Oparta na faktach historia młodej kobiety, która 10 lipca 1973 roku wjechała ciężarówką w ludzi stojących na przystanku tramwajowym na praskich Holešovicach. Film Tomása Weinreba i Petra Kazdy "Ja, Olga Hepnarová", na podstawie książki o tym samym tytule, już 13 stycznia w naszych kinach.
Sobota, 14.01.2017 Ta przeklęta lesbijka
Piątek, 19.06.2009 "Stonewall" w Klubie Filmowym LGBT w Krytyce Politycznej
Środa, 02.02.2005 Miłość w czasach Aleksandra
Czwartek, 11.02.2010 Jak oni się kochali!
Środa, 19.10.2016 Naparstek w wannie, czyli Park Chan-wook o inspiracjach Waters
To kwestia kontrolowania swojej agresji.
Doznanie krzywdy od osoby X nie usprawiedliwia do zadawania krzywdy osobie Y. Ta Twoja logika jest w stylu ojca co znęca się nad swoimi dziećmi, bo źle dzieje mu się w pracy.
Na "chłodno" - jasne - z tym, że rozpacz wymyka się logice. Ja zostałam doprowadzona do takiej ściany, że próbowałam zabić SIEBIE, bo inni zgotowali mi piekło. Widzisz tu logikę? Nie ma jej. Kto inny z kolei skieruje swój gniew nie na siebie a na zewnątrz i pewnie, że mogą ucierpieć osoby zupełnie postronne i niewinne, ale tu nie ma logiki, nie ma nic racjonalnego, jest tylko ból i gniew. Kto tego nie przeżył, nie będzie wiedział, o czy mówię.
Jak Ciebie niszczą konkretne osoby, to ukarz konkretne osoby, a nie przypadkowych ludzi. Stosowanie odpowiedzialności zbiorowej jest równie głupie jak homofobia. Doznanie krzywdy od osoby X nie usprawiedliwia do zadawania krzywdy osobie Y. Ta Twoja logika jest w stylu ojca co znęca się nad swoimi dziećmi, bo źle dzieje mu się w pracy.
PS. Kara śmierci chyba w tym przypadku nie była karą, skoro i tak chciała popełnić samobójstwo.