Za nami bardzo ważna noc dla amerykańskiej społeczności LGBT.
"Niezależnie od tego kim jesteście, białym czy czarnym, bogatym czy biednym, hetero- czy homoseksualny, wierzę, że w USA możesz osiągnąć swoje marzenia" - mówił dziś w nocy po ogłoszeniu pierwszych wyników wyborów prezydenckich w USA Barack Obama.
Obama zostaje w Białym Domu na kolejne cztery lata. Znamy też już
wyniki referendów w sprawie równości małżeńskiej w stanach Maine, Maryland i Waszyngtonie: Amerykanie powiedzieli "tak" małżeństwom jednopłciowym! Liczenie głosów w Minnesocie trwa.
Ewolucja i rewolucja?"Doszedłem do wniosku, że ważne jest bym potwierdził, iż uważam, że pary tej samej płci powinny móc zawrzeć związek małżeński" - powiedział
Barack Obama w maju, w rozmowie ze stacją ABC.
Obama jest pierwszym prezydentem USA, który publicznie wypowiedział się za pełną równością małżeńską. Równość małżeńska została także włączona do programu Partii Demokratycznej. Po deklaracji Obamy wielu komentatorów zwracało uwagę, że była to ryzykowna decyzja, która mogła kandydatowi Demokratów odebrać głosy bardziej konserwatywnych wyborców. Wczorajsza noc pokazała, że stało się inaczej: sondaże wskazywały wręcz, że dużo młodych ludzi zmobilizowało się i oddało swój głos na Obamę.
Przez ostatnie lata Barack Obama podkreślał, że
jego poglądy w sprawie małżeństw jednopłciowych ciągle "ewoluują", ale dodawał, że popiera cywilne związki partnerskie. Równość małżeńska była elementem kampanii Obamy (spoty, podkreślanie równości wszystkich obywateli oraz ich prawa do kochania kogo chcą), ale wielu publicystów LGBT zwracało uwagę, że zabrakło chociaż słowa o LGBT podczas trzech wielkich debat prezydenckich. Inni podkreślają, że liczą się jednak czyny a nie słowa i mają nadzieję, że prezydent dotrzyma obietnicy i pomoże pokonać Defense of Marriage Act - ustawę uchwaloną w 1996 roku, która federalnie rezerwuje instytucję małżeństwa dla par różnopłciowych. Czas pokaże.
Amerykanie wybierali wczoraj nie tylko prezydenta, ale też
kongresmenów i część senatorów. Wiemy już, że Demokraci będą mieli większość w Senacie, ale Izba Reprezentantów zostaje w rękach Republikanów. Wśród wybranych kongresmenów nie brakuje oczywiście ujawnionych ludzi LGBT, ale warto wspomnieć o
Tammy Baldwin, która została pierwszą wyoutowaną senatorką w historii USA. Bardzo dobre wiadomości docierają też z
Maine, Maryland i Waszyngtonu, gdzie obywatele decydowali o tym, czy pary jednopłciowe będą mogły wstępować w związki małżeńskie. Obrońcy "tradycyjnej rodziny" przegrali w tych stanach i już wiemy, że Maine, Maryland i Waszyngton dołączą do Connecticut, Massachusetts, Iowa, New Hampshire, Dystryktu Kolumbii, Nowego Jorku i Vermont, czyli stanów z pełną równością małżeńską.
Finał kampanii: wzruszony Barack Obama dziękuje wszystkim za pomoc:
(md)
A kot zdechł? bosche , biedny Alik . A jego tez na wawelu pochowali?
Alik chyba w Światyni Opatrzności Bobrzej leży, podobno to panteon zasłużonych :))
A kot zdechł? bosche , biedny Alik . A jego tez na wawelu pochowali?
pff
Niestety masz nieaktualne informacje, kot zdechł :lol:
To trochę nie na temat, ale manga jest japońska.
Każdy z rodziną, piękne obrazki. U nas to by jeden utopił drugiego jakby mógł. No i w przypadku kaczora pierwsza dama była by kotem.
pff
No ale już po wyborach. Teraz czekamy na równość małżeńską w stanach i mamy nadzieje że do nas też dotrze ta zmiana za parę lat.