Wielbicielom i wielbicielkom literatury wszelakiej życzymy wszystkiego najlepszego z okazji sobotniego Światowego Dnia Książki. I jak co roku sprawdzamy najpopularniejsze książki w naszej QUEEROTECE i sklepie PRIDESHOP.PL!
Co czytacie? Która przeczytana w ostatnim roku książka zrobiła na Was największe wrażenie? Piszcie w komentarzach!
W naszym zbiorze książek LGBT największą popularnością nadal cieszy się
"Portret Doriana Graya" Oscara Wilde'a. W porównaniu z zeszłym rokiem pierwsza dziesiątka jednak trochę się zmieniła: zadebiutowały trzy kobiece tytuły.
Dziesięć najpopularniejszych książek w QUEEROTECE:1. "Portret Doriana Graya", Oscar Wilde
2. "Złodziejka", Sarah Waters
3. "Berek", Marcin Szczygielski
4. "Chcę żyć", Michał Piróg
5. "Muskając aksamit", Sarah Waters
6. "Lubiewo", Michał Witkowski
7. "Bierki", Marcin Szczygielski
8. "Kobiety kochają kobiety", Jayme Waxman
9. "Seks lesbijski. 101 pozycji", Jude Schell
10. "Aimée i Jaguar. Historia pewnej miłości", Erica Fischer
Prawie bez zmian pozostaje lista najchętniej kupowanych książek w
Prideshop.pl. Kobiety ponownie górą: pierwsze cztery miejsca zajęły książki od kobiet dla kobiet:
„Seks lesbijski. 101 pozycji”, "Moja les" Zofii Staniszewskiej, "Kiedy kobieta kocha kobietę. Album relacji", czy
„Radość seksu lesbijskiego” Felice Newman. Na miejsce 7. wskoczyła natomiast wydana w zeszłym roku książka Andrzeja Selerowicza,
"Kryptonim Hiacynt".Dziesiątka najpopularniejszych książek w PRIDESHOP.PL:1. "Seks lesbijski. 101 pozycji", Jude Schell
2. "Moja les", Zofia Staniszewska
3. "Kiedy kobieta kocha kobietę. Album relacji", Alicja Długołęcka i Agata Engel-Bernatowicz
4. "Radość seksu lesbijskiego", Felice Newman
5. "Dziewczyny, wyjdźcie z szafy!", Anna Laszuk
6. "Absolutna amnezja", Izabela Filipiak
7. "Kryptonim Hiacynt", Andrzej Selerowicz
8. "Muskając aksamit", Sarah Waters
9. "Teleny", Oscar Wilde
10. "Biedny Oskar", Anna Bojarska
Przypominamy, że w
Prideshop.pl znajdziecie nie tylko
najważniejsze książki LGBT, ale też wydane przez
Queermedia.pl e-booki!(red)
Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich to ustanowione w 1995 roku przez UNESCO doroczne święto mające na celu promocję czytelnictwa, edytorstwa i ochronę własności intelektualnej prawem autorskim. Pomysł narodził się w Katalonii - w 1926 roku.
A przechodząc do głównego wątku to czytać lubię. Nie należę do ultra mega fanów, którzy czytają 1 książkę przynajmniej w tygodniu, jeśli nie więcej, ponieważ osobiście czytam dość spokojnym i wolnym tempem(chociaż to też zależy od akcji, fabuły itp) to mimo wszystko przeczytałem kilka ciekawych tytułów w swoim życiu. Polecam np. "Introwertyzm to zaleta" kończę aktualnie i jest bardzo, bardzo ciekawa. Osoby wygadane, towarzyskie, mając masę znajomych też coś dla siebie znajdą, więc spokojnie.
Dalej to hm... biografię jednego biegacza, czyli Lopeza Lomonga. Odmieniła moje patrzenia na pewne trudne sprawy. Wbrew pozorom nawet jak ktoś nie interesuje się bieganiem to nie będzie ten fakt stanowiło problemu żadnego. Biografia gitarzysty/wokalisty zarazem zespołu Megadeth, czyli jedna z pierwszych książek, które kupiłem w swoim życiu też daje do myślenia, chociaż ja już danego zespołu nie słucham. Tyle wystarczy, choć mógłbym jeszcze dopisać jakieś. Zdecydowanie dłuższa lista jest tych co muszę kupić, ewentualnie przynajmniej wypożyczyć :)
Matthew91PN:
Teraz kończę "Widzisz księżyc, Danielu" wstrząsające wspomnienia duńskiego fotografa Daniela Rye który w syryjskim mieście Raqqa był przetrzymywany przez islamistów przez 13 miesięcy razem z 23 innymi osobami spisane przez duńską dziennikarkę i autorkę wielu książek Puk Damsgård.