W listopadzie ważne wybory w USA - zwane midterm, czyli w "środku kadencji". Prawdopodobnie będziemy mieli rekordową liczbę kandydatów i kandydatek LGBT, w tym na gubernatorów. W Kolorado chce nim zostać ujawniony Demokrata, Jared Polis. Jeżeli się uda - będzie pierwszym gejem na takim stanowisku w USA. A ma wyjątkowe poparcie: Johna Lewisa, legendy walki o prawa obywatelskie.
W USA gorąco, Donald Trump zapewnia, że podjęte zostaną wszelkie kroki, by zapobiec jakiejkolwiek ingerencji z zewnątrz w listopadowe wybory. A są ważne także dla Trumpa -
poznamy nie tylko gubernatorów, ale też skład Izby Reprezentantów i części Senatu. W USA nazywane są midterm, czyli w środku kadencji.
Wszystko wskazuje na to, że będą one także bardzo ważne dla społeczności LGBT - już bardzo wiele ujawnionych osób prezentuje swoje kandydatury.
W Kolorado gubernatorem chce zostać Demokrata, Jared Polis. Jeżeli zostanie wybrany - będzie pierwszym ujawnionym gejem na tym stanowisku w USA. Przypomnijmy, że
w Oregonie gubernatorką jest Kate Brown, ujawniona biseksualistka.Polis zdobył poparcie, które dla wielu Amerykanów, zwłaszcza tych o nie białym kolorze skóry, może być bardzo ważne. "Jared i ja od lat pracujemy razem, by poszerzać prawa obywatelskie i sprawić, by ochrona zdrowia była bardziej dostępna dla milionów. Jestem dumny, że mogę nazwać go moim przyjacielem. Ma odwagę, by zostać wspaniałym gubernatorem Kolorado" - mówi na filmiku o polityku John Lewis.
Lewis jest legendą walki o prawa obywatelskie Afroamerykanów, jedną z osób, które organizowały Marsz na Waszyngton w 1963 roku, współpracownikiem Martina Luthera Kinga, laureatem wielu nagród - w tym prezydenckiego Medalu Wolności.
Od końca lat 80 zasiada w Kongresie.
Wybory w USA już na początku listopada. Zanim jednak Polis będzie mógł wziąć w nich udział - musi wygrać w czerwcowych prawyborach.
(md)