Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
TOP Sport LGBT Profile i ogłoszenia Marsze Równości 2026 Kino LGBT Coming out
Poniedziałek, 14.12.2015, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026

Warszawska biblioteka nie chce Szczygielskiego i siusiaków

Podziel się Tweetnij Skomentuj (12)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (12)

Cenzura wraca?

"Wielka księga siusiaków", "Wielka księga cipek" oraz książki dla młodzieży Marcina Szczygielskiego "rażą" czytelników w warszawskim Ursusie - więc wycofano je z jednej z bibliotek. Teraz nikt nie przyznaje się do decyzji o usunięciu tych tytułów. O sprawie przed weekendem napisała stołeczna "Gazeta Wyborcza".

"W Bibliotece w Ursusie na prośbę "dwóch panów w garniturach" odznaczony medalem "zasłużony dla Warszawy" dyr. Piotr Jankowski usunął książki Marcina Szczygielskiego ze zbiorów. Tymczasem w Niemczech, Austrii i Szwajcarii zabrano się za wydanie kolejnej powieści Marcina, a u nas jego książkę ZA NIEBIESKIMI DRZWIAMI sfilmowano. Następne ekranizacje w różnych stadiach realizacji" - napisał na Facebooku Tomasz Raczek.

"Za niebieskimi drzwiami" Marcina Szczygielskiego to (nie pierwsza) chwalona książka dla młodzieży pisarza. "Można ją nazwać powieścią przygodową czy obyczajową, choć znajdziemy w niej też liczne motywy znane z literatury science fiction i horrorów. Niezwykle precyzyjnie jest w niej budowane napięcie – prosta na początku fabuła obfituje w nieoczekiwane zwroty, nic też nie zapowiada zaskakującego finału... Równie ważne jak pochłaniająca czytelnika akcja jest jednak to, że książka tak wyraziście mówi o emocjach współczesnych nastolatków – ich samotności, marzeniach, wyborach – oraz nieumiejętności budowania relacji zarówno z rówieśnikami, jak i z najbliższą rodziną" - dowiadujemy się o książce ze strony Instytutu Wydawniczego Latarnik.

"Za niebieskimi drzwiami", jak i "Wielkiej księgi siusiaków" oraz "Wielkiej księgi cipek" nie znajdą czytelnicy jednej z bibliotek w warszawskim Ursusie. Co i komu nie spodobało się w tych książkach? Sprawę opisał w stołecznej "Gazecie Wyborczej" Wojciech Karpieszuk. Na sesji rady dzielnicy dwaj mieszkańcy byli oburzeni, że "tego typu wydawnictwa są finansowane z publicznych pieniędzy". Dyrektor biblioteki polecił usunąć tytuły z jednej z placówek, powołując się na konsultacje z zarządem dzielnicy, który uważa, że... takich konsultacji nie było. Nie było też wniosku od Biblioteki Publicznej m.st. Warszawy przy Koszykowej, która książki opiniuje.

Czy książki wrócą do biblioteki? Jeżeli słyszeliście o podobnych historiach - dajcie nam znać, zainterweniujemy.

"Wielką księgę siusiaków" i "Wielką księgę cipek" (bez cenzury!) znajdziecie też w sklepie PRIDESHOP.PL

(red)
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (22)
chore_melodie elisabethxxx crashoverride royster suchomatapalma agaba111 snorkfroken sara009 vrdick maso
Nie podoba mi się (22)
signum livka blondelifeyle sayumi kierownik2 czarna-wdowa lodoweserce antibacchius lumpacus moon-river
Komentarze (12)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
shingao 新顔
Wyróżniony 15.12.2015 23:05 shingao (40) Szczecin
Kodaka:
Trochę tendencyjne jest, że od wszystkich oczekujemy tolerancji, a jednocześnie sami nie tolerujemy, że niektóre rzeczy mogą być dla innych niesmaczne.


Jak coś Tobie nie smakuje, to tego nie jesz, czy też każesz od razu usunąć daną potrawę z menu, aby inni też nie mogli jeść tego co Ty nie lubisz?
cytuj zgłoś 2 0
Ikona
Wyróżniony 15.12.2015 11:23 Manolo z Ursusa
Nie miał do tego prawa. Nie za proboszcza czy pisuaru pieniądze tam siedzi i nie z ich kieszeni książki kupuje. Tylko z naszych podatków.
cytuj zgłoś 2 0
shingao 新顔
16.12.2015 0:11 shingao (40) Szczecin
Kodaka:
Jakbym był właścicielem restauracji (...)


Ten dyrektor NIE JEST właścicielem biblioteki.
cytuj zgłoś 1 0
Kodaka
15.12.2015 23:14 Kodaka (34) Szczecin
Jakbym był właścicielem restauracji, i coś by mi nie pasowało, to tak, kazałbym to usunąć z menu, chyba, że wiedziałbym, ze przyniesie tu pożytek.
Zdarzenie nastąpiło nie w jakiejś 20-tysięcznej mieścinie, lecz wielkiej Warszawie. Nie chce mi się wierzyć, aby to była jedyna biblioteka w stolicy. Co za problem pójść do drugiej?
cytuj zgłoś 0 1
zewszad_i_znikad
15.12.2015 23:03 zewszad_i_znikad (44) Warszawa
Przypomina mi to Rosję. Tyle że nie wiem, jak tam jest z cenzurą obyczajową (choć podejrzewam, że jest - tam panuje instytucjonalna homofobia, więc spodziewałabym się, że co najmniej nie udostępnia się nieletnim książek o homoseksualności), natomiast w najlepsze wraca cenzura polityczna. W wielu miejscach usunięto z bibliotek książki o Wielkim Głodzie pod pretekstem, jakoby były "ekstremistyczne" (jak widać, dzisiejsza Rosja w pełni utożsamia się z dziedzictwem radzieckim ze stalinizmem włącznie... ale czego się spodziewać po kraju, gdzie pojawiają się zboczeńcy intelektualni piszący ikony ze Stalinem), na Krymie były incydenty palenia wszystkich książek po ukraińsku w danej bibliotece. Kto kontroluje przeszłość...
cytuj zgłoś 1 0
shingao 新顔
15.12.2015 23:01 shingao (40) Szczecin
Kodaka:
Dyrektor chciał usunąć książkę? Zrobił to? No i dobrze - ma do tego prawo.
To chyba nie jedyna biblioteka w Warszawie? Jak komuś nie odpowiada jego zachowanie, zawsze może chodzić do innej biblioteki, i w ten sposób oddać swój głos.


Argument dobry pod warunkiem, że to prywatna biblioteka, a nie publiczna.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
15.12.2015 12:11 Dundee
Witajcie :-) Naprawdę bardzo jest to smutne, gdy dyrektor biblioteki rości sobie prawo do decydowania o tym, które publikacje są wartościowe i godne do udostępniania szerokiemu gronu odbiorców, a które nie. Cenzura nikomu jeszcze na zdrowie nie wyszła i miejmy nadzieję, że był to jedynie bardzo niefortunny wypadek przy pracy. Byłoby naprawdę wspaniale, gdyby tego rodzaju instytucje służyły przede wszystkim swoim czytelnikom, oferując jak najszerszy zakres tematyczny książek do wypożyczenia. Bo instytucje kultury są dla ludzi, a nie prywatnym folwarkiem jakiegoś smutnego pana, który najwyraźniej nie rozumie, na czym faktycznie polega piastowana przez niego funkcja. Na pewno nie na wartościowaniu i ocenianiu książek pod względem światopoglądowym, a taka sytuacja właśnie miała tam miejsce. Sam jestem bibliotekarzem, pracuję w swoim zawodzie i jest mi smutno, że taka sytuacja się wydarzyła. Bardzo serdecznie Was pozdrawiam, pogodnego, spokojnego i miłego wieczoru ♥
cytuj zgłoś 0 0
Kodaka
15.12.2015 10:43 Kodaka (34) Szczecin
Trochę tendencyjne jest, że od wszystkich oczekujemy tolerancji, a jednocześnie sami nie tolerujemy, że niektóre rzeczy mogą być dla innych niesmaczne.
Dyrektor chciał usunąć książkę? Zrobił to? No i dobrze - ma do tego prawo.
To chyba nie jedyna biblioteka w Warszawie? Jak komuś nie odpowiada jego zachowanie, zawsze może chodzić do innej biblioteki, i w ten sposób oddać swój głos.
Powód usunięcia oczywiście małostkowy, ale nie wiadomo z artykułu, kim byli Ci panowie w garniturach...
cytuj zgłoś 1 4
Natalia
14.12.2015 21:50 Natalia dodane przez Facebooka
A Konopnicką zostawił?
cytuj zgłoś 0 0
Robert
14.12.2015 15:18 Robert dodane przez Facebooka
tylko ksiazki propagujace moralnosc katolicka
cytuj zgłoś 0 0
  • 1
  • 2
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
biblioteka Biblioteka Publiczna m.st. Warszawy Biblioteka Publiczna w Ursusie cenzura Cenzura książek w bibliotece Instytut Wydawniczy Latarnik książki Kultura literatura dziecięca literatura młodzieżowa Marcin Szczygielski Piotr Jankowski Polska Społeczeństwo Tomasz Raczek Warszawa
Powiązane
Obraz Poniedziałek, 10.12.2007 Warszawa: Spotkanie z Marcinem Szczygielskim i Tomaszem Raczkiem Obraz Poniedziałek, 19.11.2007 Uroczysta premiera książki "Berek" Obraz Czwartek, 26.05.2005 Biblioteka Lambdy Warszawa zaprasza Obraz Czwartek, 22.12.2011 Poczet królowych polskich Obraz Wtorek, 26.05.2009 Rozmowy IS - Tomasz Raczek
Inne tematy
Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu? Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie" Wtorek, 19.05.2026 Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie"
Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska? Piątek, 15.05.2026 Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się