To dzięki pomocy Łukasza Sakowskiego w tym roku temat homoseksualności poruszyli najpopularniejsi polscy blogerzy: Naukowy Bełkot i Blog Ojciec.
W styczniu czytelnicy i czytelniczki To Tylko teoria będą mogli wybrać Biologiczną bzdurę roku. Sakowski, z pomocą swoich fanów i fanek z Facebooka, wybiera "bzdurne wypowiedzi pseudonaukowe osób publicznych" i je "debunkuje" - czyli obala. Na chwilę obecną Sakowski poruszył już temat GMO, mikroorganizmów, ewolucji biologicznej, węgla i - homoseksualności.
W styczniu 2017 będzie można zagłosować na trzy największe bzdury.
Co znalazło się w kategorii "homoseksualizm"? Cytat Roberta Winnickiego ("Bywają różne przypadłości. Homoseksualizm to pewna niepełnosprawność. To pewna dysfunkcja") i ojca prezydenta, prof. Jana Dudy ("Homoseksualizm nie jest normalnym stanem, bo norma to coś, co służy między innymi biologii").
O pierwszym Sakowski pisze, że "badania, zwłaszcza genetyczne i neurobiologiczne, potwierdziły, że homoseksualizm jest w dużej mierze wynikiem działania czynników genetycznych i wrodzonych (choć nie ma charakteru zero-jedynkowego, zbiera się nań zespół wpływu polimorfizmów DNA, metylacji DNA, hormonów i czynników środowiskowych, zwłaszcza w okresie prenatalnym, ale nie tylko) i że przede wszystkim nie jest zjawiskiem kulturowym, podlegającym modzie – a pogląd taki też jest silnie wśród antynaukowych populistów promowany" i dodaje, że
"Homoseksualizmu się nie leczy, bo jest stanem prawidłowym".Odnosząc się do drugiego cytatu, bloger podkreśla, że "Druga nominowana bzdura w tym temacie jest dużo bardziej wybitna od wypowiedzi pana Roberta Winnickiego, ponieważ
dotyka fundamentów biologii i pokazuje, że jej autor nie ma o nich najmniejszego pojęcia. Należy do kategorii tych, do których nie wiadomo jak się zabrać, bo wywraca wszystko do góry nogami". Sakowski wylicza: homoseksualizm nie powoduje bezpłodności i "gdyby homoseksualizm był „sprzeczny” z interesem gatunku, to nie pojawiałby się w tak wielu populacjach przeróżnych zwierząt, niezależnie od innych czynników, które negatywnie selekcjonują stany patologiczne".
Cały wpis, wraz z przydatnymi odnośnikami znajdziecie
na blogu To tylko teoria. Inne obalone Biologiczne bzdury -
w tym miejscu.(md)
Obaj są gejami.
Znam jednego niskiego Holendra. Czy to oznacza, że wszyscy Holendrzy są niscy?
Obaj są gejami.
Jednak może to być najbardziej prawdopodobna hipoteza. Może tak być ,że płody różnie reagują na te hormony ,mogą w różnych dawkach pobierać te substancje. I właśnie przypadek bliźniąt jednojajowych zaprzecza dziedziczeniu homo, bo takie bliźnięta mają identyczne DNA, czyli mają te same geny a jedno może być hetero a drugie homo.