We włoskim parlamencie ruszyły prace nad projektem ustawy o związkach partnerskich. Premier Włoch, Matteo Renzi, obiecał jakiś czas temu, że ustawa zostanie uchwalona do końca tego roku, ale bardziej realny jest koniec przyszłego.
Ustawa wyszła z prac komisji i trafiła pod obrady Senatu.
Przewiduje się, że do końca roku będzie miało miejsce senackie głosowanie, a następnie ustawa trafi do Izby Deputowanych. "Nareszcie jesteśmy w tym miejscu, z mocną ustawą o związkach partnerskich" - mówiła agencji Reuters autorka projektu, senatorka Monica Cirinna. "Projekt nie jest równy małżeństwom, które oczywiście bym wolała, ale wciąż daje wiele praw" - dodawała polityczka.
"Do końca września musimy przyspieszyć reformy konstytucyjne i wtedy w pierwszych tygodniach października dogramy kwestię związków partnerskich" - mówił premier Włoch na początku września. W połowie lipca poznaliśmy
orzeczenie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu w sprawie Oliari i Inni przeciw Włochom. Trybunał podkreślił, że "Obecnie istniejąca prawna ochrona związków osób tej samej płci nie tylko nie gwarantuje podstawowych potrzeb pary żyjącej w stabilnej relacji, ale nie daje także wystarczającej pewności", dodając, że Włochy powinny wprowadzić "cywilne związki partnerskie lub rejestrowane partnerstwa", które "będą najodpowiedniejszym rozwiązaniem dla par jednopłciowych".
Walka o związki partnerskie trwa we Włoszech od końca lat 80., parlament wielokrotnie odrzucał różne projekty ustaw. W ostatnim roku coraz głośniej mówi się we Włoszech o równości małżeńskiej, chociaż obecny premier kraju, Matteo Renzi, próbuje przeforsować ustawę o związkach partnerskich. Po majowym referendum w Irlandii Renzi stwierdził, że "nie ma już na co czekać".
Ostatnie sondaże pokazują, że
związki partnerskie cieszą się poparciem już 74 proc. Włochów i Włoszek.(md)
Myślę, że Grecy mają do załatwienia w pierwszej kolejności kwestie gospodarcze. Chodzi również o sam stosunek do osób homo ; )
Na razie jestesmy jednym z osmiu.
Poza nami jeszcze jest Grecja, Włochy, Bułgaria, Rumunia, Słowacja, Litwa i Łotwa