We wtorek ruszył w Sądzie Rejonowym Łodzi proces ws. drukarni, która odmówiła wykonania usługi zleconej przez Fundację LGBT Business Forum. W czerwcu sąd uznał, że drukarnia popełniła wykroczenie i musi zapłacić 200 zł grzywny. W sprawę włączył się minister sprawiedliwości i prokurator generalny, Zbigniew Ziobro.
Przypomnijmy: pod koniec lipca donosiliśmy, że Sąd Rejonowy w Łodzi wyrokiem nakazowym uznał, że pracownik drukarni, który odmówił wykonania usługi zleconej przez Fundację LGBT Business Forum, popełnił wykroczenie. Sąd nakazał drukarzowi opłacenie grzywny.
Oświadczenie w sprawie wydał minister sprawiedliwości i prokurator generalny, Zbigniew Ziobro: zdaniem polityka wyrok ten "Stawia w uprzywilejowanej pozycji Fundację reprezentującą środowiska mniejszości seksualnych, a łamie wolność sumienia pracownika, który ma prawo nie popierać homoseksualnych treści". Polityk zdecydował o "przystąpieniu przez Prokuraturę Okręgową w Łodzi do postępowania przed Sądem Rejonowym dla Łodzi Widzewa. Celem jest obiektywne rozpatrzenie złożonego wniosku o ukaranie, mając na względzie zasady wolności sumienia i zdrowego rozsądku" - mogliśmy się dowiedzieć z oświadczenia. Ruch Zbigniewa Ziobry krytykowała m.in. Helsińska Fundacja Praw Człowieka.
Ponowny proces ruszył w Łodzi 29 listopada. Prokurator i obrona wystąpili o umorzenie sprawy, kolejna rozprawa - 17 stycznia. Wtedy przesłuchana zostanie wolontariuszka Fundacji LGBT Business Forum oraz m.in. osoba z biura Rzecznika Praw Obywatelskich.
(md)
każdy ma prawo odmówić usługi(drukarz), i każdy ma prawo do działalności propagandowej( Fundację LGBT Business Forum)... ale ta fundacja to pseudo-firma? ciekaw też, czemu drukarnia nie wydelegowała innego pracownika do zleconego projektu...
szkoda, że wyrok zależy od interwencji konkretnej osoby piastującej stanowisko państwowe... wszak takie sprawy powinny być rozpatrywane całościowo...