Tysiące Włochów i Włoszek wyszło w sobotę na ulice, by pokazać swoje poparcie dla związków partnerskich dla par jedno- i różnopłciowych. W czwartek we włoskim parlamencie rozpocznie się debata nad projektem ustawy.
Włosi wysłali w weekend mocną wiadomość swemu rządowi: chcemy ustawy o związkach partnerskich! W sobotę w 100 miastach odbyły się demonstracje z poparciem dla tego rozwiązania. Organizacja Arcigay zwraca uwagę, że na ulice wyjść mogło i milion osób. Podczas demonstracji nie brakowało tęczowych flag, baloników i zegarów, które miały pokazać, że "już czas się obudzić", by Włochy stały się "cywilizowanym krajem".
Projektem ustawy o związkach partnerskich włoski Senat ma zająć się w czwartek. Projekt ma dotyczyć zarówno par jednopłciowych, jak i par różnopłciowych - przeciwnicy ustawy zaproponowali 6 tys. poprawek, by spowolnić prace parlamentu. Jedna z nich miałaby zakazywać parom jednopłciowym korzystania z matek zastępczych za granicą i karać za to więzieniem.
Mocny głos przeciwko usłyszeliśmy też z Watykanu: "Nie ma wątpliwości co do tego jakiego typu rodziny chce Bóg, a innymi związkami. Rodzina, oparta na nierozerwanym związku małżeńskim, który scala i prowadzi do prokreacji jest częścią boskiego marzenia" - mówił w piątek papież Franciszek.
W połowie lipca poznaliśmy orzeczenie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu w sprawie Oliari i Inni przeciw Włochom. Trybunał podkreślił, że "Obecnie istniejąca prawna ochrona związków osób tej samej płci nie tylko nie gwarantuje podstawowych potrzeb pary żyjącej w stabilnej relacji, ale nie daje także wystarczającej pewności", dodając, że Włochy powinny wprowadzić "cywilne związki partnerskie lub rejestrowane partnerstwa", które "będą najodpowiedniejszym rozwiązaniem dla par jednopłciowych".
Walka o związki partnerskie trwa we Włoszech od końca lat 80., parlament wielokrotnie odrzucał różne projekty ustaw. W ostatnim roku coraz głośniej mówi się we Włoszech o równości małżeńskiej, chociaż obecny premier kraju, Matteo Renzi, próbuje przeforsować ustawę o związkach partnerskich. Po majowym referendum w Irlandii Renzi stwierdził, że "nie ma już na co czekać". Ostatnie sondaże pokazują, że związki partnerskie cieszą się poparciem już 74 proc. Włochów i Włoszek.
Przeciwnicy związków partnerskich zapowiadają, że w sobotę w Rzymie odbędzie się demonstracja pod hasłem "Dzień rodziny".
(md)
trzeba miec swiadomosc, ze mniejszosci w pl sa coraz mniejsze, nawet jesli w "naszym/waszym" otoczeniu to tak nie wyglada, to tak wynika z badan i taka jest prawda (...)
Których badań? I bez żadnych tekstów w stylu "że od tego ma google, abym sobie sam poszukał". Jak powołujesz się na jakieś badania, to proszę Cię o podanie namiarów. Z chęcią przejrzę.
2046 labo lata późniejsze.
A życie takie krótkie...
jak na razie poparcie prawicowej partii nam wiodącej ROSNIE, wiec nie nalezy oczekiwac cudow !
trzeba miec swiadomosc, ze mniejszosci w pl sa coraz mniejsze, nawet jesli w "naszym/waszym" otoczeniu to tak nie wyglada, to tak wynika z badan i taka jest prawda
Skrajna prawica wychodzi z szafy !
Nie zgadzam się. Mniejszości jest zawsze tyle samo, mogą być tylko mniej lub bardziej widoczne. Problem w tym, że w Polsce nadal wiele osób nie wyszło z ukrycia nawet przed rodziną. Dopóki w najbliższym otoczeniu nie będziemy przekonywać ludzi do naszych praw, wyjaśniać i rozmawiać nic się nie zmieni.
2046 labo lata późniejsze.
jak na razie poparcie prawicowej partii nam wiodącej ROSNIE, wiec nie nalezy oczekiwac cudow !
trzeba miec swiadomosc, ze mniejszosci w pl sa coraz mniejsze, nawet jesli w "naszym/waszym" otoczeniu to tak nie wyglada, to tak wynika z badan i taka jest prawda
Skrajna prawica wychodzi z szafy !
Po dojsciu do wAdzy :-) obecnego i bylego ministra sprawiedliwosci, znowu pojawiaja sie zorganizowane popisowe akcje na tzw pedofilow - oskarzonych na podstawie sladow w logach serwerow, ktore sa wystawiane do sieci przez Urzad !
Po cotygodniowych akcjach aresztowania kolejnej porcji (byc moze niewinnych) tzw pedofili, przyjdzie kolej na inne nacje, dowolnie wybrane przez ludzi pokroju profesor pAwlo,wicz
Latwo sie robi akcje poparcia, gdy unijne trybunaly niemal zmuszaja do oczywistego rozwiazania, ale jaki by to wywarlo efekt na obecnym prezydencie w pl ? Łon ma swoje teorie i wali go co ktos gdzies