Artysta audiowizualny, aktywista, działacz grupy chrześcijan LGBT, Wiara i Tęcza oraz laureat Paszportu Polityki w 2016 roku, Daniel Rycharski, ujawnia się w rozmowie z Marcinem Dzierżanowskim w najnowszej "Replice".
Urodzony i związany ze wsią Kurówko Rycharski porusza w swej sztuce takie tematy, jak tożsamość polskiego społeczeństwa, zwłaszcza w kontekście wsi. W 2015 roku głośno było o jego "Pomniku Chłopa", monumencie, który pokazywał na mazowieckich i małopolskich wsiach.
W 2016 roku Rycharski otrzymał Paszport Polityki w kategorii sztuki wizualne. O sobie mówił w rozmowie z tygodnikiem, że ważna jest dla niego "samoidentyfikacja wiejska. Także artystyczna, bo jestem wykształconym artystą z tytułem doktora i akademickim wykładowcą. Ale też widzę siebie jako aktywistę zaangażowanego w różne działania. Nie tylko związane ze wsią, ale również z grupą Wiara i Tęcza, czyli chrześcijan spod znaku LGBT".
W rozmowie z Marcinem Dzierżanowskim w "Replice" artysta opowiada o swojej orientacji seksualnej, ale także o wierze, sztuce i ukochanej wsi.
"Naruszam pewne tabu, ale może moja historia zabrzmi dla kogoś jak ostrzeżenie. Przez jakiś czas byłem zaangażowany w bardzo osobistą relację z księdzem, która przerodziła się w wielkie cierpienie. Ten ksiądz dziś już odszedł z kapłaństwa, zresztą nie z mojego powodu. Nasza relacja skończyła się dość dramatycznie, nie chcę mówić o szczegółach. Powiem tylko, że poczułem się potraktowany przedmiotowo i bardzo to przeżyłem. Na własnej skórze doświadczyłem hipokryzji, jaką mają ludzie Kościoła w stosunku do osób LGBT. Pomyślałem też jednak, że być może moje trudne doświadczenie komuś pomoże. Wtedy powstał pomysł projektu „Interwencja”. (…) Postanowiłem znaleźć drzewo, na którym powiesił się gej lub lesbijka i zrobić z tego drzewa krzyż" - mówi Rycharski.
Cały wywiad z Danielem Rycharskim – do przeczytania w najnowszej "Replice"!
(red)
Czwartek, 10.05.2018 Macewy i tęcza na Jeziórkach
Wtorek, 12.09.2017 Homofobiczne wyzwiska przed domem matki Rycharskiego
Wtorek, 07.02.2012 Nauka, wiara i homoseksualność
Poniedziałek, 28.11.2022 Katolicki biskup: homoseksualność jest wolą Boga
Czwartek, 20.02.2020 Czarzasty o Kidawie-Błońskiej: Małgosiu, pomyśl zanim powiesz
powiem po chrześcijańsku...wal się
A mówi to Tobie ateistka.
I kongratki !
Święta kolejne przed Wami.
Ja do kościoła nie chodzę, bo utracił we mnie wiarygodność swojej posługi. To instytucja, jak każda inna i w jak każdej znajdzie się szumowina. To nie znaczy , że wszyscy tacy są, ale pozostali na to patrzyli i nic. Stracili dla mnie wiarygodność swoich kazań.
To smutne, że to co miało być dla ludzi pokrzepieniem, obraca się przeciwko nim.
Francisco jeszcze daje wiarę w to, że podstawą istnienia kościoła jest miłość do ludzi.