Marsz Równości / zdjęcie symboliczne Queer.pl W jeden dzień zapadły aż trzy wyroki nakazujące urzędom transkrypcję zagranicznych aktów małżeństwa par tej samej płci.
Jak poinformowała na swoim profilu Miłość Nie Wyklucza, dziś zapadły aż trzy wyroki nakazujące urzędom dokonanie transkrypcji zagranicznych aktów małżeństwa par tej samej płci. Sprawy dotyczyły Mateusza i Miłosza, Hanny i Karoliny oraz jeszcze jednej pary, której imion organizacja nie ujawnia.
Według informacji przekazanych przez MNW, wraz z trzema dzisiejszymi orzeczeniami łączna liczba polskich wyroków potwierdzających prawo par jednopłciowych biorących ślub za granicą do polskiego aktu małżeństwa wzrosła do siedmiu. Cztery z nich wydał NSA, a trzy Wojewódzkie Sądy Administracyjne w Olsztynie, Gorzowie i Lublinie. Cztery wyroki – w tym wszystkie dzisiejsze – dotyczą par, które wyjechały za granicę wyłącznie po to, by się pobrać.
Do końca miesiąca w warszawskim WSA odbędą się jeszcze cztery rozprawy. Jeśli wszystkie zakończą się sukcesem, czerwiec rozpocznie się z jedenastoma polskimi wyrokami nakazującymi transkrypcję. Do tego dochodzi listopadowy wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 2025 roku, który wprost zobowiązuje Polskę do umożliwienia transkrypcji – TSUE zajął się sprawą na wniosek samego NSA.
Miłość Nie Wyklucza zwraca się w tej sprawie bezpośrednio do prezydenta Rafała Trzaskowskiego. We wtorkowych Faktach po faktach w TVN24 prezydent Warszawy mówił, że stołeczny urząd ma już sposób na dokonanie transkrypcji, ale dotyczy to wyłącznie pary z wyroku NSA z 20 marca 2026 r. (sygn. II OSK 216/21) – Jakuba i Mateusza, którzy ślub zawarli w Niemczech w 2018 roku. Decyzje w pozostałych sprawach mają być podejmowane „jeśli będzie linia orzecznicza NSA w wielu tego typu sprawach”.
Panie prezydencie, czy to już wystarczająca liczba wyroków?
– pyta organizacja, wskazując, że dzisiejsze trzy spójne wyroki NSA tworzą dokładnie taką linię orzeczniczą.
Dwa dni temu, na antenie Polsat News, minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński zapowiedział, że rząd „bardzo, bardzo szybko” – najprawdopodobniej jeszcze w maju – przedstawi rozwiązanie wdrażające wyrok TSUE. To pierwsza tak konkretna deklaracja terminu od listopadowego orzeczenia trybunału i marcowego wyroku NSA w sprawie Jakuba i Mateusza.
Kierwiński odrzucił zarzuty Lewicy, jakoby Koalicji Obywatelskiej brakowało odwagi w sprawie małżeństw jednopłciowych, nazywając je „bardzo niesprawiedliwymi i bardzo płytkimi”. Zaprzeczył też, by międzyresortowy zespół MSWiA i KPRM spowalniał proces. „To są bzdury, to są kompletne bzdury” – stwierdził.
Pytany, czy nowe przepisy zalegalizują w Polsce małżeństwa zawarte za granicą, minister odpowiedział: „Będzie to rozwiązanie, które będzie dopuszczać tak zwaną transkrypcję, bo o tym jest w wyroku”. Nie chciał jednak jednoznacznie potwierdzić, że transkrybowane małżeństwa otrzymają pełnię praw przysługujących parom heteroseksualnym, tłumacząc, że zakres skutków prawnych wynika z ustaw spoza kompetencji jego resortu.
(ro)
Środa, 13.05.2026 Trzaskowski uznaje linię orzeczniczą polskich sądów: stołeczny USC rusza z transkrypcjami małżeństw osób tej samej płci
Wtorek, 19.05.2026 Kraków, Poznań i Łódź - urzędy zapowiadają transkrypcje aktów małżeństwa osób tej samej płci
Piątek, 27.03.2026 Równość małżeńska czy tylko symbol? Co oznacza wyrok NSA
Piątek, 20.03.2026 NSA wydał dziś wyrok w sprawie transkrypcji aktu małżeństwa dwóch mężczyzn - koniec wymówek!
Środa, 06.05.2026 Minister Kierwiński: transkrypcja małżeństw jednopłciowych jeszcze w maju