Czy potrzebna jest ustawa o związkach partnerskich? "Są różne drogi, to nie jest droga ustawowa" - powiedziała posłanka Platformy Obywatelskiej, Joanna Fabisiak, w TVN24. Platforma pokazała swoje prawdziwe oblicze - odpowiada na to Krystian Legierski. Co zatem z zapisem w programie wyborczym partii o "równości wobec prawa"?
W zeszłym tygodniu donosiliśmy, że w programie wyborczym Platformy Obywatelskiej znalazły się związki partnerskie. Pod hasłem
"Równość wobec prawa" znajdziemy zapis, że "Wszyscy obywatele winni mieć te same prawa i obowiązki. Trzymając się tej zasady, uregulujemy status związku partnerskiego, tak by mogły z niego korzystać wszystkie osoby, różnej lub tej samej płci, które chcą się związać i żyć razem, ale jednocześnie nie chcą lub nie mogą zawrzeć związku małżeńskiego".
We wtorkowym programie "Tak Jest" w TVN24 gośćmi byli posłanka Platformy Obywatelskiej, Joanna Fabisiak i kandydat Zjednoczonej Lewicy do Sejmu, Krystian Legierski. Na pytanie Andrzeja Morozowskiego, "czy potrzebna jest ustawa o związkach partnerskich?", posłanka PO przyznała, ze jej zdaniem pewne sprawy trzeba uregulować, ale "to nie jest droga ustawowa, jest wiele innych dróg". Fabisiak, która w sierpniu głosowała przeciwko uzupełnieniu sejmowych obrad o czytanie projektu ustaw o związkach partnerskich, stwierdziła też, że "Społeczeństwo polskie nie akceptuje tej formy związku". Polityczka powołała się na to, że od 2003 roku projekty ustaw kilka razy odrzucano.
"Ja bardzo szanuję to co pani mówi, bo pani mówi prawdę: jakie jest prawdziwe oblicze Platformy jeśli chodzi o związki partnerskie i propozycje dla osób LGBT" - mówił Krystian Legierski, dodając, że PO oszukała wyborców.
Zobacz rozmowę Joanny Fabisiak i Krystiana Legierskiego w TVN24.(red)
Natomiast Biedroń, który wg. Ciebie ma w dupie wszystkich z kolei pokazuje w Słupsku ze inna, obywatelska polityka jest możliwa.
Nie napisałem, że Biedroń ma wszystkich w dupie tylko politycy jako tacy - nie dodawaj do moich wypowiedzi tego czego nie powiedziałem proszę. Co do Biedronia.. jest tylko nielojalny do swoich byłych współpracowników, do których też jestem bardzo krytyczny, no i pokazał parę razy brak klasy. Tylko tyle
w Polsce jest równouprawnienie: geje i lesbijki są równie głupie jak heteroseksualna część społeczeństwa..
To, że ktoś "idzie z LGTB na sztandarach" jeszcze nie znaczy że ten ktoś ma zawsze i we wszystkim rację.
Nie wiem czy Biedroń wyśmiewał Palikota, podczas ostatniej wizyty u Wojewódzkiego powiedział, że życzy mu dobrze i w niego wierzy. natomiast to, że odciął się od niego politycznie to bardzo dobry ruch - imho Palikot to nic więcej niż populizm, wystarczy spojrzeć na to jak zmieniał zdania odnośnie masy rzeczy wraz z tym jak kształtowało się poparcie.
Natomiast Biedroń, który wg. Ciebie ma w dupie wszystkich z kolei pokazuje w Słupsku ze inna, obywatelska polityka jest możliwa.
No to teraz będziesz mieć PIS...
w Polsce jest równouprawnienie: geje i lesbijki są równie głupie jak heteroseksualna część społeczeństwa..
To, że ktoś "idzie z LGTB na sztandarach" jeszcze nie znaczy że ten ktoś ma zawsze i we wszystkim rację.
Nie wiem czy Biedroń wyśmiewał Palikota, podczas ostatniej wizyty u Wojewódzkiego powiedział, że życzy mu dobrze i w niego wierzy. natomiast to, że odciął się od niego politycznie to bardzo dobry ruch - imho Palikot to nic więcej niż populizm, wystarczy spojrzeć na to jak zmieniał zdania odnośnie masy rzeczy wraz z tym jak kształtowało się poparcie.
Natomiast Biedroń, który wg. Ciebie ma w dupie wszystkich z kolei pokazuje w Słupsku ze inna, obywatelska polityka jest możliwa.
"Spoleczenstwo bylo przeciwko" rowniez podwyzkom podatkow i wieku emerytalnego.
"Spoleczenstwo jest przeciwko" rowniez przyjmowaniu jak leci imigrantow.
Platforma "Obywatelska" nigdy nie byla. Niech zdechnie i zniknie i zamknijcie sie wreszcie ze straszeniem PiSem bo to juz dawno przestalo byc smieszne i juz jest tylko nudne.
w Polsce jest równouprawnienie: geje i lesbijki są równie głupie jak heteroseksualna część społeczeństwa..
Jakby chcieli to by w ciągu 8 lat coś z tym zrobili.Jak nie ustawa o związkach,to konkubinaty albo zmiana aktualnych przepisów.
A nie ma nic.