Sejmowa komisja sprawiedliwości pozytywnie zaopiniowała we wtorek kandydatury Adama Bodnara i Zofii Romaszewskiej na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich. Podczas posiedzenia nie zabrakło pytań o małżeństwa i adopcję przez pary jednopłciowe: "Jako człowiek i prawnik nie mam nic przeciwko małżeństwom jednopłciowym. Jako RPO nie mam jednak zamiaru zmieniać konstytucji" - mówił Bodnar. Kto zostanie nowym RPO? Dowiemy się pod koniec lipca.
W połowie lipca kończy się 5-letnia kadencja obecnej Rzeczniczki Praw Obywatelskich, prof. Ireny Lipowicz.
Kandydaturę Adama Bodnara, prawnika i wiceprezesa Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, zgłosiła Platforma Obywatelska, Sojusz Lewicy Demokratycznej oraz posłowie niezależni. Zofia Romaszewska natomiast, działaczka społeczna i legendarna opozycjonistka, jest kandydatką Prawa i Sprawiedliwości.
We wtorek, podczas sejmowej komisji sprawiedliwości, odbyło się opiniowanie wniosków i przesłuchanie kandydata i kandydatki. Zofia Romaszewska podkreślała, że jest starsza od Adama Bodnara, więc jest też bardziej doświadczona. Romaszewska zaznaczyła też, że zdaje sobie sprawę, iż wybór RPO zależy od sił politycznych, więc jest już przesądzony. Kandydatka PiS-u zaprezentowała jednak swój program, którego najważniejszym punktem jest "humanizacja wymiaru sprawiedliwości". Z punktem tym zgodził się Adam Bodnar, dodając, że jego zdaniem biuro RPO powinno częściej też przyłączać się do spraw sądowych, wiceprezes HFPC chciałby też kontynuować działania prof. Lipowicz na rzecz praw osób starszych, niepełnosprawnych i innych grup wykluczonych (w tym LGBT). Ważna dla Bodnara jest też kwestia bezdomności, emigrantów, czy dostępu do informacji publicznej.
Nie zabrakło i pytania ze strony Prawa i Sprawiedliwości (zadał je poseł Andrzej Jaworski) o pogląd Adama Bodnara na temat małżeństw i adopcji dzieci przez pary jednopłciowe. "Wchodzenie w spory światopoglądowe mogłoby podważać zaufanie do RPO u części społeczeństwa. Jako człowiek i prawnik nie mam nic przeciwko małżeństwom jednopłciowym. Jako RPO nie mam jednak zamiaru zmieniać konstytucji. To decyzja parlamentu. Natomiast w kwestii adopcji: to nie jest roszczenie o posiadanie dziecka. Fundamentem jest dobro dziecka. Może być para, w której jedno z partnerów ma dziecko i drugie powinno móc je przysposobić - dla jego dobra" - mówił Bodnar.
Podobne pytanie pojawiło się kilka dni temu podczas spotkania z Adamem Bodnarem w ramach obywatelskiego monitoringu wyboru RPO. "Mogę prywatnie i naukowo mieć pogląd, że osoby homoseksualne powinny mieć prawo do zawierania związków małżeńskich, ale nie oznacza to, że jako rzecznik prawo obywatelskich będę miał prawo działać w tym kierunku" - mówił Bodnar.
Zapis posiedzenia komisji można obejrzeć na stronie Sejmu.(red)
Może uwaga słuszna ale coś Panu/Pani nie wyszedł ten komentarz.