Minister Marcin Kierwiński Polsat News Szef MSWiA zapewnia, że rozwiązanie wdrażające wyrok TSUE pojawi się „bardzo, bardzo szybko" — najpewniej jeszcze w maju.
Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński zapowiedział wczoraj na antenie Polsat News, że rząd „bardzo, bardzo szybko" — prawdopodobnie jeszcze w maju — przedstawi rozwiązanie umożliwiające transkrypcję zagranicznych aktów małżeństwa par tej samej płci. To pierwsza tak konkretna deklaracja terminu od listopadowego wyroku TSUE i marcowego orzeczenia NSA.
Pytany o zarzuty koalicjantów z Lewicy, że Koalicji Obywatelskiej brakuje odwagi w sprawie małżeństw jednopłciowych, minister odpowiedział krótko: „Nie". Określił taką ocenę jako „bardzo niesprawiedliwą i bardzo płytką". Odrzucił też doniesienia, jakoby specjalny zespół powołany między MSWiA a KPRM miał spowalniać proces wdrożenia. „To są bzdury, to są kompletne bzdury" - stwierdził Kierwiński.
Szef MSWiA zapewnił, że od pierwszego dnia po wyroku TSUE deklarował, iż orzeczenia sądów europejskich będą przestrzegane i implementowane. Tłumaczył, że sprawa wymaga jednak gruntownej analizy, bo dotyczy ustaw spoza kompetencji jego resortu. Dlatego pracuje nad nią zespół z udziałem przedstawicieli MSWiA, Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i Ministerstwa Cyfryzacji.
„Wypracujemy rozwiązanie takie, które pozwala wyroki wdrażać i te wyroki będą wdrażane" - zadeklarował minister. Dopytywany, czy nowe przepisy umożliwią parom, które zawarły małżeństwo poza Polską, jego zalegalizowanie w kraju, odpowiedział: „Będzie to rozwiązanie, które będzie dopuszczać tak zwaną transkrypcję, bo o tym jest w wyroku".
Kierwiński nie chciał jednak jednoznacznie potwierdzić, że transkrybowane małżeństwa otrzymają w Polsce pełnię praw przysługujących małżeństwom heteroseksualnym. Tłumaczył, że zakres skutków prawnych wynika z wielu ustaw branżowych, które nie leżą w gestii MSWiA. „Chciałbym być pewny, że każda osoba w Polsce zostanie potraktowana zgodnie z polskim prawem, zgodnie z elementarnym szacunkiem" - zapewnił.
25 listopada 2024 roku TSUE w sprawie C-713/23 orzekł, że Polska ma obowiązek uznawać małżeństwa jednopłciowe obywateli UE zawarte w innych państwach członkowskich. Odmowa transkrypcji narusza swobodę przemieszczania się oraz zakaz dyskryminacji ze względu na orientację seksualną.
20 marca 2026 roku Naczelny Sąd Administracyjny wydał pierwszy krajowy wyrok wdrażający tezy TSUE. Zobowiązał kierownika stołecznego Urzędu Stanu Cywilnego do transkrypcji aktu małżeństwa dwóch mężczyzn zawartego w Berlinie w 2018 roku — w terminie 30 dni. NSA uznał, że z art. 18 Konstytucji nie wynika bezwzględna przeszkoda do uznania małżeństwa jednopłciowego zawartego w innym państwie UE, a ograniczenia systemów informatycznych nie mogą być podstawą odmowy.
W kwietniu kierownik USC w Goszczynie na Mazowszu wystąpił do wojewody mazowieckiego o uchylenie decyzji odmownej z 2017 roku, powołując się na wyroki NSA i Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. To pokazało, że na decyzje rządu nie czekają już tylko pary i organizacje, ale także sami urzędnicy.
Czwartek, 07.05.2026 Kolejne trzy wyroki NSA w sprawie transkrypcji małżeństw jednopłciowych
Wtorek, 21.04.2026 Trzaskowski planowo "łamie wyrok TSUE"? Warszawski ratusz dementuje
Piątek, 20.03.2026 NSA wydał dziś wyrok w sprawie transkrypcji aktu małżeństwa dwóch mężczyzn - koniec wymówek!
Wtorek, 19.05.2026 Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie"
Wtorek, 19.05.2026 Kraków, Poznań i Łódź - urzędy zapowiadają transkrypcje aktów małżeństwa osób tej samej płci