Kuba i Dawid, którzy dali się poznać jako twórcy klipów do piosenek m.in. Roxette i Beaty Kozidrak, w wakacje biorą ślub na portugalskiej Maderze. Panowie marzyli o tym od dawna, ale dopiero po homofobii, której ofiarami się stali, gdy Roxette rozsławiło ich klip - urząd stanu cywilnego, który początkowo odrzucił ich dokumenty, zmienił swoje stanowisko. Portugalia dołącza do naszej ślubnej mapy?
Przypomnijmy, że w wakacje pisaliśmy o Kubie i Dawidzie - parze z Polski, autorami fanowskiego klipu do piosenki Roxette, który pokochała Europa, jak i sam zespół. Filmik, będący pamiątką z wakacji, zobaczył jeden z fanów Roxette i umieścił na swojej stronie, a potem sam Per Gessle z zespołu udostępnił wideo na oficjalnej stronie zespołu na Facebooku.
Gdy wieść o klipie dotarła do Polski, internetowe fora zalała fala nienawistnych komentarzy. "Mam wrażenie, że żyliśmy w iluzji dużego miasta, nie widząc ile agresji i nienawiści jest wciąż w polskim społeczeństwie wobec homoseksualistów. Teraz dzięki temu widzimy jak nawet tak błahe akcje są potrzebne, jak dodają innym ludziom odwagi" - mówił w rozmowie z nami Kuba, podkreślając, że nagłośnienia klipu nie żałują.
Od tego momentu panowie nagrali kilka kolejnych klipów, prowadzą wspólnie stronę na Facebooku - i jak się właśnie okazało: w wakacje biorą ślub na portugalskiej Maderze."Skoro nie możemy pobrać się w kraju, to chcieliśmy wybrać miejsce, które jest z nami związane, w Maderze zakochaliśmy się kilka lat temu i staramy się tam spędzać niemal każde wakacje i stąd ten wybór" - tłumaczy Dawid.
Okazuje się, że o możliwość zawarcia ślubu w Portugalii starają się już od roku. Ich pierwsze podanie zostało jednak odrzucone przez kierownika stanu cywilnego w Funchal z powodu braku w dokumentach: warszawski urząd nie wydał im potrzebnego w Portugalii zaświadczenia o zdolności prawnej do zawarcia małżeństwa za granicą.
Tamtejsze prawo zezwala jednak na odstąpienie od tych dokumentów w wyjątkowych sytuacjach. "Przeczytaliśmy o tej możliwości i postanowiliśmy się odwołać. W kolejnym piśmie przedstawiliśmy sytuację prawną par homoseksualnych w Polsce oraz opisaliśmy naszą przygodę z teledyskami wraz z falą hejtu i gróźb, która na nas spadła. Wszystko udokumentowaliśmy publikacjami o nas z polskiej i zagranicznej prasy. Po kilku tygodniach oczekiwań dostaliśmy wiadomość, że po przeanalizowaniu naszej sytuacji nastąpiła zmiana decyzji i dostaniemy zgodę na nasz ślub bez brakujących dokumentów. To jest jednak prawdziwa przewrotność losu, że ceremonię na wymarzonej Maderze, którą planujemy na lato, będziemy zawdzięczać naszym hejterom" - opowiada Jakub.
Ślub: w wakacje, panowie planują jednak wesele w Polsce.
To już kolejna w ostatnich miesiącach para, która decyduje się na zawarcie ślubu za granicą. Zachęcamy do lektury naszych rozmów z innymi nowożeńcami! #ŚLUBZAGRANICĄ
Planujecie ślub i chcecie podzielić się własną historią?
PISZCIE DO NAS!(md/ml)
nie masz sie czym szczycic kolego bi!
Skoro to jest dla ciebie problem to czemu to robisz hipokryto? I jakim prawem mając tylko ledwo drobny pierwiastek nieheteroseksualny w sobie wypowiadasz się za wszystkich? Nie rozumiesz w najmniejszym stopniu co to znaczy być gejem, ani kochać drugiego człowieka. Jesteś zwykłym homofobem, którego nie powinno być na tym portalu. To czym się tak chwalisz jest powodem do największego wstydu i potępienia. Idź se mieszkać do Rosji, skoro ci się tak tam podoba. Polska stanie się wtedy lepszym miejscem.
Takich facetow jak Ty to powinni kastrowac.. co za znieczulica i zdrada! Kiedys zona sie dowie albo/i dzieci, jak cie znienawidza to pol biedy. Jednak ciekawe czy bedzie Ci milo patrzyc jak dzieci w przyszlosci beda braly z ciebie przyklad i beda robic tak samo. Jak ich zwiazki i malzenstwa bneda lecialy na leb naszyje przez zdrade. Przeciez "tatus" taki przyklad dawal.
nie masz sie czym szczycic kolego bi!
Nawet portale są lewackie i prawicowe XD