajnie śmieszne" - podkreśla reżyser.
Pytany o "obowiązki gejowskie", Borczuch odpowiada: "Czuję, że mam obowiązek mówienia o tym, że jestem gejem. Oczywiście wtedy, kiedy uznaję, że to jest ważne w kontekście rozmowy czy wywiadu".
O "Żabach" dowiadujemy się, że:
Pomysł, żeby robiąc dramaty Arystofanesa, uruchomić temat homoseksualizmu, wiąże się właśnie z tym, że coraz mocniej czuję obowiązki gejowskie w teatrze, gdzie jestem uprzywilejowanym gejem, bo nie przypominam sobie żadnej wobec mnie nietolerancji związanej z orientacją seksualną. Nie zmienia to jednak faktu, że „temat” jest, i postanowiłem przy nim pomajstrować za pomocą queerowych, powiedziałbym, komedii Arystofanesa. To moja mała prowokacja wobec zespołu, z którym znam się nie od dziś. Proponuję heteroseksualnym aktorom zastanowienie się nad tym, czy rzeczywiście wiedzą, co to znaczy dla mnie i dwóch pozostałych aktorów z obsady „Żab” bycie gejem.
Całą rozmowę można przeczytać na stronie "Wysokich obcasów".
(red)
Wtorek, 15.06.2021 KONKURS: Zaproszenie na spektakl "Żaby" w warszawskim Teatrze Studio
Czwartek, 26.03.2015 Najważniejsze branżowe spektakle ostatnich lat
Poniedziałek, 25.03.2013 Szczepkowska o „homoseksualnym lobbingu” w teatrze
Poniedziałek, 30.11.2009 Wywiady Repliki: Kuba Kowalski
Piątek, 28.08.2020 KONKURS: wygraj podwójne zaproszenie na spektakl "ŻABY" w warszawskim Teatrze Studio